Krecik przyjechał do nas. jest chory, tak jak przypuszczałem

18 września 2023

Krecik jest już z nami i tak jak przypuszczałem jest chory. Będzie musiał pewien czas spędzić w naszym drewnianym szpitalu. Zostanie tu do momentu, aż wyzdrowieje.

Krecik ma tak zwane zołzy, co objawia się gorączką, katarem, kaszlem i ropnym wrzodem na podgardlu. Jest to bardzo zaraźliwa choroba osiołków i koni. Na szczęście, jeśli w porę podejmie się leczenie, nie jest niebezpieczna. Dlatego Krecik dostanie silny antybiotyk i mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje.

Dziękuję Wam z całego serca za to, że uratowaliście Krecikowi życie. 

12 września

Drodzy Państwo, bardzo Wam dziękuję za pomoc dla Krecika. Jest już bezpieczny i jutro lub w czwartek do mnie przyjedzie.

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy wpłacić:

0 zł

Choć jest już ciemno i wieczór jest zimny, handlarka przywiązała Krecika na zewnątrz, poza szopą. Już z daleka słyszę jego ciężki, chrapliwy oddech. Nie podoba mi się ten dźwięk, słyszałem go już wielokrotnie. Prawdopodobnie Krecik jest chory, potrzebuje dostać lekarstwa i chociaż kilka dni spędzić w ciepłym boksie. Ale cóż. Koni w drodze do rzeźni nikt nie leczy. Bo po co?

Krecik stoi nieruchomo, ze spuszczoną głową i półprzymkniętymi oczami. Nie wiem, czy to ze smutku i rezygnacji, czy dlatego że jest chory. A może jedno i drugie. Na szczęście handlarka pokazała mi Krecika i poszła do domu, więc mogę z nim zostać sam.

Krecik pozwala się pogłaskać, nie protestuje. Kiedy podaję mu marchewkę, wącha ją, ale nie chce wziąć. Serce mi pęka, kiedy widzę jego smutne, zgaszone spojrzenie i niemą prośbę w oczach.

Tak, wiem, Kreciku. Chcesz, żebym cię stąd zabrał. Chciałbym to zrobić, bardzo. Uwierz mi. Chciałbym zabrać cię stąd już dziś, teraz. Ale nie mogę. Ludzki świat rządzi się prawami, których ty, Kreciku, nie zrozumiesz. Dziś muszę cię tu zostawić, choć serce mi pęka. Ale może dobrzy ludzie ci pomogą. Nie wszyscy ludzie są źli. Nie wszyscy są tacy jak ci, którzy sprzedali cię na śmierć. Nie wszyscy są tacy jak ta handlarka.

Zostań tu, Kreciku. Muszę iść. Ale wrócę po ciebie.

Wrócę, jeśli tylko uda mi się wyżebrać pieniądze dla Ciebie.

Udało nam się wspólnie zebrać zaliczkę, 1000 złotych, którą już wpłaciłem handlarce. Na resztę zgodziła się poczekać do poniedziałku. 

Przekaż darowiznę z hasłem KRECIK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ KRECIKA

wybierz kwotę

lub

507 076 507

Wyślij SMS o treści

KRECIK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ