28 maja 2026
Ta piękna, biała klaczka to jeden z największych koni, które przebywają w fundacji. Czasowo mieszkała na przednim padoku, przeznaczonym dla naszych chorowitków, ale zauważyliśmy z ciocią Olą, że zaczęła za bardzo rozpychać się w stadzie. Dziadzio nie mógł dotrzymać jej odpowiedniego towarzystwa, bo słabną mu tylne nogi, wiek zaczyna mu doskwierać. Zaprowadziłem ją na padok dla dużych koni, gdzie nie będzie tak dominować. Padok dla dużych koni jest znacznie większy, tylko częściowo zalesiony, więc Księżniczka będzie mogła tu swobodniej kłusować. Na pewno zaprzyjaźni się z Białym.
29 stycznia 2026
Pokażę Wam dziś, jak wygląda nasz ośrodek nocą. I co wtedy robią nasze zwierzęta.
Zapraszam na film.
7 stycznia 2026
W naszym ośrodku takie mrozy, jakie mamy obecnie, to nie lada wyzwanie. Zobaczcie, jak sobie radzimy.
16 października 2025
Księżniczka i Dziadzio to nasza kolejna zakochana para.
Dziadzio przez dłuższy czas był bardzo bardzo chudy i słaby. Mimo wszystkich naszych starań jego stan się nie poprawiał. Myśleliśmy, że niedługo będziemy musieli się z nim pożegnać. Nawet mówiłem Wam to w jednym z filmów.
Ale w pewnym momencie Dziadzio zaczął się czuć dużo lepiej, nabrał siły, przytył i teraz rządzi naszym stadem dziadków.
Dziadzio zaprzyjaźnił się z Księżniczką i teraz wszędzie chodzą razem. I pięknie razem wyglądają!
Dziękuję Wam za uratowanie Księżniczki i Dziadzia. One żyją tylko dzięki Waszej pomocy.
21 lutego 2024
Zapraszam Was dziś na wirtualny spacer po naszym ośrodku. Filmik nagrałem jadąc traktorem z paszą na sam koniec naszego terenu.
A jeśli chcecie sami pospacerować sobie u nas na żywo, zapraszam Was na dzień otwarty. Najbliższy będzie 8 marca.
28 września 2024
Księżniczka jest u nas już od kilku dni. Zobaczcie jaka to piękna klaczka. Jest śnieżnobiała, ma bardzo długą białą grzywę i wygląda jak prawdziwa księżniczka. A do tego jest przemiła i garnie się do ludzi. Nie rozumiem, jak można takiego wspaniałego konia oddać do rzeźni.
Przyjedźcie do nas na dzień otwarty – najbliższy jest dokładnie za tydzień, w sobotę 5 października, od 10.00 do 14.00. Wtedy będziecie mogli osobiście zapoznać się z Księżniczką. Do zobaczenia!
21 września
Bardzo Dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla Księżniczki. To był naprawdę trudny tydzień, ale wszystko dobrze się skończyło. Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Księżniczki, oraz inne działania statutowe fundacji. Życzę spokojnego weekendu i pozdrawiam serdecznie. Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
KWOTA, którą musimy zebrać:
0 zł
Żeby zobaczyć Księżniczkę w ciemnym wnętrzu, musiałem zapalić latarkę. Klacz musiała już długo stać w ciemności i raziło ją światło, bo zmrużyła oczy i otworzyła je dopiero po dłuższej chwili.
Skąd w takim miejscu wziął się koń tak piękny i szlachetny jak ona? Księżniczka jest całkowicie biała, z długą jedwabistą grzywą i wyrazistym spojrzeniem. Na pewno musiała zwracać uwagę i przykuwać wzrok. Więc dlaczego trafiła tu, do handlarza koni rzeźnych, a teraz w pozbawionej światła oborze czeka na transport do rzeźni i śmierć?
Na moje pytanie handlarz tylko wzrusza ramionami. Co z tego, że ona ładna, jak kuleje. Więcej by na lekarzy wydali niż koń warty – mówi, jakby to wszystko tłumaczyło.
Udaje mi się wyciągnąć od handlarza trochę więcej informacji. O ile oczywiście nie zmyślał. Z tego co mówi, Księżniczka pracowała dość długo w szkółce jeździeckiej. Domyślam się, że z taką urodą była ulubienicą wielu dzieci. Ale zaczęła kuleć. To musiało być coś poważniejszego, bo kulawizna nie przechodziła. Więc w końcu właściciele mieli dosyć utrzymywania konia, który nie pracuje a trzeba go karmić. I zajmuje boks, który można byłoby wykorzystać dla innego konia. Więc przywieźli Księżniczkę do handlarza. A dzieciom i ich rodzicom pewnie powiedzieli, że poszła na emeryturę…
Dołożą parę złotych i kupią zdrowego konia – dodaje handlarz, jakby to wszystko wyjaśniało.
Księżniczka wygląda na szczęśliwą, kiedy do niej podchodzę. Pozwala się pogłaskać, a po chwili sama naprasza się o pieszczoty i zagląda mi do kieszeni w poszukiwaniu marchewek albo kostek cukru. Jest bardzo ufna i urocza. Jestem pewien, że dzieci za nią przepadały.
Bardzo proszę o pomoc.
Przekaż darowiznę z hasłem KSIĘŻNICZKA NA konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
bLIK: 507 076 507
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
