6 sierpnia 2026
Orzeszkę i jej mamusię uratowaliście tydzień temu. Zamieszkały w Kucykowym przedszkolu i widać, że im tam dobrze. Mała ośliczka tuli się do człowieka, jest bardzo ciekawska. Druga, niedawno uratowana, Mgiełka również chętnie podchodzi i szuka mojej uwagi, a wtórują im Majka, Duduś i Jadzia, która jeszcze niedawno bardzo się bała.
1 sierpnia 2026
Orzeszek i jej mama właśnie do nas przyjechały! Gdyby nie Wasza ogromna pomoc, nie dałbym rady. Po oględzinach tej słodkiej oślej rodzinki, okazuje się, że Orzeszek jest… dziewczynką! Będzie zatem ośliczka Orzeszka. Nic się nie boją, malutka jest urocza. Dziś będą stały na takim przejściowym padoczku, a docelowo zamieszkają w Kucykowym przedszkolu. Zapraszam Was dziś w gości do poznania naszych nowych podopiecznych.
Rodzinka osiołków uratowana. Już jutro rano do nas przyjadą
31 lipca
Dziś kończy się zbiórka dla małego Orzeszka i jego mamy. W sumie uzbieraliśmy już 7100 złotych (zaliczka i druga rata) Każda osoba, którą poprosiłem o wsparcie już pomogła tej oślej rodzince. A część z Was już nawet dwukrotnie. Bardzo Wam dziękuję. Niestety nie mogę jeszcze zamówić transportu, bo na ten moment brakuje około 1400 złotych. I już na prawdę nie wiem, gdzie się zwrócić o pomoc dla maleńkiego Orzeszka i jego mamy. Bardzo bym chciał, żebyście mogli ich przytulić na dniu otwartym. Ale nie wiem, jak to się wszystko potoczy. Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
Brakująca kwota:
Syneczku, przytul się mocno do mnie i zamknij oczka. Nie szarp się, bo będzie jeszcze gorzej. Mój maleńki Orzeszku, przepraszam, ale nie dam rady obronić Cię przed tym złym człowiekiem. To koniec. Zabiją nas, jak wszystkie te osiołki, które tu stały.
Maleńki Orzeszek i jego mamusia czekają u handlarza na transport do rzeźni. Jutro rano mają pojechać w ostatnią drogę. Już wszystko jest zaplanowane a handlarz w myślach już przelicza zarobione pieniądze. Dla niego życie zwierząt przelicza się na kilogramy. Skupuje osiołki i konie z okolicznych wsi i zawozi do ubojni.
Handlarz wysłał mi te zdjęcia i film i zaszantażował. Albo wieczorem uzbieramy 8500 złotych na wykup, albo zostaną ubite, jak to określił. Nie możemy na to pozwolić. Spróbujmy uratować tego malucha i jego mamę. Marek Sotek
Przekaż darowiznę z hasłem ORZESzek i MAMA na konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
bLIK: 535 501 501
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
