Mam na imię Marek i od trzech lat prowadzę Fundację Razem Dla Zwierząt. Wykupujemy od handlarzy osiołki i konie przeznaczone na rzeź. Przez ten czas udało nam się ocalić około 300 stworzeń. Wszystkie uratowane zwierzaki przyjeżdzają do naszego ośrodka w Nowym Wilkowie, gdzie wiodą sobie beztroski żywot wśród kochających je ludzi. Raz w miesiącu organizujemy dni otwarte, podczas których można poprzytulać uratowane osiołki i kucyki. Troszkę naszych podopiecznych oddajemy do adopcji, ale tylko w najlepsze ręce. Swoją przygodę z ratowaniem osiołków i kucyków rozpocząłem jako wolontariusz w Fundacji Benek i Fundacji Koniki Moniki. Zrozumiałem, że można ocalić jeszcze więcej zwierzaków, więc otworzyłem swoją fundację. Oczywiście wszystkie te cuda są możliwe tylko i wyłącznie dzięki naszym darczyńcom. Każdy osiolek i kucyk przemierzający nasze pastwiska żyje DZIĘKI WAM. Za co z całego serca Wam dziękuję.
