6 lutego
Bardzo się boję o życie małej Kalarepki. Nie wiem, czy handlarz rozwiązał jej ten pyszczek. Czy ona coś je i pije. A jest taka chudziuteńka, ze w każdej chwili może się wydarzyć tragedia. Jak najszybciej musimy ją zabrać z tego potwornego miejsca, koniecznie dziś. Całe szczęście brakuje tylko 450 złotych. Teraz liczy się każda godzina. Już mam wstępnie umówiony transport na wieczór. Wiem, że już każdy z Was ją wspomógł, ale sytuacja jest awaryjna i pilnie musimy zebrać brakującą kwotę. Marek Sotek
5 lutego
Kalarepka stoi uwiązana do jakiejś maszyny a maleńką mordkę ma zawiązaną sznurkiem do snopowiązałki. Ponoć całymi dniami ryczy. Pewnie za swoją rodziną, która przedwczoraj pojechała do rzeźni. Handlarz mówi, że nawet kijami nie mogli ich rozdzielić, tak się broniły. Cztery już nie żyją. Kalarepka jest taka chuda, że mało by zapłacili na skupie. Więc handlarz, żeby więcej dostać, postanowił ją „wcisnąć” do jakiejś fundacji. I zadzwonił do mnie. Widać po tym maleństwie, ze rozgląda się za swoimi i próbuje otworzyć mordkę, żeby ich zawołać. Handlarz mówi, że nie potrzebnie ją zostawił, bo strasznie ryczy. Mówi, że rozwiązuje jej mordkę do picia i jedzenia. Ale nie wierzę z żadne jego słowo. Dziś wieczorem muszę mu przelać 700 złotych zaliczki i proszę Was o pomoc. Marek Sotek
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
kwota, którą musimy dziś zebrać:
0 zł

Przekaż darowiznę z hasłem KaLAREPKA NA konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
bLIK: 535 501 501
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK