Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową. Od razu zaprowadziliśmy ją do stada.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

2 stycznia 2026

Uratowana naszym wspólnym wysiłkiem Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową, jeszcze przed północą. Od razu dołączyła do stada osiołków, które dobrze się nią zaopiekowały. Trochę martwiłem się o nią, czy w nowym miejscu tuż po przyjeździe nie wystraszą jej fajerwerki. Na szczęście u nas nie strzelali zbyt dużo, więc ani Strzałka, ani pozostałe zwierzęta nie zestresowały się za bardzo.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Strzałki. Dzięki Wam ta ośliczka żyje i ma przed sobą jeszcze wiele lat życia wśród przyjaciół i otoczona opieką. Dziękuję.

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Biedna Strzałka. Tak bardzo się boi. Kiedy handlarz prowadził ją na linie, trzęsła się cała ze strachu, choć próbowała iść za nim posłusznie. A kiedy już ją przywiązał, po prostu zamarła w bezruchu. Tak robią osiołki, kiedy boją się najbardziej na świecie. Zobaczcie, jak napięte są wszystkie mięśnie tej biednej ośliczki. Nie poruszała się, tylko cały czas wodziła za mną swoim przenikliwym wzrokiem. Nie spuszczała ze mnie spojrzenia ani na chwilę. 

Handlarz powiedział mi, że kiedy wyprowadzali ją z samochodu u niego na podwórku, nie chciała wyjść. Znieruchomiała tak samo jak tu. „No, ale w końcu sobie poradziliśmy”, tak powiedział z nieprzyjemnym śmiechem. Nie chciałem nawet dopytywać, jak sobie poradzili.  

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Chciałem przynajmniej trochę uspokoić tą biedną ośliczkę, ale nie udało mi się. Kiedy odchodziłem, Strzałka była tak samo przerażona i stała tak samo nieruchomo, jak na początku.  A już z daleka, kiedy odchodziłem, usłyszałem, jak głośno i rozpaczliwie ryczy. Jakby wołała, żebym do niej wrócił i zabrał ją z tego złego miejsca i od człowieka, który napełnia ją strachem. 

Strzałeczko, musisz dziś tu zostać. Ale obiecuję, że zrobię wszystko, żebym mógł po ciebie wrócić.

Jutro po Strzałkę ma przyjechać samochód z rzeźni. Jedyna szansa, żeby ją stąd zabrać, to wpłacić handlarzowi jeszcze dziś zaliczkę, 1500 złotych. Jeśli nie zbierzemy tej kwoty dziś, jutro będzie za późno. Bardzo Was proszę o pomoc. 

Przekaż darowiznę z hasłem STRZAŁKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ STRZAŁKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

STRZAŁKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ