23 lipca 2026
Misia, która przyjechała jako kucyk Misiaczek, i okazało się u nas, że jest klaczką, spędza już drugi miesiąc w stajni na leczeniu. Z jej zdrowiem jest coraz lepiej. Od momentu odstawienia od mamy, Misia zrobiła się spokojna i przestała się nas bać. Udało się ją wyczesać z puchatej, poczochranej sierści. Podchodzi, cieszy się, daje sobie podawać leki, po których dostaje w nagrodę ciasteczka dla koni. Zacząłem wypuszczać tę słodzinkę na padok, żeby mogła trochę więcej się poruszać. Myślałem, że trochę pobiega podczas nagrywania, ale wolała stać przy mnie.
12 maja 2026
Mamy czasem chore kucyki czy osiołki, które wymagają leczenia antybiotykami, obserwacji i dodatkowej opieki. Dajemy im wtedy spokojną przestrzeń w stajni, żeby mogły wyzdrowieć pod zadaszeniem, przy okazji izolując je od stada, aby nie zarażały kolejnych. Misiaczek i jego mamusia mają obniżoną odporność, często mają katar, są pod stałą opieką weterynaryjną. Mam nadzieję, że niebawem pokonają tę infekcję i dołączą do grupy.
27 stycznia 2026
Wydarzył się cud. Wczoraj niemal do ostatniej chwili brakowało pieniędzy, żeby uratować małego Misiaczka i jego mamę, którzy czekali u handlarza na transport do rzeźni. Ale kolejny raz pokazaliście, że można na Was liczyć i że nie zostawicie niewinnych istot w potrzebie.
I udało się! Misiaczek z mamą są już bezpieczni. Wykupiłem ich od handlarza i udało mi się od razu zorganizować transport. Ta urocza rodzinka jest już w naszym ośrodku. Przyjedźcie do nas jutro na dzień otwarty, żeby ich pogłaskać, przytulić i poczęstować marchewką.
NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
Brakująca kwota:
Maleńki Misiaczek próbuje schować się za swoją mamusię. Lecz rzeźnicki powróz tylko się napina. Źrebaczek wspina się i wyrywa, lecz handlarz jest silny i bezwzględny. Misiaczek nie ma żadnych szans. Jego mama stoi jak wmurowana i przerażonymi oczami obserwuje całą sytuację. Widać, że bardzo się boi handlarza. Wie, że nie można z nim zadzierać, bo się to źle skończy.
Maleńki Misiaczek i jego mama już jutro zostaną zamordowani w rzeźni. Handlarz dziś rano wysłał mi ten film z pytaniem, czy chcę tą rodzinkę. Jeżeli tak, to muszę wieczorem wpłacić 1200 złotych zaliczki. Proszę o pilną pomoc dla tego maluszka i jego mamy. Marek Sotek
Przekaż darowiznę z hasłem Misiaczek na konto:
MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626
PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl
bLIK: 535 501 501
Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin
NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK
