Pyza bardzo szybko znalazła dom adopcyjny i jest już po przeprowadzce :)

Pyza znalazła dom adopcyjny! Ma towarzystwo innych koni, ogromne zielone łąki do dyspozycji i opiekę kochających ludzi. Czyli to wszystko, czego koń potrzebuje do szczęścia 🙂 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

21 sierpnia 2023

Pyza wyszła właśnie na łąkę. Od tej pory nie będzie już mieszkać w boksie, tylko na zewnątrz, z całym stadem.

Dołączenie nowego konia do stada to zawsze moment dużych emocji dla jednej i drugiej strony. Czasem kończy się nawet wymianą kopniaków. Tym razem poszło dosyć gładko:)

12 sierpnia 2023

Drodzy Państwo, Pyza przyjechała do mnie dosłownie przed chwilką. Właśnie sprowadziłem ją z samochodu, więc jest na razie wystraszona i trochę zdezorientowana. Dlatego też rży, bo sprawdza, czy odezwą się w odpowiedzi inne konie, czy jest tu stado.

Teraz zaprowadzę Pyzę do boksu, niech trochę odpocznie i się zrelaksuje, niech zobaczy że tu jest już bezpieczna. A ja w tym czasie ją odrobaczę i sprawdzę, czy wydaje się zdrowa. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł ją puścić do innych koni.

Drodzy Państwo, dziękuję Wam za życie Pyzy. Ono było w Waszych rękach, a Wy kolejny raz pokazaliście, że nie odwracacie się od najsłabszych.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Drodzy Państwo, zebraliśmy pieniądze potrzebne na wykupienie Pyzy od handlarza. I to przed czasem! Jestem Wam bardzo wdzięczny, wszystkim którzy w dowolny sposób pomogli, albo finansowo, albo rozsyłając apel o ratowanie Pyzy do rodziny i znajomych. 

Przed chwilą zadzwonił do mnie jeden z naszych darczyńców i powiedział, że wpłaca całą brakującą kwotę (dziękuję!!!), więc już zdzwoniłem do handlarza i umówiłem się z nim z samego rana, żeby przekazać mu pieniądze. 

Dziękuję Wam wszystkim jeszcze raz i pozdrawiam Was bardzo bardzo serdecznie,

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

WCIĄŻ BRAKUJE NAM:

0 zł

Brudne, niskie i pokryte pajęczynami pomieszczenie. Ciemno, nie dochodzi tu światło, jedynie przez otwarte przed chwilą drzwi, przez które tu wszedłem. A wewnątrz, przywiązana do żłobu, stoi Pyza.

Przechodzi mnie dreszcz. Wiem, że konie nie płaczą. Ale kiedy patrzę na Pyzę, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jej piękne, ciemne oczy wypełnione są łzami. Pyza patrzy na mnie przez chwilę, ale potem odwraca spojrzenie. Zupełnie jakby się wstydziła. Że już się nie nadaje. Że już jej nie chcą. Że ją oddali.

Pyza tu jest, bo nie wytrzymała eksploatacji ponad siły. I nie jest już potrzebna.

Historia Pyzy jest tak banalna, że aż nie wiem, czy jest sens o niej opowiadać. Handlarz mówi, że sprzedali mu ją, bo kuleje i klienci się skarżą. Proste i logiczne. Bardziej opłaca się sprzedać starego konia na rzeź, wziąć pieniądze i kupić kolejnego, niż leczyć i ponosić koszty. Na dodatek bez gwarancji, że leczenie pomoże i że koń znowu będzie mógł zarabiać dla swoich właścicieli.

Więc Pyza dzieli los setek koni, które najpierw czesano, kąpano i ubierano w kolorowe kantarki a potem z zimnym sumieniem sprzedano na śmierć w rzeźni.

Pyza jest dużym koniem, dlatego handlarz chce za nią dużo więcej, niż za kucyka czy osiołka. A czasu więcej nie chce dać. Dlatego obawiam się, że ta zbiórka może się nie udać i muszę Wam to powiedzieć wprost. Ale bardzo Was proszę, mimo wszystko spróbujmy. Jeśli nie damy rady uratować Pyzy, każdemu z Was zwrócę wpłacone pieniądze. Za wszelką cenę spróbujmy uratować Pyzę!

Handlarz żąda za Pyzę 1100 złotych zaliczki jeszcze dziś. Jeśli nie, jutro Pyza jedzie do rzeźni

Przekaż darowiznę z hasłem pYZA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

 

NUMER KONta DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

Ratuję Pyzę

wybierz kwotę

lub

Pyza

507 076 507

Wyślij SMS o treści

PYZA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ