Romuś i dyzio pojechali właśnie do domu adopcyjnego. Dołączyli do stadka kózek i kucyków

23 listopada 2023

Romuś i Dyzio znaleźli dom adopcyjny! Przygarnęła ich Pani Maja, u której mieszkają już kózki i dwa kucyki. Pani Maja daje również dom tymczasowy kilkunastu psom. Czyli sami widzicie, jakie ma serce dla zwierzaków! 

Trzymajcie kciuki za Dyzia i Romusia. Mam nadzieję, że wkrótce zaprzyjaźnią się ze swoim nowym stadem. I że u Pani Mai szybko poczują się jak w domu. Romusiu i Dyziu, bądźcie szczęśliwi!  

Maleńki osiołek Romuś już do nas przyjechał. Jest bardzo pogodny i miły. Zaopiekowały się nim inne osiołki, pokazały, gdzie trawa jest najsmaczniejsza.

Zapraszam w przyszłą sobotę na dzień otwarty, będziecie mogli przytulić tego słodziaka.

29 września

Drodzy Przyjaciele, wczoraj uzbieraliśmy całą potrzebną kwotę dla Jacusia. Ten kudłaty osiołek już jutro do nas przyjedzie. Bardzo Wam dziękuję za pomoc i zapraszam w następną sobotę 7 października na dzień otwarty. Będzie można przytulić tego malucha. 

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania dziś:

0 zł

Romuś czeka u handlarza na transport do rzeźni. Patrzy na zmianę to w ziemię pod swoimi nogami, to w dal, gdzie być może niedawno odjechali jego właściciele. Wzrok ma tak smutny i pozbawiony nadziei, że aż trudno mi to opisać. Mam wrażenie, że Romuś w ogóle nie zauważa niczego wokół siebie. Nie reaguje, kiedy handlarz lekko szturcha go kijem. Nie widzi ani mnie, ani pachnącego jabłka, które próbuję mu podać, ani tego, że głaszczę go po szyi i grzbiecie.

Romuś nie reaguje zupełnie na nic.

Sierść Romusia jest matowa, skołtuniona i trochę wilgotna, jakby przepocona. Pod ręką wyczuwam wyraźnie wystające żebra i łopatki. Jest bardzo chudy, choć gęsta sierść trochę to maskuje. Przypuszczam, że już od dłuższego czasu jest pozbawiony właściwej opieki.

Handlarz mówi, że Romuś był w gospodarstwie agroturystycznym. Ale właściciele postanowili zamknąć ten interes i pozbyć się wszystkich zwierząt. Nie wiem, co się stało z pozostałymi zwierzętami, ale Romuś trafił tu, do handlarza koni rzeźnych. A jutro pojedzie stąd prosto do rzeźni.

Po dłuższym czasie Romuś spogląda na mnie przez chwilę. Mogło mi się wydawać, ale mam wrażenie, że oprócz głębokiego smutku zobaczyłem w jego wzroku prośbę pomoc. O ratunek.

Żeby odkupić Romusia od handlarza, musimy zebrać i wpłacić 800 zł zaliczki. Transport do rzeźni jest jutro z rana, więc żeby handlarz go odwołał, całą tą kwotę muszę wpłacić mu dziś.

Drodzy Państwo, jeśli chcecie i możecie, pomóżcie Romusiowi. Niech przeżyje. I niech zacznie znowu cieszyć się życiem.

Przekaż darowiznę z hasłem romuś na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

 

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

ratuję Romusia

wybierz kwotę

lub

507 076 507

Wyślij SMS o treści

ROMUŚ
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ