17 października 2025
Mam dla Was wiadomości od kotki Sagi, dla której zebraliście pieniądze na pilne leczenie. Oddaję głos właścicielce Sagi, pani Donacie:
„Sagunia i ja serdecznie dziękujemy za pomoc, która ocaliła jej życie. Koteczka czuje się lepiej. Co prawda jest przewlekle chora ze względu na poważną wadę nerek, ale przy podawanych lekach, specjalnej karmie i nerkowej diecie oraz regularnych badaniach będzie żyła. Za tydzień kolejna kontrola – analizy krwi. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy! Po podziękowań przyłączają się pieski Torus i Kajtek, dla których Sagunia jest członkiem rodziny”.
Dotychczasowe leczenie kosztowało 2158 zł Na tą kwotę dostaliśmy fakturę z kliniki i ją opłaciliśmy. Pozostało jeszcze 650 złotych, które przeznaczymy na opłacenie kolejnych faktur za leczenie Sagi.
A ja jeszcze raz dziękuję za Wasze dobre serca, którym tak wiele zwierząt zawdzięcza życie! Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
kwota do zebrania:
0 zł
Tym razem bardzo Was proszę o pomoc dla ciężko chorej koteczki Sagi. Z prośbą o pomoc dla niej zwróciła się do mnie zrozpaczona właścicielka Sagi, pani Donata. Sagunia zachorowała na ostrą niewydolność nerek, która zagraża jej życiu i w każdej chwili może się skończyć tragicznie. Potrzebne jest intensywne leczenie, na które pani Donaty, emerytki, po prostu nie stać. Oddaję głos pani Donacie:
„Ponad 9 lat temu na chodniku przed domem znalazłam małe, bezradne kociątko. Podniosłam je i wzięłam do domu. Po wizycie u weterynarza okazało się, że to kotka. Dałam jej na imię Saga.
Od tego czasu Sagunia jest ze mną i z moimi pieskami Kajtkiem i Torem. Od początku miała problemy nerkowe, ale zdaniem weterynarzy miała wystarczyć dieta. Okazało się, że nie wystarczyła. W piątek w nocy Sagunia poważnie zachorowała. Wymiotowała i była nieswoja. Zwijała się w kuleczkę, co u kota oznacza silny ból. W sobotę byliśmy w klinice weterynaryjnej. Pierwsza diagnoza to zapalenie żołądka. Dopiero wykonane w niedzielę badanie krwi wykazało, że chore są nerki – ostra niewydolność. Wdrożono leki i całodzienne kroplówki mające udrożnić nerki. Sagunia czuje się źle, jej życie jest zagrożone. Nie może jeść. Codziennie jeździmy na kroplówki.
Niestety koszty leczenia mojej kochanej kotki przerastają moje możliwości. Emerytura ledwo starcza na opłaty mieszkania, gazu, prądu, wody. Z 3250 zł nie jestem w stanie pokryć kosztów wizyt w klinice, badań, kroplówek, leków, być może transfuzji krwi. A bez tego nie uratuję życia mojej koteczki. Lekarze nie wiedzą, czy uda się ją ocalić, ale trzeba walczyć, za wszelką cenę.
Nie mam oszczędności, a dodatkowo ostatnio wydałam na echo serca i leczenie uszu spanielka 750 zł. Moje pieski są w wieku 13 i 9 lat, wymagają stałego leczenia. Tor jest po operacji onkologicznej, ma anemię autoimmunologiczną i chore serce. Leki dla niego to miesięcznie około 120 zł, czasem więcej.
Choroba Saguni załamała mnie. Kocham moje zwierzątka i czuję się taka bezradna gdy chorują. Stan koteczki jest zły, rokowania ostrożne, ale muszę walczyć o nią.”
Bardzo Was proszę o pomoc w zebraniu pieniędzy na przeprowadzenie diagnostyki i leczenie koteczki Sagi. Marek Sotek
Przekaż darowiznę z hasłem SAGA na konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
bLIK: 535 501 501
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
