Jaruś to nasz najmłodszy, najmniejszy kucyk. Wyzdrowiał po kilkutygodniowej infekcji. Wrócił wczoraj ze stajni na padok.

3 lipca 2026

Wczoraj pani weterynarz oceniła jego stan zdrowia na dobry i dała zielone światło na powrót Jarusia i jego mamy do Kucykowego przedszkola. Ponoć brykał i biegał ze szczęścia przez pół godziny. Unika mnie na razie, bo pamięta jeszcze o zastrzykach, które musieliśmy mu dawać podczas leczenia. Jaruś, mimo, że nadal jest maleńki, rośnie, co pewnie zaobserwujecie sami na jutrzejszym dniu otwartym. Zapraszam Was serdecznie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

17 czerwca 2026

Filmik nagrałem, kiedy jeszcze było pierwsze letnie ocieplenie, zanim przyszły deszcze i ochłodzenia, w wyniku których przedszkolaki się przeziębiły. Obecnie są w stajni na leczeniu, a aktualną sytuację ciocia Ola nagrała dwa dni temu. Czekam, aż maluchy wyzdrowieją i znów wrócą na ich padok, żeby razem spacerować wśród drzew. Jak widzicie, te osiołki i kucyki nie boją się człowieka, są ciekawe, lubią być głaskane. Będziecie mogli je odwiedzić 4 lipca na dniu otwartym.

30 maja 

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla Jarusia i jego mamy. Rodzinka jest już u nas. Właśnie przed chwilą przyjechali.

Mały jest bardzo ufny i sam podchodzi. Mama też lubi towarzystwo ludzi. Za to denerwują ją troszkę inne osiołki i kucyki, które odgania od Jarusia. 

Zapraszam Was wszystkich na dzień otwartyw sobotę 6 czerwca. Jaruś i jego mama będą na Was czekali w kucykowym przedszkolu. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania:

Maleńki Jaruś to wojownik. Mimo, że nie ma żadnych szans z handlarzem, staje dęba, wspina się i rzuca. Chce jakoś obronić swoją mamusię. Źrebaczek widzi, że stoi sparaliżowana strachem, zrezygnowana. Mama Jarusia już nie jedno widziała i wie, że nie można się przeciwstawiać bezwzględnemu handlarzowi, bo dostanie się batem lub drągiem.  A i tak nie uniknie się śmierci. Co znaczy jakiś mały kucyk przeciwko złu tego świata. NIC NIE ZNACZY. Dlatego mama stoi potulnie i oczekuje na najgorsze. Maleńki Jaruś też chyba zrozumiał, że to koniec. 

 Spróbujmy uratować tą rodzinkę. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem JARUś i mama na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ JARUSIA I MAMĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

JARUŚ
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ