30 kwietnia
Zaprowadziłem Kubusia do stada. Odgłosy jakie towarzyszą poznawaniu się brzmią przerażająco. Ale tak naprawdę nic tam się złego nie dzieje. Tak się po prostu witają kucyki.
Kubuś to stary ale całkiem jary kucyk, nie daje sobie w kaszę dmuchać.
A żyje i spaceruje sobie po padoku dzięki Wam, To Wy uratowaliście mu życie. Za co z całego serca dziękujemy. Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
Kwota do zebrania:
Kubuś to starszy kucyk, taki rudy dziadzio. Ludzie, którzy go przywieźli do handlarza powiedzieli że po prostu już do niczego się nie nadaje. Ledwo się kołacze na tych swoich krzywych nóżkach. Futerko ma szare i skołtunione. Dzieci już nie chcą na nim jeździć. A na dodatek ostatnio zaczął dziwnie pokasływać. Powiedzieli, że długo już nie pociągnie i trzeba go wymienić na nowszy model.
No i stoi sobie rudy Kubuś w oborze u handlarza i czeka co mu przyniesie los. Całe swoje życie poświęcił człowiekowi, a ten go na starość zawiódł. Spójrzcie w oczka tego staruszka, jak tak można zrobić.
Ale jeszcze możemy go uratować. Potrzebne jest na dziś 1000 złotych zaliczki. Pomożesz mi ocalić życie Kubusia? Marek Sotek
Przekaż darowiznę z hasłem KUBUŚ na konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
bLIK: 535 501 501
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
