7 stycznia 2026
W naszym ośrodku takie mrozy, jakie mamy obecnie, to nie lada wyzwanie. Zobaczcie, jak sobie radzimy.
16 października 2025
Księżniczka i Dziadzio to nasza kolejna zakochana para.
Dziadzio przez dłuższy czas był bardzo bardzo chudy i słaby. Mimo wszystkich naszych starań jego stan się nie poprawiał. Myśleliśmy, że niedługo będziemy musieli się z nim pożegnać. Nawet mówiłem Wam to w jednym z filmów.
Ale w pewnym momencie Dziadzio zaczął się czuć dużo lepiej, nabrał siły, przytył i teraz rządzi naszym stadem dziadków.
Dziadzio zaprzyjaźnił się z Księżniczką i teraz wszędzie chodzą razem. I pięknie razem wyglądają!
Dziękuję Wam za uratowanie Księżniczki i Dziadzia. One żyją tylko dzięki Waszej pomocy.
21 lutego 2024
Zapraszam Was dziś na wirtualny spacer po naszym ośrodku. Filmik nagrałem jadąc traktorem z paszą na sam koniec naszego terenu.
A jeśli chcecie sami pospacerować sobie u nas na żywo, zapraszam Was na dzień otwarty. Najbliższy będzie 8 marca.
28 września 2024
Księżniczka jest u nas już od kilku dni. Zobaczcie jaka to piękna klaczka. Jest śnieżnobiała, ma bardzo długą białą grzywę i wygląda jak prawdziwa księżniczka. A do tego jest przemiła i garnie się do ludzi. Nie rozumiem, jak można takiego wspaniałego konia oddać do rzeźni.
Przyjedźcie do nas na dzień otwarty – najbliższy jest dokładnie za tydzień, w sobotę 5 października, od 10.00 do 14.00. Wtedy będziecie mogli osobiście zapoznać się z Księżniczką. Do zobaczenia!
21 września
Bardzo Dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla Księżniczki. To był naprawdę trudny tydzień, ale wszystko dobrze się skończyło. Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Księżniczki, oraz inne działania statutowe fundacji. Życzę spokojnego weekendu i pozdrawiam serdecznie. Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
KWOTA, którą musimy zebrać:
0 zł
Żeby zobaczyć Księżniczkę w ciemnym wnętrzu, musiałem zapalić latarkę. Klacz musiała już długo stać w ciemności i raziło ją światło, bo zmrużyła oczy i otworzyła je dopiero po dłuższej chwili.
Skąd w takim miejscu wziął się koń tak piękny i szlachetny jak ona? Księżniczka jest całkowicie biała, z długą jedwabistą grzywą i wyrazistym spojrzeniem. Na pewno musiała zwracać uwagę i przykuwać wzrok. Więc dlaczego trafiła tu, do handlarza koni rzeźnych, a teraz w pozbawionej światła oborze czeka na transport do rzeźni i śmierć?
Na moje pytanie handlarz tylko wzrusza ramionami. Co z tego, że ona ładna, jak kuleje. Więcej by na lekarzy wydali niż koń warty – mówi, jakby to wszystko tłumaczyło.
Udaje mi się wyciągnąć od handlarza trochę więcej informacji. O ile oczywiście nie zmyślał. Z tego co mówi, Księżniczka pracowała dość długo w szkółce jeździeckiej. Domyślam się, że z taką urodą była ulubienicą wielu dzieci. Ale zaczęła kuleć. To musiało być coś poważniejszego, bo kulawizna nie przechodziła. Więc w końcu właściciele mieli dosyć utrzymywania konia, który nie pracuje a trzeba go karmić. I zajmuje boks, który można byłoby wykorzystać dla innego konia. Więc przywieźli Księżniczkę do handlarza. A dzieciom i ich rodzicom pewnie powiedzieli, że poszła na emeryturę…
Dołożą parę złotych i kupią zdrowego konia – dodaje handlarz, jakby to wszystko wyjaśniało.
Księżniczka wygląda na szczęśliwą, kiedy do niej podchodzę. Pozwala się pogłaskać, a po chwili sama naprasza się o pieszczoty i zagląda mi do kieszeni w poszukiwaniu marchewek albo kostek cukru. Jest bardzo ufna i urocza. Jestem pewien, że dzieci za nią przepadały.
Bardzo proszę o pomoc.
Przekaż darowiznę z hasłem KSIĘŻNICZKA NA konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
bLIK: 507 076 507
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
