5 maja
Węgielka przyjechała do nas przed dniem otwartym, musiała spędzić kilka dni na kwarantannie. Dopiero teraz zaprowadziłem ją do stada osiołków. Okazuje się być miłą ośliczką, choć trochę wystraszoną. Ma około trzech lat. Do tego filmu pierwszy raz dodaliśmy opisy, dajcie znać czy Wam się podobają.
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
Dziś musimy zebrać:
Dziś rano handlarz wysłał mi kilka zdjęć Węgielka. Powiedział, że ma go na przyczepie i zaraz rusza do rzeźni. Patrzę na zdjęcia tego osiołka i widzę przerażenie w jego oczach. Rzeźnicki uwiąz jest taki krótki, że nawet nie może sięgnąć do jedzenia. Wiaderka z wodą też nie widać. Handlarz mówi, że przed śmiercią już mu nic nie potrzeba, bo za trzy godziny obedrą go ze skóry. Cudem go uprosiłem, żeby dziś nie zawoził Węgielka do ubojni, obiecałem, że wieczorem wpłacę 1500 złotych zaliczki. Wiem, że to bardzo duża kwota, ale inaczej by się handlarz nie zgodził. Mamy mało czasu na zebranie tych pieniędzy. Ale spróbujmy, bo bardzo szkoda tego osiołka. Marek Sotek
Przekaż darowiznę z hasłem WĘGIELEK na konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
bLIK: 535 501 501
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
