Ciocia Ola opowie Wam dziś, co słychać u Pacynki, któRą uratowaliście przed świętami.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

16 stycznia 2025

Dziś ciocia Ola opowie Wam, co słychać u Pacynki – malutkiej kucki uratowanej tuż przed Bożym Narodzeniem. 

Pacynka to bardzo urocza, przemiła klaczka. Kiedy się do niej podchodzi, na początku się boi, uchyla się, jakby spodziewała się, że człowiek może ją uderzyć. Ale to tylko na początku. Po chwili robi się już ufna i miła. 

Okazuje się, że chore oczko Pacynki nie jest całkiem niewidome. Na pewno rozróżnia światło, może częściowo ruch. Najważniejsze, że według pani doktor Pacynka nie odczuwa w nim bólu.

Zapraszam na film.

17 grudnia 2025

Pacynka jest u nas już od kilku dni. To taka maleńka klaczka, z takich najmniejszych kucyków. Na jedno oko nie widzi, ale drugie chyba jest zdrowe, a przynajmniej częściowo sprawne, bo Pacynka radzi sobie dobrze na padoku. Znalazła siano i wodę i bez kłopotu porusza się po całym terenie. 

Pacynka to staruszka. Na oko ma tak przynajmniej 20 lat. I jest bardzo miła i przyjazna. Trochę się płoszy, kiedy podchodzi się do niej z taj strony, gdzie nie widzi, więc najlepiej zbliżać się do niej od strony ze zdrowym oczkiem.

Dziękuję wszystkim osobom, które pomogły w uratowaniu Pacynki. Dzięki Wam ta miła klaczka będzie mogła swoją starość spędzić wśród przyjaciół i otoczona opieką. Dziękuję.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 grudnia

Uratowaliście życie kolejnemu kucykowi. Pacynka już w piątek do nas przyjedzie. Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Od razu zajmie się nią pani weterynarz. Zobaczymy co da się zrobić z jej biednymi oczkami. Ale najważniejsze, że żyje, i że jest bezpieczna. DZIĘKI WAM! 

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

brakująca kwota:

Pacynka ma 15 lat. Niektóre konie w jej wieku są jeszcze w świetnej formie, ale Pacynka wygląda i zachowuje się jak staruszka. Sierść ma zmechaconą i bez połysku. Porusza się powoli i wydaje się, że z trudem.

Czy to dlatego, że jest tak bardzo wyeksploatowana, na przykład pracą w szkółce? Czy może dlatego, że była chora, ale nie zapewniono jej właściwego leczenia? Tego nie wiem. Do tego Pacynka nie widzi na jedno oko. Być może miała źle leczony uraz lub zakażenie. Co z drugim okiem, nie wiadomo. Prawdopodobnie widzi, ale słabo.

Handlarz mówi, że sprzedali ją na rzeź, bo jest stara i już nie nadawała się do niczego innego.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Spójrzcie tylko na jej pyszczek. Tyle w nim smutku, żalu i samotności… Czy tak można komukolwiek odpłacić za lata spędzone razem?

Biedna, smutna Pacynka jutro ma jechać do rzeźni. Handlarz zgodził się odwołać transport, jeśli dziś wpłacę mu 500 zł zaliczki. To niby niedużo, ale okres przedświąteczny jest bardzo trudny do zbiórek. Rozumiem i nie mam do nikogo żalu. Ale jeśli tylko możecie, bardzo proszę o pomoc.

Przekaż darowiznę z hasłem PACYNKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ PACYNKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PACYNKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

W czasie mrozów musimy dawać zwierzakom dodatkowe wysokoenergetyczne posiłki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

10 stycznia 2026

W czasie największych mrozów zwierzęta muszą produkować dużo ciepła. Szczególnie jeśli żyją w systemie wolnowybiegowym tak jak nasze. Co prawda nasze kucyki i osiołki mają zawsze możliwość schronienia się w wiacie, ale zwykle z tego nie korzystają. 

Dlatego w największe mrozy, takie jak teraz, zwierzaki dostają dodatkowe porcje wysokoenergetycznego jedzenie, żeby miały jak ogrzewać się od środka. Zobaczcie, z jakim zapałem jedzą swój posiłek!

26 sierpnia 2025

Osiołek Aramis, którego kilka dni temu uratowaliście, jest u nas już od soboty.  Właśnie wczoraj przeprowadziłem go do stada. 

Aramis to bardzo miły osiołek. Zapoznanie z resztą stada przebiegło gładko. Najpierw oczywiście wszyscy chcieli zobaczyć, kto to taki i zapoznać się z Aramisem. Ale już niedługo potem miałem wrażenie, że osiołki całkowicie zaakceptowały nowego członka stada.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Aramisa. Ten przemiły osiołek zawdzięcza Wam życie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

22 sierpnia

Jesteście wspaniali!!!! Uratowaliście kolejnego osiołka. Jeszcze wczoraj rano sytuacja wyglądała bardzo żle, brakowało prawie 1700 złotych. A już jutro rano Aramis do nas przyjedzie. Ciekawy jestem spotkania z Jacusiem – są tacy podobni. Jeszcze raz dziękuję i życzę miłego dnia. Marek Setek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

0 zł

19 sierpnia

Aramis jest bardzo podobny do naszego Jacusia. Zobaczcie zresztą sami. Jak tylko go zobaczyłem, to serce mi mocniej zabiło. Nie wiem, czy to możliwe, ale to może jakaś dalsza rodzina. Albo po prostu podobieństwo. Widać na twarzy Aramisa lata tułaczki po różnych obskurnych miejscach. A teraz? Gdy już go nikt nie chce, czas ruszać w ostatnią podróż. Bardzo ciężko idą te zbiórki w wakacje, może coś się zmieni od września. Handlarz zgodził się na niską zaliczkę dla Aramisa – 300 złotych. Nie wiem, co będzie dalej, ale na razie uzbierajmy chociaż ją. Proszę o pomoc. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem ARAMIS NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ ARAMISA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ARAMIS
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Zapraszam Was w odwiedziny do osiołków – Jacusia, Klapcia, Racuszki i innych.

8 stycznia 2025

Zapraszam Was dziś do odwiedzenia naszego stada osiołków. To są tak miłe i przyjazne stworzenia, że przebywanie z nimi zawsze pozwala mi się zrelaksować.

Ostatnio zamieszkał z nimi także Marcin. Odnajduje się tu dużo lepiej niż w stadach koni i kucyków. Jeśli z wiekiem mu się to nie zmieni, to być może zostanie tu u nich już na stałe.

 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

24 listopada 2025

Dziś zabiorę Was na wizytę do naszego stada osiołków. Mamy tu Sówkę, Racuszkę, Jacusia, Kapcia i jeszcze dużo innych. Lubię spędzać z nimi czas, osiołki są takie miłe i przyjazne. 

Sówka oczywiście chciała, żebym głaskał tylko ją i przeganiała całą resztę. Ona jest muliczką, więc dlatego ma zachowania trochę bardziej jak kucyk i lubi rządzić.

Wszystkie te osiołki żyją tylko dzięki temu, że kiedyś postanowiliście im pomóc. Dziękuję Wam za tą pomoc. Inaczej nie byłoby ani Sówki, ani Jacusia, ani Racuszki. Żadnego z tych osiołków nie byłoby już dawno na świecie. Dziękuję.

3 czerwca 2024

Zapraszam Was na spotkanie z moimi ulubieńcami, Sówką i Jacusiem. Dziś jest u nas duży wiatr, więc Sówka jest mocno wystraszona, jak to konie. Chociaż Sówka jest mułem, czyli w połowie koniem a w połowie osłem, to wiele cech ma właśnie końskich. A konie w czasie wiatru robią się bardzo płochliwe, czujne, jakby w każdej chwili zza drzewa mógł wyskoczyć drapieżnik. Chyba jeszcze nie widzieliście Sówki takiej wystraszonej 😉

Sówka i Jacuś mieszkają u nas już długo, a to że żyją, zawdzięczają tylko Wam. 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 marca 2024

Jacusia pamiętacie zapewne w nierozłącznej parze z Sówką. Ale teraz dołączyła do nich jeszcze Racuszka. Planowałem cały film nagrać właśnie o nich, ale zobaczcie, kto postanowił mi w tym przeszkodzić… Malinka!

Malinka widocznie nie życzyła sobie, aby spędzał ze mną czas ktoś inny poza nią. Cały czas przeganiała osiołki ode mnie, a że jest sporo większa, robiła to całkiem skutecznie. 

No i zobaczcie sami, co wyszło nam z filmiku 🙂

21 grudnia 2023

Na specjalną prośbę nagrałem film tylko z Sówką i Jacusiem którzy są u mnie już od dłuższego czasu. Zawsze towarzyszą mi gdy chodzę po łące i kręcę filmy. Możecie zobaczyć ich na wielu nagraniach jak wsadzają swoje pyszczki w obiektyw. To prawdziwe gwiazdy i lubią być w centrum uwagi.


Sówka to jedna z większych łobuziar w naszym ośrodku. Pewnie część z Was pamięta jak podczas dwóch dni otwartych przedarła się przez ogrodzenie żeby dostać jeszcze więcej marchewek niż inni. Jacuś też jest towarzyski, ale zdecydowanie mniej natrętny. Akurat jak kręciłem film to był zaaferowany nową dostawą siana więc niechętnie wychylał się do nagrania.
Razem z Sówką, Jacusiem i resztą stada serdecznie Was pozdrawiamy!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
16 listopada 2023
 

Sówka i Jacuś szykują się już na nadejście zimy. Zobaczcie tylko jakie mają grube futerka! Dzięki temu nadchodzące mrozy nie będą im straszne i dalej będą mogli razem wprowadzać swoje porządki na wybiegu.

Część z Was pewnie pamięta, że ta dwójka to niezłe łobuzy. Podczas każdego dnia otwartego pokazywali co potrafią. Dwa razy nam nawet Sówka uciekła z wybiegu w pogoni za marchewkami. Ostatnio słyszałem, że tym razem to Jacuś dopisywał podczas Waszych odwiedzin. Z tą dwójką nigdy nie jest nudno! Ciekawe co wymyślą kolejnym razem 😊

19 września 2023

Sówka w końcu doczekała się filmu tylko o niej!

To jest Sówka, największy natręciuch z całego naszego stada. Sówka garnie się do ludzi, zawsze chce być w centrum uwagi i egzekwuje to zupełnie bezceremonialnie.  Nie zwraca uwagi na to, czy ktoś akurat ma ochotę na jej towarzystwo. I po prostu wpycha się w sam środek.

Pokazała to też na obu dniach otwartych. Absolutnie nie odpowiadało Sówce, że jest odgrodzona od gości. Za każdym razem udało jej się sforsować ogrodzenie i znaleźć się tuż przy naszych gościach i przy ich marchewkach. To po prostu cała Sówka!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

3 lipca 2023

Dawno nie było filmu z Sówką i część z Was pytała co u niej. A więc proszę – oto i ona! Całkiem zmieniła sierść, teraz ma piękną i gładką. Tylko pod brzuchem zostało jej jeszcze trochę zimowego futra.

Ale charakter ma cały czas taki sam. Jest bardzo towarzyska ale jednocześnie dosyć natrętna w okazywaniu uczuć. I absolutnie nie respektuje granic 😀

Sówka to muliczka o wyjątkowej, silnej  osobowości. I to, że żyje i jest u mnie, to Wasza zasługa. Ocaliliście ją przed rzeźnią i za to Wam bardzo dziękuję!

Pan Czarek zraz z mamą odwiedzili mnie wczoraj. Do tej pory tylko z internetu znali zwierzęta, którym pomagają. Okazało się, że najbardziej towarzyskie są osiołki, zwłaszcza Sówka, Jacuś i Okruszek. 

Pan Czarek spotkał też swojego imiennika Czarusia, którego pomagał ratować.

Wszystkie zwierzęta były bardzo grzeczne, no może Bajka była trochę natrętna. Ale ona teraz jest największa i się rządzi trochę.

Pan Czarek szykuje u siebie gniazdko. Chce adoptować dwa kucyki. Jednak podczas wizyty bardzo mocno myślał o adopcji jeszcze dwóch osiołków. Bo zobaczył jakie są miłe.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

To niesamowite uczucie widzieć, jak przestraszone, nieufne zwierzęta po pewnym czasie pobytu u nas zaczynają się garnąć do ludzi. Jedne nieśmiało, a inne bardzo śmiało jak Sówka. Zaczynają szukać kontaktu i znajdować przyjemność przebywaniu z ludźmi. Sówka najchętniej cały dzień spędzałaby ze mną.

Sówka jest mułem, czyli ma połowę krwi osła a połowę konia. Być może właśnie ta mieszanka genów sprawia, że jest tak wyjątkowym stworzeniem.

 

Sówka ma nowego przyjaciela. Jest nim kucyk Pirat. Wesoła z nich kompania, skubią się po grzbietach i się przytulają. 

Sówka oswoiła się już trochę, łazi za mną i chce się bawić. Albo może chce marchewkę, sam nie wiem. Z

Zapraszam do oglądania filmu i pozdrawiam razem z Sówką i Piratem ze Starego Polesia

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Sówka jest szczęściarą. Została uratowana przez Was w trzy dni. Zbiórka miała się skończyć 7 grudnia a skończyła się 2 grudnia. Sówka miała podwójne szczęście, po zebraniu zaliczki handlarz kazał ją zabierać, bo nie miał gdzie jej tam trzymać u siebie. Tak, że po dwóch dniach od momentu kiedy ją znalazłem u handlarza była już u mnie. To jest rekord. 

Sówka i ja z całego serca dziękujemy Wam za pomoc i zaangażowanie. Gdyby nie Wasze wsparcie Sówki nie byłoby wśród nas.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na  utrzymanie Sówki, oraz inne działania statutowe fundacji.

01.12.2022  Moi Drodzy, dziękuję za wczorajszy dzień. Dzięki Waszej pomocy udało się zebrać pieniądze na zaliczkę dla tej młodej ośliczki. Pieniądze już przesłałem do handlarza.  Handlarz już nie chce jej trzymać u siebie, bo nie ma miejsca, więc dziś ją do mnie przywiezie. Dał mi tydzień na zebranie reszty pieniędzy za jej życie. Bardzo Was proszę o dalszą pomoc. Pozdrawiam. Marek

NA WPŁATĘ ZALICZKI POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

WCIĄŻ BRAKUJE NAM:

0 zł

Sowa stoi przywiązana to płotu rzeźnickim sznurem. Szarpie się i próbuje się wyrwać. Jest przerażona, jej serce napełnia niewyobrażalny strach.. Lecz sznur tylko mocniej się napina i zaciska na szyi. 

Handlarz specjalnie strzela batem, żeby tą bidulkę jeszcze bardziej wystraszyć. I to mu się niestety udaje. Sowa próbuje stanąć dęba, lecz sznur jest za krótki i przewraca się na plecy. Pętla się niebezpiecznie zaciska na szyi i widzę że przydusza tą biedną młodą ośliczkę. Widzę, że Sowa traci oddech i wpada w panikę. A czym mocniej się szarpie, tym mocniej się zaciska pętla. Podbiegam szybko i łapię ją za sznurkowy rzeźnicki kantar. Luzuję zaciśniętą na szyi pętlę i zmieniam sposób wiązania, tak żeby już pętla się nie zaciskała.

Jestem wściekły, powoli liczę do dziesięciu i się trochę uspokajam. Na tyle, żeby zacząć myśleć trzeźwo. Nic nie mogę mu zrobić, jeśli mu naubliżam już nigdy nie będę mógł ratować tych zwierząt, które ma na rzeź.

Sowa to młoda ośliczka. Ponoć gospodarz próbował ją zaźrebić kilkukrotnie ale nic z tego nie wyszło. Więc bez żadnych skrupułów sprzedał ją na pewną śmierć.


Przerażona Sowa stoi tu pod płotem. Po jej ciele przechodzą dreszcze i cała się trzęsie jak w febrze. Błagalnym wzrokiem szuka ratunku.

Jedynym ratunkiem jaki może znaleźć jesteście Wy. Ludzie dobrego serca, kochający zwierzęta. Ludzie, którzy nie są w stanie przejść obok skrzywdzonego biedaka, odwracając wzrok. Ja też nie jestem w stanie przejść obok obojętnie.


Dlatego proszę Was o pomoc w ratowaniu tej uroczej ośliczki. Nie pozwólmy jej zginąć tylko z tego powodu, że nie może mieć dzieci.


Życie i transport Sowy kosztuje 3800 zł a do środy muszę dostarczyć zaliczkę w kwocie 1300 zł.

Przekaż darowiznę z hasłem SOWA  na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

Sowa

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

sowa

na numer      7420    (koszt 4,92 pln)

na numer      7928   (koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową. Od razu zaprowadziliśmy ją do stada.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

2 stycznia 2026

Uratowana naszym wspólnym wysiłkiem Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową, jeszcze przed północą. Od razu dołączyła do stada osiołków, które dobrze się nią zaopiekowały. Trochę martwiłem się o nią, czy w nowym miejscu tuż po przyjeździe nie wystraszą jej fajerwerki. Na szczęście u nas nie strzelali zbyt dużo, więc ani Strzałka, ani pozostałe zwierzęta nie zestresowały się za bardzo.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Strzałki. Dzięki Wam ta ośliczka żyje i ma przed sobą jeszcze wiele lat życia wśród przyjaciół i otoczona opieką. Dziękuję.

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Biedna Strzałka. Tak bardzo się boi. Kiedy handlarz prowadził ją na linie, trzęsła się cała ze strachu, choć próbowała iść za nim posłusznie. A kiedy już ją przywiązał, po prostu zamarła w bezruchu. Tak robią osiołki, kiedy boją się najbardziej na świecie. Zobaczcie, jak napięte są wszystkie mięśnie tej biednej ośliczki. Nie poruszała się, tylko cały czas wodziła za mną swoim przenikliwym wzrokiem. Nie spuszczała ze mnie spojrzenia ani na chwilę. 

Handlarz powiedział mi, że kiedy wyprowadzali ją z samochodu u niego na podwórku, nie chciała wyjść. Znieruchomiała tak samo jak tu. „No, ale w końcu sobie poradziliśmy”, tak powiedział z nieprzyjemnym śmiechem. Nie chciałem nawet dopytywać, jak sobie poradzili.  

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Chciałem przynajmniej trochę uspokoić tą biedną ośliczkę, ale nie udało mi się. Kiedy odchodziłem, Strzałka była tak samo przerażona i stała tak samo nieruchomo, jak na początku.  A już z daleka, kiedy odchodziłem, usłyszałem, jak głośno i rozpaczliwie ryczy. Jakby wołała, żebym do niej wrócił i zabrał ją z tego złego miejsca i od człowieka, który napełnia ją strachem. 

Strzałeczko, musisz dziś tu zostać. Ale obiecuję, że zrobię wszystko, żebym mógł po ciebie wrócić.

Jutro po Strzałkę ma przyjechać samochód z rzeźni. Jedyna szansa, żeby ją stąd zabrać, to wpłacić handlarzowi jeszcze dziś zaliczkę, 1500 złotych. Jeśli nie zbierzemy tej kwoty dziś, jutro będzie za późno. Bardzo Was proszę o pomoc. 

Przekaż darowiznę z hasłem STRZAŁKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ STRZAŁKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

STRZAŁKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Naszego Marcinka znowu musieliśmy przenieść na inny padok. Kucyki go nie akceptowały.

29 grudnia 2025

Naszego Marcinka musieliśmy znowu przenieść na inny padok. Mimo swojego wzrostu nadal jest dzieciaczkiem. A z jakiegoś powodu wszystkie konie i nawet kucyki przepędzają go od siana. Również nie został zaakceptowany jako pełnoprawny członek stada.

Dlatego postanowiliśmy ostatecznie przenieść go na padok do stada osiołków. I to była chyba dobra decyzja, bo Marcinek w końcu czuje się tu dobrze i bezpiecznie. Osiołki go zaakceptowały, bo one w ogóle są mniej konfliktowe niż kucyki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

18 listopada 2025

Marcinek to duży koń, ale mentalnie jest dzieciaczkiem. Mimo swoich rozmiarów pozwalał małym kucykom odganiać się od siana. Dlatego z ciocią Olą zdecydowaliśmy postawić go na padoku razem z Maćkiem, gdzie nikt nie będzie go przeganiał.

Na tym padoku mieszka bardzo mieszane towarzystwo, ale dogadują się doskonale. Oprócz dwóch dużych koni –  Marcinka i Maciusia – mieszka tu jeszcze staruszek Walduś. A odwiedza ich maleńka Ala, która przechodzi do nich pod pastuchem.

Te wszystkie zwierzęta żyją tylko dzięki Waszej pomocy. Dziękuję w ich imieniu!

20 października 2025

Marcinek jest u nas już od tygodnia. Do tej pory stał w stajni, a dziś uznaliśmy, że można go już wypuścić do stada. 

Marcinek to w zasadzie jeszcze źrebak, który niewiele jeszcze widział. Dlatego był trochę niespokojny, kiedy prowadziłem go na padok. Ale z ciekawością zaglądał do zwierząt, które mijaliśmy po drodze. A kiedy wpuściłem go do stada, wszystko poszło gładko. Może dlatego, że Marcinek jest taki duży, że nikt nie chciał z nim zadzierać.

Dziękuję Wam za uratowanie tego pięknego łaciatego młodzieńca. On żyje tylko dzięki Wam!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

dziś musimy zebrać:

0 zł


Marcinek to taki piękny koń, zobaczcie sami. Rzadko spotyka się takie umaszczenie, jak u mustanga z prerii. Mimo swoich rozmiarów to jeszcze dziecko. Dopiero skończył półtora roku.

Tylko że miał pecha, bo jego mama jest trzymana do rodzenia rzeźnych źrebaków. I marcinek jest jednym z nich. Od urodzenia był przeznaczony na to, żeby któregoś dnia zostać zabitym w rzeźni. Gdyby jeszcze urodził się klaczką byłaby szansa, że właściciel zatrzyma go do rodzenia kolejnych źrebiąt. Ale jako ogierek nie miał szans.

Właściciel utuczył go, żeby jak najwięcej zarobić i sprzedał handlarzowi koni rzeźnych.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Teraz biedny Marcinek rozgląda się niepewnie dookoła. On nigdy wcześniej nie opuścił swojego gospodarstwa, w którym się urodził i wychował. Teraz znalazł się w obcym miejscu, przywiązany krótką liną do płotu. Wszystko wokół jest obce i nieznane. Marcinek się boi i tęskni. Ale to jeszcze nic. Najgorsze wydarzy się jutro.

Jutro przyjedzie po Marcinka rzeźnicka ciężarówka i od tego momentu zacznie się koszmar, który skoczy się dopiero, kiedy rzeźnik odbierze Marcinkowi jego młode życie.

Ale możemy jeszcze o niego zawalczyć. Handlarz żąda 1000 zł zaliczki za jego życie. Wtedy odwoła transport i poczeka kilka dni na resztę pieniędzy.
Bardzo proszę o pomoc dla Marcinka. Marek Sotek

Przekaż darowiznę z hasłem MARCINEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MARCINKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MARCINEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Błyskotek jest już u nas. To bardzo miły, młody kucyk. Zapraszam do oglądania filmu.

22 grudnia

Błyskotek jest już u nas od soboty. To bardzo miły kucyk. Widać, że to podrośnięty źrebak. Obejrzyjcie go dokładnie – tylko dzięki Wam żyje i sobie bezpiecznie i bezstresowo spędza czas u nas w ośrodku. Przez kilka dni będzie na kwarantannie, a później pójdzie do kucykowego stada. Jeszcze raz dziękuję za pomoc w ratowaniu Błyskotka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

19 grudnia

Błyskotek dostał od Was najwspanialszy prezent – życie. Wiele osób zaangażowało się w tą akcję. Za pomocą małych kwot udało się go uratować. Każde 10 czy 20 złotych przybliżało go do życia. Jedna pani wczoraj martwiła się, że może wpłacić tylko 10 złotych. Wytłumaczyłem jej, że jak 130 osób wpłacili po 10 złotych, to mamy całą brakującą kwotę do wykupu. I właśnie tak to działa. W grupie jest siła. Każde 10 złotych ratuje życie. I wczoraj uratowało życie Błyskotka. A już jutro do nas ten kucyk przyjedzie. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

0 zł

Handlarz nie chciał, żebym wchodził do szopy, gdzie trzyma Błyskotka. Nie wiem, dlaczego. Czy ma tam coś, czego nie powinienem widzieć? W każdym razie kazał mi czekać i na grubej linie wyprowadził Błyskotka na zewnątrz.

Biedny kucyk szedł za nim, ale widziałem w jego oczach bezbrzeżny smutek i strach. Zobaczcie zresztą na filmie. Niektórych rzeczy nie da się opisać, trzeba je zobaczyć. I tymi oczami spoglądał na mnie cały czas. Jakby pytał, czy mu pomogę, czy go stąd zabiorę. 

A potem, kiedy potem handlarz prowadził go z powrotem, Błyskotek odwracał do mnie głowę aż do chwili, kiedy znikł w wejściu do szopy.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Błyskotku, tak mi przykro. Musisz na razie tu zostać. Ale zrobię wszystko, żeby cię zabrać. Jeśli tylko dobrzy ludzie nam pomogą, będziesz bezpieczny.

Bardzo Was proszę o pomoc dla Błyskotka. Wiem, że teraz, tuż przed Świętami, trudno będzie organizować jakiekolwiek zbiórki. Ale musimy dla niego zebrać do wieczora 900 zł zaliczki. Jeśli komuś z Was zostały jakieś pieniądze po zakupie prezentów i innych świątecznych wydatkach, pomóżcie.

Przekaż darowiznę z hasłem BŁYSKOTEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ BŁYSKOTKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

BŁYSKOTEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Miecio przyjechał do nas w sobotę. To wystraszony i wycofany młody osiołek.

22 grudnia

Młody Miecio bardzo dużo przeszedł w swoim życiu. Widać, że nie ma zaufania do człowieka. Nie daje do siebie podejść. Ale najważniejsze, że żyje, i że jest bezpieczny. Zobaczy, że u nas jest fajnie i że są marchewki, to nabierze zaufania. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

20 grudnia

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla Miecia. Z trudem, ale udało się uratować mu życie. Mam dla Was kolejną dobrą wiadomość. Dziś rano już do nas przyjechał. Jutro nagram z nim film i będzie do obejrzenia na stronie. Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę spokojnego przedświątecznego weekendu. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:


Maleńki Miecio już miał zostać zabity. Jego transport wczoraj pojechał do rzeźni. Handlarz zaprowadził go do lasu i zadzwonił po mnie.

Pierwszy raz widziałem u niego odruchy człowieczeństwa. Powiedział, że żal mu się zrobiło malucha, bo tak się tulił. Więc schował go w lesie przed rzeźnikami. A reszta stada pojechała na ubój.

Miecio ma niecałe dwa lata i jest słodkim, kudłatym osiołkiem. Jego cała rodzina pewnie już nie żyje. A on został, bo handlarz miał chwilę słabości. Ale już jutro jedzie kolejna ciężarówka. Jeżeli nie przeleję handlarzowi 1500 złotych zaliczki, to mały Miecio nią pojedzie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

W sumie to nie wiem, czy handlarz mnie nie nabrał z tym miękkim sercem, żeby więcej zarobić. Ale najważniejsze, że mamy szansę ocalić życie tego malucha. Tylko dziś! 

Przekaż darowiznę z hasłem MIECIO na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MIECIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MIECIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Z całego serca dziękuję Wam za pasze, które przysłaliście naszym osiołkom i kucykom. Dzięki Wam są zdrowe i silne!

Jak wiecie, w naszym ośrodku w Nowym Wilkowie jest ponad 100 uratowanych przed rzeźnią osiołków i kucyków. Są wśród nich zwierzęta bardzo chude, wyniszczone chorobą. Są mamy karmiące swoje maleństwa. One wszystkie potrzebują specjalistycznych pasz o składzie dopasowanym do ich potrzeb.  Mamy też staruszków, dla których również pasza musi być niskoenergetyczna, ale bogata w składniki odżywcze. A wszystkie konie po ochwacie muszą dostawać niskoenergetyczną paszę przeznaczoną specjalnie dla nich, bo inaczej będą miały nawrót swojej choroby. 

Niestety te wszystkie pasze są bardzo drogie. Miesięcznie wydajemy na nie powyżej 6 tysięcy złotych.  Dlatego organizujemy świąteczną zbiórkę paszy dla naszych zwierząt. 

Najbardziej potrzebujemy tych trzech pasz, które widzicie niżej. Wystarczy kliknąć w zdjęcie, przełączyć się na stronę sklepu i kupić taką paszę z dostawą na nasz adres: Nowy Wilków 37A, 05-155 Leoncin. 

Można również dokonać darowizny z dopiskiem pasza, a my sami ją zakupimy.

Z góry dziękujemy – ja, ciocia Ola i nasze stado głodomorków.

BIOFEED Horse & Pony Veterans Musli 20 kg

 

140,00 zł

+ koszty wysyłki

 
 

BIOFEED Horse & Pony Breed Pellets 25 kg

 

160,00 ZŁ

+ koszty wysyłki

 

BIOFEED Horse & Pony SENSITIVE Pellets GRAIN FREE 25 kg

150,00 zł

+ koszty wysyłki
 
 

Przekaż darowiznę z hasłem PASZA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

PASZA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PASZA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Ząbek jest u nas od kilku dni. Niestety siedzi w naszym szpitalu.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

19 grudnia 2025

Ząbek to kucyk, którego uratowaliście wiosną tego roku. Mimo, że jest u nas już tak długo, nadal pozostał dosyć nieufny w stosunku do ludzi. Nawet do mnie i do Cioci Oli odnosi się z rezerwą i ostrożnością. A o podejściu po marchewki w czasie dnia otwartego niestety nadal nie ma mowy.

Dziś ciocia Ola opowie Wam, co słychać u Ząbka. Zapraszam na film.

7 maja

Ząbek przyjechał do nas jeszcze przed dniem otwartym. Niestety jest zasmarkany i musi siedzieć w szpitalu. Ma to swoje plusy, wszyscy goście karmili biedaczka marchewkami. 

zabrałem go przed stajnię, żeby nakręcić fajniejszy filmik. Niestety Ząbek nie chciał pokazać swojego ząbka. 

Jest trochę wychudzony, ale ciocia Ola na pewno go odpasie. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i życzę dobrego dnia.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Ząbka, oraz inne działania statutowe fundacji.

Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy zebrać:

0 zł

29 kwietnia

Ząbek ma wadę zgryzu. Dolna szczęka jest bardzo wysunięta i nachodzi na górną. Ale czy to jest powód, żeby zamordować małego kucyka. Gospodarz przywiózł go na skup i zawołał: Już nie mogę patrzeć na tę mordę, umieraj dziadu. Zainkasował pieniądze i odjechał nawet się nie oglądając. Handlarz mówi że Ząbek smutnym wzrokiem wpatrywał się w odchodzącego opiekuna i cichuteńko rżał. Dobrze, że tego nie widziałem, bo by mi serce pękło. A już jutro ten biedny kucyk zostanie zabity. Chyba, że wieczorem wpłacę 500 złotych zaliczki. Proszę, pomóżcie mi uratować Ząbka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem ZĄBEK NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ ZĄBKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ZĄBEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ