Nasz mały osiołek razem z mamą Danusią przenieśli się już ze stajni do kucykowego przedszkola.

26 marca 2026

Nasz mały osiołek, synek Danusi, podrósł już na tyle, że przenieśliśmy go ze stajni do kucykowego przedszkola. Oczywiście razem z mamą.

W naszym konkursie na imię dla malucha najwięcej głosów zebrało imię Duduś. Mi też ono bardzo się podoba, więc mamy Dudusia.


Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

18 marca 2026

Mam dla Was niespodziankę – naszej Danusi urodziło się małe oślątko, synek. 

Maluszek na początku nie umiał pić mleka od swojej mamy. Musiałem spędzić z nim dużo czasu, pokazując mu, co ma zrobić i karmiąc go mlekiem z mojego palca. Dopiero po długich próbach się udało i teraz już osiołek pije mleczko samodzielnie.

 

13 listopada 2025

Uratowana niedawno przez Was Danusia przyjechała do nas tuż przed dniem otwartym. Jeśli byliście u nas w sobotę, na pewno już ja widzieliście. A może nawet karmiliście marchewkami.

Danusia czasem pozwala do siebie podejść, ale dziś wyraźnie nie miała na to ochoty. Nie wyglądało na to, żeby się bała, ale wolała utrzymać dystans.

Kopytka Danusi są przerośnięte i w bardzo złym stanie. Jak najszybciej musi ją odwiedzić kowal – prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

Z całego serca dziękuję wszystkim osobom, które pomogły w uratowaniu Danusi. Ta ośliczka żyje tylko dzięki Wam!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

0 zł

Danusia mało nie połamała sobie nóg. Gdy ją zobaczyłem za oborą, stała z zaplątanymi kopytkami i nie mogla się wyswobodzić. To był tylko krok od tragedii. Gdyby złamała nogę, to trzeba by było ją uśpić. Nie wiem, jak długo Danusia stała tak związana, bo handlarz to nigdy prawdy nie powie. Ale była kompletnie przemoczona i wycieńczona, więc conajmniej całą noc. Nie widziałem koło niej ani siana, ani wody. Pewnie wygryzła tylko kępki trawy, tam gdzie sięgała pyszczkiem. Bidulka. Rozplątałem jej nogi i odwiązałem od krzaka. Niestety nic więcej nie mogłem zrobić dla niej. Handlarz żąda 500 złotych zaliczki. Jak nie, to jutro ją zawiezie do rzeźni. Bardzo proszę o pilną pomoc dla Danusi. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem DANUSIA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ DANUSIĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

DANUSIA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ