Osierocony Bąbelek znalazł przybraną rodzinę. Od początku zaopiekowała się nim Sasanka

25 sierpnia 2023

Bąbelek znalazł sobie przybraną rodzinę. Na początku zaopiekowała się nim Sasanka, która straciła własnego źrebaczka. A teraz dołączyły do tej rodziny Pyza i Pestka. 

Czasem zastanawiam się, jakim kluczem dobierają się te konie w pary lub takie mini-rodziny. Bo czasem wydaje się, że tak na pierwszy rzut oka wcale do siebie nie pasują. Na przykład duża Pyza, zamiast dołączyć do innych dużych koni, wybrała te maluchy.

2 sierpnia 2023

Drodzy Państwo, uratowany przez Was Bąbelek jest już u mnie.

Na początku, zaraz po wypuszczeniu na łąkę, biegał wokół innych koni i rżał. Miałem wrażenie, że szuka mamy. Ale widocznie obecność innych, spokojnych i zadowolonych koni pomogła mu, bo teraz spokojnie pasie się na trawie. 

Najważniejsze, że Bąbelek żyje. Mam nadzieję, że reszta zwierząt choć trochę wynagrodzi mu brak mamy.

Dziękuję Wam za wszystko, co zrobiliście żeby go uratować. Bąbelek żyje tylko dzięki Wam.

2 sierpnia

Drodzy Państwo, Bąbelek żyje tylko i wyłącznie dzięki Wam. Ten maluszek przeżył bardzo ciężkie chwile w swoim życiu. Ale teraz będzie już miał piękne życie, i bezpieczne. Już dziś do mnie przyjedzie, znajdzie sobie przyjaciół i wszystko się jakoś ułoży.

Marek Sotek.

Uratowany 01.08.2023

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą dziś musimy zebrać:

0 zł

Tym razem przyjechałem za późno.

Bąbelek to podrośnięty źrebak. Uwiązany na linie, trzyma się tak daleko jak tylko może i patrzy na mnie przerażonym wzrokiem. Rozgląda się wokoło i przeraźliwie rży, a w jego głosie słychać lęk i rozpaczliwe wołanie o pomoc.

Bąbelek przyjechał tu z mamą, ale teraz został sam. Jego mamy już nie ma.

Kiedy wyprowadzano mamę, Bąbelek walczył o to, żeby nie dać się z nią rozdzielić, jakby od tego zależało jego życie. Mama też walczyła z całych sił, ale bezskutecznie. Ludzie, którzy ją zabrali, mają w tym doświadczenie. Wiedzą, jak zapanować nad koniem, nawet tak zdesperowanym jak matka oddzielona od dziecka. Więc ukochana mama, oglądając się na synka i rżąc nawołująco, poganiana batem weszła do wielkiego samochodu. I to był ostatni raz, kiedy Bąbelek ją widział.

Próbuję zagadać do tego całkowicie ogarniętego lękiem źrebaczka, trochę go uspokoić. Ale Bąbelek mnie również się boi. Nie daje do siebie podejść. Odskakuje gwałtownie tak daleko, jak na to pozwala sznur, którym jest uwiązany.  Wcale mu się nie dziwię. Dla niego człowiek to istota, po której można spodziewać się wszystkiego co najgorsze.

Bąbelek nie przestaje rżeć. Woła swoją mamę ze wszystkich sił, ale odpowiada mu tylko cisza.

Jutro Bąbelek ma pójść w ślady swojej mamy. Z samego rana przyjedzie tu po niego samochód z rzeźni. Handlarz nie chce go dłużej u siebie. Mówi, że chciał go potrzymać ze dwa tygodnie i trochę podtuczyć. Ale mały tak rży, że to jest nie do wytrzymania. No i za bardzo nie chce jeść, więc z utuczenia raczej nic nie wyjdzie. Więc handlarz zdecydował, że Bąbelek pojedzie do rzeźni już jutro.

Niestety nie udało się uratować mamy Bąbelka, kilka dni wcześniej wywieziono ją do rzeźni. Nic o tym nie wiedziałem, handlarz nawet nie zadzwonił. Ale możemy jeszcze uratować tego malucha. 

Życie Bąbelka kosztuje 3200 złotych, wczoraj udało się zebrać aż 2550 złotych a brakujące 650 złotych muszę wpłacić już dziś.

Bardzo Was proszę o pomoc! 

Przekaż darowiznę z hasłem Bąbelek na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

 

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

BĄBELEK

wybierz kwotę

lub

507 076 507

Wyślij SMS o treści

BĄBELEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ