Błyskotek jest już u nas. To bardzo miły, młody kucyk. Zapraszam do oglądania filmu.

22 grudnia

Błyskotek jest już u nas od soboty. To bardzo miły kucyk. Widać, że to podrośnięty źrebak. Obejrzyjcie go dokładnie – tylko dzięki Wam żyje i sobie bezpiecznie i bezstresowo spędza czas u nas w ośrodku. Przez kilka dni będzie na kwarantannie, a później pójdzie do kucykowego stada. Jeszcze raz dziękuję za pomoc w ratowaniu Błyskotka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

19 grudnia

Błyskotek dostał od Was najwspanialszy prezent – życie. Wiele osób zaangażowało się w tą akcję. Za pomocą małych kwot udało się go uratować. Każde 10 czy 20 złotych przybliżało go do życia. Jedna pani wczoraj martwiła się, że może wpłacić tylko 10 złotych. Wytłumaczyłem jej, że jak 130 osób wpłacili po 10 złotych, to mamy całą brakującą kwotę do wykupu. I właśnie tak to działa. W grupie jest siła. Każde 10 złotych ratuje życie. I wczoraj uratowało życie Błyskotka. A już jutro do nas ten kucyk przyjedzie. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

0 zł

Handlarz nie chciał, żebym wchodził do szopy, gdzie trzyma Błyskotka. Nie wiem, dlaczego. Czy ma tam coś, czego nie powinienem widzieć? W każdym razie kazał mi czekać i na grubej linie wyprowadził Błyskotka na zewnątrz.

Biedny kucyk szedł za nim, ale widziałem w jego oczach bezbrzeżny smutek i strach. Zobaczcie zresztą na filmie. Niektórych rzeczy nie da się opisać, trzeba je zobaczyć. I tymi oczami spoglądał na mnie cały czas. Jakby pytał, czy mu pomogę, czy go stąd zabiorę. 

A potem, kiedy potem handlarz prowadził go z powrotem, Błyskotek odwracał do mnie głowę aż do chwili, kiedy znikł w wejściu do szopy.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Błyskotku, tak mi przykro. Musisz na razie tu zostać. Ale zrobię wszystko, żeby cię zabrać. Jeśli tylko dobrzy ludzie nam pomogą, będziesz bezpieczny.

Bardzo Was proszę o pomoc dla Błyskotka. Wiem, że teraz, tuż przed Świętami, trudno będzie organizować jakiekolwiek zbiórki. Ale musimy dla niego zebrać do wieczora 900 zł zaliczki. Jeśli komuś z Was zostały jakieś pieniądze po zakupie prezentów i innych świątecznych wydatkach, pomóżcie.

Przekaż darowiznę z hasłem BŁYSKOTEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ BŁYSKOTKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

BŁYSKOTEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Miecio przyjechał do nas w sobotę. To wystraszony i wycofany młody osiołek.

22 grudnia

Młody Miecio bardzo dużo przeszedł w swoim życiu. Widać, że nie ma zaufania do człowieka. Nie daje do siebie podejść. Ale najważniejsze, że żyje, i że jest bezpieczny. Zobaczy, że u nas jest fajnie i że są marchewki, to nabierze zaufania. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

20 grudnia

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla Miecia. Z trudem, ale udało się uratować mu życie. Mam dla Was kolejną dobrą wiadomość. Dziś rano już do nas przyjechał. Jutro nagram z nim film i będzie do obejrzenia na stronie. Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę spokojnego przedświątecznego weekendu. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:


Maleńki Miecio już miał zostać zabity. Jego transport wczoraj pojechał do rzeźni. Handlarz zaprowadził go do lasu i zadzwonił po mnie.

Pierwszy raz widziałem u niego odruchy człowieczeństwa. Powiedział, że żal mu się zrobiło malucha, bo tak się tulił. Więc schował go w lesie przed rzeźnikami. A reszta stada pojechała na ubój.

Miecio ma niecałe dwa lata i jest słodkim, kudłatym osiołkiem. Jego cała rodzina pewnie już nie żyje. A on został, bo handlarz miał chwilę słabości. Ale już jutro jedzie kolejna ciężarówka. Jeżeli nie przeleję handlarzowi 1500 złotych zaliczki, to mały Miecio nią pojedzie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

W sumie to nie wiem, czy handlarz mnie nie nabrał z tym miękkim sercem, żeby więcej zarobić. Ale najważniejsze, że mamy szansę ocalić życie tego malucha. Tylko dziś! 

Przekaż darowiznę z hasłem MIECIO na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MIECIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MIECIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Z całego serca dziękuję Wam za pasze, które przysłaliście naszym osiołkom i kucykom. Dzięki Wam są zdrowe i silne!

Jak wiecie, w naszym ośrodku w Nowym Wilkowie jest ponad 100 uratowanych przed rzeźnią osiołków i kucyków. Są wśród nich zwierzęta bardzo chude, wyniszczone chorobą. Są mamy karmiące swoje maleństwa. One wszystkie potrzebują specjalistycznych pasz o składzie dopasowanym do ich potrzeb.  Mamy też staruszków, dla których również pasza musi być niskoenergetyczna, ale bogata w składniki odżywcze. A wszystkie konie po ochwacie muszą dostawać niskoenergetyczną paszę przeznaczoną specjalnie dla nich, bo inaczej będą miały nawrót swojej choroby. 

Niestety te wszystkie pasze są bardzo drogie. Miesięcznie wydajemy na nie powyżej 6 tysięcy złotych.  Dlatego organizujemy świąteczną zbiórkę paszy dla naszych zwierząt. 

Najbardziej potrzebujemy tych trzech pasz, które widzicie niżej. Wystarczy kliknąć w zdjęcie, przełączyć się na stronę sklepu i kupić taką paszę z dostawą na nasz adres: Nowy Wilków 37A, 05-155 Leoncin. 

Można również dokonać darowizny z dopiskiem pasza, a my sami ją zakupimy.

Z góry dziękujemy – ja, ciocia Ola i nasze stado głodomorków.

BIOFEED Horse & Pony Veterans Musli 20 kg

 

140,00 zł

+ koszty wysyłki

 
 

BIOFEED Horse & Pony Breed Pellets 25 kg

 

160,00 ZŁ

+ koszty wysyłki

 

BIOFEED Horse & Pony SENSITIVE Pellets GRAIN FREE 25 kg

150,00 zł

+ koszty wysyłki
 
 

Przekaż darowiznę z hasłem PASZA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

PASZA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PASZA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Ząbek jest u nas od kilku dni. Niestety siedzi w naszym szpitalu.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

19 grudnia 2025

Ząbek to kucyk, którego uratowaliście wiosną tego roku. Mimo, że jest u nas już tak długo, nadal pozostał dosyć nieufny w stosunku do ludzi. Nawet do mnie i do Cioci Oli odnosi się z rezerwą i ostrożnością. A o podejściu po marchewki w czasie dnia otwartego niestety nadal nie ma mowy.

Dziś ciocia Ola opowie Wam, co słychać u Ząbka. Zapraszam na film.

7 maja

Ząbek przyjechał do nas jeszcze przed dniem otwartym. Niestety jest zasmarkany i musi siedzieć w szpitalu. Ma to swoje plusy, wszyscy goście karmili biedaczka marchewkami. 

zabrałem go przed stajnię, żeby nakręcić fajniejszy filmik. Niestety Ząbek nie chciał pokazać swojego ząbka. 

Jest trochę wychudzony, ale ciocia Ola na pewno go odpasie. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i życzę dobrego dnia.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Ząbka, oraz inne działania statutowe fundacji.

Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy zebrać:

0 zł

29 kwietnia

Ząbek ma wadę zgryzu. Dolna szczęka jest bardzo wysunięta i nachodzi na górną. Ale czy to jest powód, żeby zamordować małego kucyka. Gospodarz przywiózł go na skup i zawołał: Już nie mogę patrzeć na tę mordę, umieraj dziadu. Zainkasował pieniądze i odjechał nawet się nie oglądając. Handlarz mówi że Ząbek smutnym wzrokiem wpatrywał się w odchodzącego opiekuna i cichuteńko rżał. Dobrze, że tego nie widziałem, bo by mi serce pękło. A już jutro ten biedny kucyk zostanie zabity. Chyba, że wieczorem wpłacę 500 złotych zaliczki. Proszę, pomóżcie mi uratować Ząbka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem ZĄBEK NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ ZĄBKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ZĄBEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Skorzystalem z okazji, Że zmienialiśmy Lotce padok i nagrałem z nią film.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

18 grudnia 2025

Dawno nie było filmu z Lotką. Dlatego skorzystałem z okazji i nagrałem film dziś, kiedy przeprowadzaliśmy Lotkę na inny padok. Do tej pory mieszkała w kucykowym przedszkolu. Ciocia Ola podejrzewała, że Lotka jest źrebna. Ale okazuje się, że po prostu ma taki duży brzuszek. Dlatego postanowiliśmy przeprowadzić ją na zwykły padok dla kucyków.

16 kwietnia

Dziś moja córka mi przypomniała, że nie mam jeszcze na stronie filmiku z Lotką. 

A ta starsza klaczka już u nas jest od ponad tygodnia. Poszliśmy z Bellą jej poszukać. Lotka zaprzyjaźniła się z niedawno uratowaną Wieczorynką i chodzi za nią krok w krok. Ale nie daje do siebie podejść. Pewnie życie nie szczędziło jej cierpień i jest nieufna w stosunku do człowieka. Ale jak podje marchewek na dniu otwartym. Zobaczymy. Ale najważniejsze, że żyje i że jest bezpieczna u nas w ośrodku. Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Lotki, oraz inne działania statutowe fundacji. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i życzę dobrego dnia. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

7 kwietnia

Gdy już wychodziłem od handlarza, usłyszałem cichuteńkie rżenie i drapanie, dobiegające z przyczepy stojącej na podwórku. Nie pytając się o zgodę, szybko podszedłem i ją otworzyłem. W środku stała Lotka. Była taka maleńka, że głowę miała poniżej drąga, który jest na wysokości zadu konia. Spojrzała na mnie smutnymi oczkami i maleńkim kopytkiem zaczęła drapać, dając mi znać, że chce wyjść. Wyciągnęła nosek i zaczęła mnie nim trącać. Czułem, że zaraz się rozkleję, więc odszedłem. Tylko w myślach sobie powiedziałem. Kochana Loteczko, jeszcze nie czas na umieranie.  Nie pozwólmy zabić tej malej klaczki. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota:

0 zł

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem LOTKA NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ LOTKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

LOTKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Z całego serca dziękuję Wam za sianko dla naszych osiołków i kucyków.

16 grudnia

Dzięki Waszej pomocy nasze osiołki i kucyki mają zapewnione siano na cały grudzień. Wczoraj przyjechał transport. Zapłaciliśmy od razu dostawcy. To bardzo porządny człowiek i też potrzebuje pieniędzy na święta. Bardzo Wam za wszystko dziękuję. 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

15 grudnia

Dziś przyjeżdża transport z sianem. Do tego momentu muszę opłacić fakturę. Ale nadal brakuje nam 1300 zł. Pomóżcie jeszcze zebrać tą kwotę. Mamy parę godzin. Może się uda. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota:

0 zł

Bardzo proszę Was o pomoc w zakupie siana dla naszych zwierząt.

W tej chwili w naszym ośrodku w Nowym Wilkowie mamy ponad 100 koni, kucyków i osiołków. Podstawowym pożywieniem dla nich jest siano. Takich bel siana, jakie widzicie na filmie, zużywamy miesięcznie około 100. Transport siana przyjeżdża do nas dwa razy w miesiącu. Za każdy taki transport musimy zapłacić ok. 9000 złotych, co daje 18.000 złotych w miesiącu.

Na szczęście mamy zaprzyjaźnioną firmę, która już od dłuższego czasu opłaca nasze faktury za siano, dlatego wcześniej nie prosiłem Was o pomoc w jego zakupie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Ale teraz przekazali mi informację, że ze względu na zakończenie roku i okres przedświąteczny nie będą mogli zapłacić obu faktur z grudnia. Zapłacą jedną. Zatem pozostaje 9.000 złotych, które musimy zapłacić sami.

Bardzo proszę Was o pomoc w zebraniu pieniędzy na zakup siana dla zwierząt na drugą połowę miesiąca. Żeby w tym świątecznym okresie, kiedy będziemy siedzieć przy suto zastawionych stołach, one też miały co jeść.

Przekaż darowiznę z hasłem SIANO na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

POMAGAM KUPIĆ SIANO

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

SIANO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Twarożek jest u nas już od piątku. Zbiórka była dramatyczna, ale wszystko skończyło się dobrze.

16 grudnia

Kolejny osiołek uratowany. Zobaczcie tego młodzieńca – żyje tylko dzięki Wam. Już w piątek wieczorem do nas przyjechał. Kilka dni spędził na kwarantannie a teraz powędrował do stada. Z całego serca dziękuję Wam za pomoc w ratowaniu Twarożka. I zapraszam do oglądania filmu. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Jak można przed samym Bożym Narodzeniem robić takie rzeczy?

Twarożek to młodziutki osiołek. Ma dopiero dwa lata. Nie jest już dzieckiem, ale nie jest też dorosły. To taka osiołkowa młodzież. Jego miejsce jest w stadzie rówieśników, gdzie powinien spędzać dnie na zabawie i spokojnie dorastać.

Ale ktoś postanowił, że tak nie będzie i ukradł Twarożkowi całą jego szczęśliwą i beztroską młodość. Ktoś sprzedał Twarożka handlarzowi koni rzeźnych. Tuż przed samymi Świętami. A stąd zwierzęta mają już tylko jedną drogę – prosto do rzeźni.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Twarożek stoi ze zwieszoną głową. O czym myśli? Czy przypomina sobie swoją rodzinę i przyjaciół, których już nigdy nie zobaczy? Czy po prostu płacze nad swoim losem?  

Jest jeszcze szansa, żeby ocalić Twarożka. Handlarz powiedział, że jeśli wpłacimy dziś 700 zł zaliczki, nie wyśle go jutro do rzeźni i poczeka kilka dni na resztę. Spróbujmy to zrobić. Bardzo Was proszę o pomoc.

Przekaż darowiznę z hasłem TWAROŻEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ TWAROŻKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

TWAROŻEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Pikuś, Ziomek i Krawatek są takie grzeczne i miłe, że na dniu otwartym goście mogli wchodzić do nich na padok.

12 grudnia 2025

Dziś Ciocia Ola opowie Wam o tym, co słychać u Krawatka. 

Krawatek jest u nas od stosunkowo niedawna. Zazwyczaj lubi do nas podchodzić, ale dziś nie był zbyt chętny, bo był u niego weterynarz i kowal. Pewnie myślał, że znowu coś nieprzyjemnego będziemy mu robili.  Krawatek ma chorą jedną nóżkę, ciocia Ola opowie Wam o tym dokładnie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 grudnia 2025

Korzystając z dnia otwartego nagrałem filmik z trzema osiołkami: Pikusiem, Ziomkiem i Krawatkiem, które na ten czas przyprowadziliśmy na padoczek na samym przodzie. Te osiołki są tak grzeczne, że ciocia Ola zgodziła się, żeby goście mogli do nich wchodzić.

Osiołki były bardzo zadowolone, bo zostały wygłaskane za wszystkie czasy i zjadły górę marchewek.

 

15 września 2025

Dopiero kiedy Krawatek do nas przyjechał, okazało się że ma bardzo powykrzywiane nóżki, szczególnie jedną. Pan kowal i pani weterynarz będą musieli się nim zająć. Poza tym Krawatek to bardzo miły młody osiołek.

Dziś zaprowadziłem Krawatka do stada osiołków. Wszystkie osiołki zebrały się, żeby zobaczyć kto do nich przyjechał. Zapoznanie poszło gładko, jak to zwykle u osiołków.  

Bardzo Wam dziękuję za pomoc dla Krawatka. Tylko dzięki Wam żyje on i cała reszta naszych osiołków! 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 września

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w ratowaniu życia Krawatka. Tylko dzięki Wam ten osiołek żyje. I już w sobotę przyjedzie do nas. Serdecznie pozdrawiam. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania:

0 zł

9 września

To jest Krawatek. Nie wiem, kto go tu przywiózł i dlaczego ani jaka jest jego historia. Handlarz nic mi nie powiedział. Ale to nie ma znaczenia. Wiem jedno – ktoś zdecydował, że życie Krawatka jest mniej warte, niż te parę złotych, które można za niego dostać od handlarza koni rzeźnych.

Spójrzcie tylko, jaki smutek ma ten osiołek w oczach i w wyrazie pyszczka.  Wygląda, jakby płakał. Patrzył na mnie tak smutno, jak tylko może patrzeć ktoś, kto wie, że jego najbliżsi już go nie chcą. Jednego tylko Krawatek jeszcze nie wie – że nie tylko go nie chcą, ale że z pełną premedytacją skazali go na śmierć. Na okrutną, bolesną i poniżającą śmierć w rzeźni.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

 Ale i tego Krawatek dowie się już jutro. Chyba że uda nam się zebrać pieniądze, żeby go wykupić od handlarza. Jeszcze dziś musimy mu wpłacić 1000 zł zaliczki, żeby odwołał jutrzejszy transport do rzeźni. Pomóżcie, proszę. Marek Sotek

Przekaż darowiznę z hasłem KRAWATEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ KRAWATKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

KRAWATEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Zapraszam Was w odwiedziny do Kropeczki i Lusi. Martusia czasowo jest w stajni i leczy kopytka.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

10 grudnia 2025

Dziś zapraszam Was w odwiedziny do Kropeczki i Lusi, które mieszkają na przygotowanym specjalnie dla nich padoczku. Mają tu własny domek, gdzie mogą wchodzić i wychodzić kiedy chcą. Normalnie mieszka z nimi też Martusia, ale w tej chwili stan jej chorych kopytek trochę się pogorszył. Dlatego zabraliśmy ją na razie do stajni.

Dziękuję Wam za uratowanie tych trzech bidulek. Dzięki Wam mogą sobie u nas spokojnie i szczęśliwie żyć.

24 września 2025

Kropeczka i Martusia to nasze dwie kucki staruszki, które są po ochwacie. Kropeczka jest jeszcze do tego niewidoma. Ze względu na stan ich kopytek obie muszą stać na bardzo suchym podłożu. Przez pewien czas trzymaliśmy je w stajni, ale niedawno zbudowałem dla nich specjalny prywatny apartament. Składa się z zadaszonej wiaty i wygrodzonego pastuchem elektrycznym kawałka padoku. Inne zwierzęta nie mają tu dostępu, dlatego łatwiej jest nam utrzymać suche podłoże. Poza tym Kropeczka i Martusia dostają specjalną paszę dla koni po ochwacie i pozostałe zwierzęta im nie wyjadają.

Myślę, że podobają im się te warunki. Dzięki Wam obie te staruszki mają naprawdę dobrą starość!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

7 sierpnia 2025

Wiele osób pytało mnie o to, jak czuje się Kropeczka. Jak wiecie, stan zdrowia Kropeczki ostatnio mocno się pogorszył. Praktycznie nie wstawała. Kilka dni spędziła w klinice a potem na leczeniu u nas w stajni. Obawialiśmy się o najgorsze. Ale Kropeczka nas zaskoczyła i znów chodzi sobie po wybiegu razem z innymi zwierzakami! 

Dla niej i dla Martusi zbudowałem specjalny domek z tyłu naszej drewnianej stajenki. Kiedy przyjdą bardziej deszczowe dni, przeniesiemy je tam, bo ich kopytka wymagają teraz szczególnie dobrych warunków.

22 lipca 202

Ciocia Ola opowie Wam dziś o zwierzętach mieszkających w naszym „szpitalu” – czyli w stajni. Są tu zawsze te zwierzęta, które wymagają podawania leków lub wykonywania jakichś zabiegów. 

Kropeczka i Martusia są w dużo lepszej formie! Przygotowaliśmy dla nich specjalną, osobną wiatę z własnym wybiegiem, ponieważ ze względu na zdrowie ich kopytek muszą mieć szczególnie zadbane podłoże. Po zakończeniu leczenia zamieszkają właśnie tam.

W „szpitalu” jest też w tej chwili Alusia i Przemuś.  

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

16 czerwca

Niestety stan Kropeczki bardzo się pogorszył i kilka dni spędziła w klinice. Teraz jest już u nas, ale rokowania nie są zbyt obiecujące. Martusia też jest w słabej formie. Wszystko Wam opowie ciocia Ola. Trzymajcie kciuki z powrót tych klaczek do zdrowia.

20 luty 2024

Dzisiaj film dla Was nagrała ciocia Ola, którą część z Was już zapewne kojarzy z filmów i dni otwartych. Zobaczycie na nim nasze kucyki wymagające „specjalnej troski”, czyli MartusięTosię i Kropeczkę i usłyszycie co nowego u nich słychać. Wszystkie trzy mieszkają teraz razem na specjalnym wybiegu z własną wiatą.

Kropeczka jest niewidoma i jeszcze jakiś czas po przeniesieniu z poprzedniego wybiegu stresowała się wychodzeniem z wiaty. Teraz gdy już poznała nowe miejsce czuje się dużo pewniej i bez problemu wychodzi zjeść sianko z paśnika lub napić się wody. Dziękuję Wam za pomoc w uratowaniu tych zwierzaków i oczywiście cioci Oli za wspaniałą opiekę!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Niewidoma Kropeczka od kilku dni mieszka już na stałe na łące. Trochę się bałem czy da sobie radę, ale okazuje się, że radzi sobie całkiem dobrze. Kiedy już poznała teren sama trafia do wody, a trawkę do jedzenia ma wszędzie dookoła.

Kropeczka nie jest z całym stadem. Zamieszkała na specjalnej łączce przeznaczonej dla naszych słabych lub wiekowych podopiecznych, którym byłoby ciężko radzić sobie wśród silniejszych i bardziej pewnych siebie zwierząt. Pozostali mieszkańcy łączki przywitali Kropeczkę z dużą delikatnością, tak jakby zdawali sobie sprawę, że ta kucka wymaga specjalnego traktowania. 

A Mila, która razem z rodziną przyjechała do nas ostatnio kilka razy, pokochała ją tak bardzo, że jej mama postanowiła Kropeczkę adoptować. Ponieważ nie mają możliwości zabrania jej do siebie, Kropka będzie mieszkać u nas a jej adopcyjna rodzinka będzie ją odwiedzać i dbać o nią, a także finansować jej utrzymanie. Ogromnie się cieszę, bo Kropeczka jest wyjątkowo wrażliwym stworzeniem i bardzo potrzebuje miłości i opieki.

Wczoraj odwiedzili nas przemili goście – Kasia, Krzysztof i malutka Mila. 

Nasze zwierzaki zawsze są szczęśliwe, kiedy przyjeżdżają goście, więc tym razem również zrobiło się zbiegowisko i kolejka do głaskania 😉 Pierwsza oczywiście zawsze chciała być Sówka, ale niestety, niechętnie bo niechętnie, musiała ustąpić miejsca innym osiołkom i kucykom. 

A potem cała rodzinka wyprowadziła na spacer naszą kochaną Kropeczkę. Ponieważ Kropka jest całkowicie niewidoma, każdy krok wymaga od niej dużo rozwagi ale też zaufania do osoby, która ją prowadzi. Za Milą Kropeczka poszła bardzo chętnie i potem, stojąc sobie na słońcu, spokojnie skubała trawkę i mlecze 🙂

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Kropeczka wraca do zdrowia. 

Wzroku już się jej nie da przywrócić, ale da sobie radę na padoku. Zrobiło się ciepło i niedługo ją puszczę.

Będzie sobie łaziła za jakimś kucykiem, on do siana, ona za nim do siana, on do wody, ona za nim do wody. Zapamięta te miejsca i później będzie bardziej samodzielna.

Tylko dzięki Waszej pomocy jest to możliwe.

Dziękuję bardzo za pomoc w jej ratowaniu.

Drodzy Państwo, udało się! Zebraliśmy wspólnie całą kwotę potrzebną aby uratować Kropkę, a dodatkowo trochę pieniędzy na początek jej leczenia. Jesteście wspaniali i sprawiacie, że wraca wiara w ludzi. Nie wiem jak mam Wam podziękować, żeby wyrazić moją wdzięczność. 

Kropeczka przyjechała wczoraj wieczorem. Od razu czekały na nią dwie panie weterynarz i objęły ją troskliwą opieką. I tu mam dosyć dobre wiadomości – co prawda Kropka nie widzi i nie odzyska już wzroku, ale aktualny dramatyczny stan jej oczu powinien być stosunkowo łatwy do wyleczenia. W każdym razie nie jest potrzebny w tej chwili zabieg chirurgiczny. 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

 Lewe oko Kropeczki było niesamowicie zabrudzone, pod powieką miała siano i inne rzeczy, a to wszystko powodowało ból i stan zapalny. Panie doktor oczyściły precyzyjnie oko, podały leki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz dwa rodzaje antybiotyku. Drugie oko nie było tak zabrudzone ale również wymaga leczenia. Mam nadzieję, że Kropka szybko wyzdrowieje. A wtedy mimo że nie widzi będzie mogła cieszyć się życiem bez bólu, słońcem, trawą i towarzystwem innych koni. To Wasza zasługa. Dziękuję Wam za wszystko! 

NA WPŁATĘ ZALICZKI POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

WCIĄŻ BRAKUJE NAM:

0 zł

Wchodzę do ciemnej i śmierdzącej obory. Zawsze ze sobą wożę kalosze, bo wiem, co mnie tam czeka. Moje buty grzęzną w piętnastocentymetrowej warstwie odchodów, tak że z trudem się poruszam.

Pod obdrapaną ścianą stoi ona  – Kropka. Stara i wyniszczona kucka. Stoi jak wmurowana, bo nie może poruszać swoimi kopytkami – są jak przyklejone w warstwie odchodów. Wypłowiała sierść, zapadnięte boki i ropa płynąca z oczu przyprawiają mnie o mdłości. Wszystko to w połączeniu z niewyobrażalnym fetorem tworzy scenerię, której nie da się opisać ludzkimi słowami. Z trudem opanowuję się, żeby stamtąd nie uciec.

Kropka chyba wyczuwa mój zapach, bo zaczyna poruszać chrapami i odwraca główkę w moją stronę. Podchodzę bliżej i przytulam ją mocno. Pod zmierzwioną sierścią wyczuwam same kości. Ta schorowana staruszka lekko drży, wyczuwam że bardzo się boi. Ile ta babcia przeszła w swoim życiu to tylko ona to wie. A teraz na stare lata, schorowana i ledwo stojąca na nogach czeka na transport do rzeźni. Gdzie są ludzie, którym służyła całe życie? I czy można ich nazwać ludźmi?

Kropkę wczoraj do handlarza przywiózł rolnik z pobliskiej wsi. Przywiózł ją na przyczepie, którą wozi świnie na rzeź. Ponoć ta mała kucka nie miała siły zejść i musieli ją znosić z tej przyczepy. Biedaczka, nie dość że cierpi, to jeszcze strasznie się boi, bo nie wie, co ją czeka.

Handlarz już jutro chce zawieźć Kropeczkę do rzeźni, bo akurat będzie jechał transport.

Chyba że jeszcze dziś prześlę mu 600 złotych zaliczki. Wtedy go wstrzyma.

Bardzo Was proszę o szybką pomoc dla tej biednej staruszki.

Oka już się nie uda uratować. Ale możemy uratować jej życie!

Przekaż darowiznę z hasłem KROPKA  na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

 

NUMER KONta DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

Kropka

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

Kropka

na numer      7420    (koszt 4,92 pln)

na numer      7928   (koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Piękniś jest już z nami. Niestety prawdopodobnie jest chory na RAO – nieuleczalną chorobę płuc.

9 grudnia 2025

Piękniś, którego właśnie uratowaliście, przyjechał do nas już przed dniem otwartym. Kto z Was był u nas, miał już okazję go zobaczyć i pogłaskać. A dla tych z Was, którzy nie mogli nas odwiedzić, nagrałem film.

Zastanawiałem się, dlaczego taki śliczny i miły kucyk został sprzedany do rzeźni. I już się okazało – Piękniś momentami kaszle i ma trudności z oddychaniem. Najprawdopodobniej ma RAO czyli nieuleczalną chorobę płuc. Oczywiście diagnozę będzie musiała postawić nasza pani doktor Patrycja.

Dziękuję z całego serca za uratowanie Pięknisia. I zapraszam do oglądania filmu.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

3 grudnia

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla Pięknisia. Ten biedny kucyk zawdzięcza Wam życie. Nadciągnęły trudne czasy na ratowanie koni, ale jakoś wspólnymi siłami dajemy radę. Piękniś przyjedzie do nas przed dniem otwartym. Przyjeżdżajcie z marchewkami w gości. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania:

Bardzo się boję najbliższych tygodni. Idą Święta. To bardzo piękny czas. Ale nie dla zwierząt, czekających na ratunek. Boże Narodzenie to okres, kiedy ludzie w całym roku wydają najwięcej. Prezenty, zakupy. Jak mają znaleźć jeszcze dodatkowe pieniądze, żeby wpłacać na ratowanie zwierząt? Tak jest co roku w grudniu. To najtrudniejszy czas na zbiórki.

Dlatego boję się o Pięknisia.

Piękniś to prześliczny kucyk, biały w brązowe plamki. Wyjątkowy. Powinien być przyjacielem jakiejś dziewczynki, dostawać przysmaki i mieć grzywę plecioną w warkoczyki. Albo być ulubieńcem dzieci w szkółce jeździeckiej. Może pod choinkę dostałby derkę w świąteczne kolory albo czerwony kantarek? A na pewno górę smakołyków.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Zamiast tego Piękniś czeka na transport do rzeźni w ponurej, brudnej oborze u handlarza. Już jutro ma być zawieziony do ubojni i zabity. Nie dostanie prezentów. Nie dożyje Wigilii.

Handlarz chce 900 złotych zaliczki dziś do wieczora, jeśli ma odwołać transport do rzeźni. Tłumaczyłem mu, że teraz ludzie muszą oszczędzać na Święta i żeby zgodził się na niższą zaliczkę. Ale handlarz tylko się śmiał.

Bardzo proszę o pomoc dla Pięknisia. Jeśli ktoś z Was ma jeszcze taką możliwość. Może się uda.

Przekaż darowiznę z hasłem Piękniś na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ PIĘKNISIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PIĘKNIŚ
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ