Staruszek Fredzio jest już u nas. Mimo wieku jest w całkiem dobrej formie. A W odróżnieniu od innych osiołków chodzi grzecznie na uwiązie.

20 stycznia 2026

Staruszek Fredzio już do nas przyjechał. Mimo że to staruszek i ma na pewno ponad 20 lat, wygląda całkiem dobrze. I chyba ma nadal sporo siły. Jest też bardzo grzeczny, w odróżnieniu od większości osiołków nie osiąga się, kiedy go prowadzę i nie próbuje się zatrzymywać. Idzie za mną grzecznie jak kucyk. 

Dzięki Wam Fredzio będzie miał dobrą starość – taką, na jaką zasługuje. Z przyjaciółmi wokół, z dobrym jedzeniem i troskliwą opieką. Dziękuję Wam z całego serca.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

14 stycznia

Wydarzył się cud. Udało się uratować Fredzia. Jeszcze dziś rano brakowało prawie 2600 złotych. I naprawdę bardzo się bałem o życie tego staruszka. Styczeń to chyba najbiedniejszy miesiąc w roku. Wydatki związane ze świętami i sylwestrem są bardzo duże. Ale udało się – i to jest najważniejsze. Uratowaliście kolejnego osiołka. I bardzo Wam dziękuję. Jutro z rana będę próbował załatwić transport. Dobrej nocy! MArek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

Dziś z samego rana handlarz wysłał mi filmik w Fredziem. Ten staruszek jest już zapakowany na rzeźnicki samochód. Zobaczcie, jaki jest przerażony. Aż cały drży. Handlarz mówi, że ma grubo ponad 20 lat i że długo nie pociągnie. Dlatego nie chce go zdjąć z ciężarówki. Jutro skoro świt zawiezie go na skup. Właściciele Fredzia kupili już sobie pod choinkę młodego osiołka. A ten staruch cały czas wyje, jak to określili. I jeszcze żre za dwóch. Więc zadzwonili po handlarza. A on tylko zatarł ręce. Jutro zawiezie Fredzia na skup i ma z tysiąc złotych w kieszeni. Nie możemy pozwolić zabić tego biedaka. Dzień do końca dnia muszę wpłacić 900 złotych zaliczki. Jak nie, to jutro Fredzio straci życie. Bardzo Was proszę o pilną pomoc. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem FREDZIO na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ FREDZIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

FREDZIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Mamy dla Was mały prezent – kalendarze na rok 2026 ze zdjęciami uratowanych przez Was zwierząt.

19 stycznia 2026

Mamy dla Was, tak samo jak w zeszłym roku, mały prezent. Wydrukowaliśmy kalendarze na 2026 rok. Znajdziecie w nich zdjęcia niektórych spośród uratowanych przez Was zwierząt i ciekawostki na ich temat, opowiedziane przeze mnie lub przez ciocię Olę. W ten sposób chcemy Wam choćby symbolicznie podziękować za wszystko, co zrobiliście dla ratowania zwierząt w ubiegłym roku.  

Jeśli chcecie dostać kalendarz, piszcie na email kontakt@razemdlazwierzat.pl, podając swoje imię i nazwisko oraz adres, a my wyślemy do Was kalendarz pocztą. 

Źrebaczek Okruszek jest już z nami. Mam nadzieję, że nasze stado kucyków dobrze się nim zajmie.

19 stycznia 2025

Uratowany przez Was źrebaczek Okruszek jest już u nas. To bardzo fajny maluch, choć jest trochę nieufny i dziki. Kiedy chciałem nagrać z nim film, Okruszek uciekał, więc musiałem poprosić ciocię Olę o pomoc. Ale kiedy już go złapaliśmy, chyba zobaczył, że nie ma się czego bać. 

Bardzo Wam dziękuję za pomoc w uratowaniu Okruszka. Ten maluch żyje tylko dzięki Wam. Nie ma jego mamy, ale mam nadzieję, że nasze stado dobrze się nim zajmie a Okruszek poczuje się tu dobrze i bezpiecznie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

16 stycznia

Maleńki Okruszek już jutro do nas przyjedzie. Podarowaliście życie kolejnemu kucykowi. Bardzo Wam dziękuję. Jak tylko ten maluch do nas przyjedzie, to będzie filmik. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania dziś:

Spójrzcie tylko na Okruszka, tego przerażonego źrebaczka. To jeszcze takie maleństwo. Jak strasznie się szarpie i próbuje uciec! Ale oczywiście to mu się nie uda. Jeszcze żadne zwierzę stąd nie uciekło. Stąd – czyli od handlarza koni rzeźnych. Z ostatniego przystanku przed rzeźnią.

Na pytanie, gdzie jest jego mama, handlarz tylko wzrusza ramionami i coś mruczy pod nosem. A kiedy próbuję go przycisnąć, wpada w gniew. Mówi, żebym się nie interesował, bo on nie matkę sprzedaje tylko źrebaka.

Nie mam pojęcia, co mogło się stać z mamą Okruszka. Czy pojechała już do rzeźni? Czy może z innego powodu nie żyje, a ktoś nie chciał zajmować się osieroconym źrebaczkiem? I dlatego sprzedał tu Okruszka?

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Handlarz mówi, że Okruszek nie chce jeść. I jak chcę go kupić, to od razu, bo on nie będzie czekał aż mały padnie i chce go zawieźć do rzeźni jeszcze dziś. W końcu udaje mi się uprosić handlarza, żeby poczekał do wieczora. Wychodząc Bardzo proszę o pomoc dla Okruszka.

Przekaż darowiznę z hasłem OKRUSZEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ OKRUSZKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

OKRUSZEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Ciocia Ola opowie Wam dziś, co słychać u Pacynki, któRą uratowaliście przed świętami.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

16 stycznia 2025

Dziś ciocia Ola opowie Wam, co słychać u Pacynki – malutkiej kucki uratowanej tuż przed Bożym Narodzeniem. 

Pacynka to bardzo urocza, przemiła klaczka. Kiedy się do niej podchodzi, na początku się boi, uchyla się, jakby spodziewała się, że człowiek może ją uderzyć. Ale to tylko na początku. Po chwili robi się już ufna i miła. 

Okazuje się, że chore oczko Pacynki nie jest całkiem niewidome. Na pewno rozróżnia światło, może częściowo ruch. Najważniejsze, że według pani doktor Pacynka nie odczuwa w nim bólu.

Zapraszam na film.

17 grudnia 2025

Pacynka jest u nas już od kilku dni. To taka maleńka klaczka, z takich najmniejszych kucyków. Na jedno oko nie widzi, ale drugie chyba jest zdrowe, a przynajmniej częściowo sprawne, bo Pacynka radzi sobie dobrze na padoku. Znalazła siano i wodę i bez kłopotu porusza się po całym terenie. 

Pacynka to staruszka. Na oko ma tak przynajmniej 20 lat. I jest bardzo miła i przyjazna. Trochę się płoszy, kiedy podchodzi się do niej z taj strony, gdzie nie widzi, więc najlepiej zbliżać się do niej od strony ze zdrowym oczkiem.

Dziękuję wszystkim osobom, które pomogły w uratowaniu Pacynki. Dzięki Wam ta miła klaczka będzie mogła swoją starość spędzić wśród przyjaciół i otoczona opieką. Dziękuję.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 grudnia

Uratowaliście życie kolejnemu kucykowi. Pacynka już w piątek do nas przyjedzie. Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Od razu zajmie się nią pani weterynarz. Zobaczymy co da się zrobić z jej biednymi oczkami. Ale najważniejsze, że żyje, i że jest bezpieczna. DZIĘKI WAM! 

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

brakująca kwota:

Pacynka ma 15 lat. Niektóre konie w jej wieku są jeszcze w świetnej formie, ale Pacynka wygląda i zachowuje się jak staruszka. Sierść ma zmechaconą i bez połysku. Porusza się powoli i wydaje się, że z trudem.

Czy to dlatego, że jest tak bardzo wyeksploatowana, na przykład pracą w szkółce? Czy może dlatego, że była chora, ale nie zapewniono jej właściwego leczenia? Tego nie wiem. Do tego Pacynka nie widzi na jedno oko. Być może miała źle leczony uraz lub zakażenie. Co z drugim okiem, nie wiadomo. Prawdopodobnie widzi, ale słabo.

Handlarz mówi, że sprzedali ją na rzeź, bo jest stara i już nie nadawała się do niczego innego.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Spójrzcie tylko na jej pyszczek. Tyle w nim smutku, żalu i samotności… Czy tak można komukolwiek odpłacić za lata spędzone razem?

Biedna, smutna Pacynka jutro ma jechać do rzeźni. Handlarz zgodził się odwołać transport, jeśli dziś wpłacę mu 500 zł zaliczki. To niby niedużo, ale okres przedświąteczny jest bardzo trudny do zbiórek. Rozumiem i nie mam do nikogo żalu. Ale jeśli tylko możecie, bardzo proszę o pomoc.

Przekaż darowiznę z hasłem PACYNKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ PACYNKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PACYNKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Koniczynka to muliczka, którą uratowaliście w listopadzie. Nadal jest nieufna i boi się podchodzić.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

15 stycznia 2025

To jest Koniczynka, którą uratowaliście w listopadzie. Koniczynka jest muliczką, czyli pół-osiołkiem i pół-konikiem. Tak samo jak nasza Sówka.

Z Koniczynką bardzo trudno jest nagrać film, bo jest nieufna i nie ma ochoty na bliższy kontakt z człowiekiem. Ale chciałem chociaż trochę Wam ją pokazać.

Zapraszam na film.

21 listopada 2025

Mała Koniczynka jest już u nas. Zobaczcie, jaka jest słodka. Jest bardzo ładna i przypomina trochę naszą Sówkę. Oczywiście, Koniczynka nie jest ani osiołkiem ani koniem. Jest muliczką, córką klaczy i osiołka. Posłuchajcie nawet, jakie dźwięki wydaje. Mam wrażenie, że chce zaryczeć jak osioł, ale jej głos bardziej przypomina rżenie  konia, więc zdziwiona tym Koniczynka milknie. 

Dziękuję Wam z całego serca są uratowanie Koniczynki, tej malutkiej muliczki. Przyjedźcie do niej w odwiedziny na dzień otwarty, najbliższy będzie 6 grudnia. Zapraszam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Maleńka Koniczynka musi umrzeć, bo przynosi wstyd. Tak powiedział właściciel, kiedy wczoraj przywiózł Koniczynkę handlarzowi. Bękart, brudas, pośmiewisko, mówił o niej z pogardą. Wstyd na całą wieś.

Mamą Koniczynki jest piękna klacz. Ale jej ojciec to osiołek. Koniczynka jest muliczką, mieszanką.

Handlarz mówi, że właściciel krył swoją klacz jakimś dobrym ogierem i miał już chętnych na źrebaka. Ale pewnego dnia klacz zerwała ogrodzenie pastwiska i uciekła.  Znalazła się dopiero po kilku godzinach u gospodarza, który hoduje osły.

Wszyscy dawno o zapomnieli o tym wydarzeniu. Przypomnieli sobie dopiero, kiedy urodziła się Koniczynka. Od razu było widać, że coś jest nie tak ze źrebakiem. Ale dopiero weterynarz powiedział, co się stało. Ojcem źrebaka był osiołek.

 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Właściciel powiedział wszystkim, że źrebak urodził się martwy. I do tej pory trzymał Koniczynkę z mamą w stajni, nie wypuszczając ich nawet na podwórko. Nie chciał, żeby sąsiedzi się z niego śmiali. I jak tylko trochę podrosła, przywiózł ją do handlarza koni rzeźnych. Podobno nawet nie negocjował ceny. Chciał tylko pozbyć się Koniczynki jak najszybciej.

Maleńka Koniczynka do tej pory nie widziała świata poza swoją stajnią. Dlatego teraz jest taka przerażona i zdezorientowana. Nie ma tu nic znajomego, a co najgorsze – nie ma mamy… A jutro mają zawieźć Koniczynkę do rzeźni. Tam w straszny i bolesny sposób skończy się jej krótkie życie. Chyba że uda nam się zebrać i wpłacić handlarzowi 600 zł zaliczki, wtedy dostaniemy czas na zebranie reszty kwoty.

Pomóżcie uratować Koniczynkę. Jeśli się uda, u nas w końcu będzie chciana i kochana. Zobaczy słońce, niebo i łąkę. Nie zwrócimy jej mamy, ale na pewno stado przyjmie Koniczynkę i zaopiekuje się nią. Bardzo Was proszę o pomoc.  

Przekaż darowiznę z hasłem KONICZYNKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ KONICZYNKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

KONICZYNKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

W czasie mrozów musimy dawać zwierzakom dodatkowe wysokoenergetyczne posiłki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

10 stycznia 2026

W czasie największych mrozów zwierzęta muszą produkować dużo ciepła. Szczególnie jeśli żyją w systemie wolnowybiegowym tak jak nasze. Co prawda nasze kucyki i osiołki mają zawsze możliwość schronienia się w wiacie, ale zwykle z tego nie korzystają. 

Dlatego w największe mrozy, takie jak teraz, zwierzaki dostają dodatkowe porcje wysokoenergetycznego jedzenie, żeby miały jak ogrzewać się od środka. Zobaczcie, z jakim zapałem jedzą swój posiłek!

26 sierpnia 2025

Osiołek Aramis, którego kilka dni temu uratowaliście, jest u nas już od soboty.  Właśnie wczoraj przeprowadziłem go do stada. 

Aramis to bardzo miły osiołek. Zapoznanie z resztą stada przebiegło gładko. Najpierw oczywiście wszyscy chcieli zobaczyć, kto to taki i zapoznać się z Aramisem. Ale już niedługo potem miałem wrażenie, że osiołki całkowicie zaakceptowały nowego członka stada.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Aramisa. Ten przemiły osiołek zawdzięcza Wam życie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

22 sierpnia

Jesteście wspaniali!!!! Uratowaliście kolejnego osiołka. Jeszcze wczoraj rano sytuacja wyglądała bardzo żle, brakowało prawie 1700 złotych. A już jutro rano Aramis do nas przyjedzie. Ciekawy jestem spotkania z Jacusiem – są tacy podobni. Jeszcze raz dziękuję i życzę miłego dnia. Marek Setek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

0 zł

19 sierpnia

Aramis jest bardzo podobny do naszego Jacusia. Zobaczcie zresztą sami. Jak tylko go zobaczyłem, to serce mi mocniej zabiło. Nie wiem, czy to możliwe, ale to może jakaś dalsza rodzina. Albo po prostu podobieństwo. Widać na twarzy Aramisa lata tułaczki po różnych obskurnych miejscach. A teraz? Gdy już go nikt nie chce, czas ruszać w ostatnią podróż. Bardzo ciężko idą te zbiórki w wakacje, może coś się zmieni od września. Handlarz zgodził się na niską zaliczkę dla Aramisa – 300 złotych. Nie wiem, co będzie dalej, ale na razie uzbierajmy chociaż ją. Proszę o pomoc. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem ARAMIS NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ ARAMISA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ARAMIS
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Zapraszam Was w odwiedziny do osiołków – Jacusia, Klapcia, Racuszki i innych.

8 stycznia 2025

Zapraszam Was dziś do odwiedzenia naszego stada osiołków. To są tak miłe i przyjazne stworzenia, że przebywanie z nimi zawsze pozwala mi się zrelaksować.

Ostatnio zamieszkał z nimi także Marcin. Odnajduje się tu dużo lepiej niż w stadach koni i kucyków. Jeśli z wiekiem mu się to nie zmieni, to być może zostanie tu u nich już na stałe.

 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

24 listopada 2025

Dziś zabiorę Was na wizytę do naszego stada osiołków. Mamy tu Sówkę, Racuszkę, Jacusia, Kapcia i jeszcze dużo innych. Lubię spędzać z nimi czas, osiołki są takie miłe i przyjazne. 

Sówka oczywiście chciała, żebym głaskał tylko ją i przeganiała całą resztę. Ona jest muliczką, więc dlatego ma zachowania trochę bardziej jak kucyk i lubi rządzić.

Wszystkie te osiołki żyją tylko dzięki temu, że kiedyś postanowiliście im pomóc. Dziękuję Wam za tą pomoc. Inaczej nie byłoby ani Sówki, ani Jacusia, ani Racuszki. Żadnego z tych osiołków nie byłoby już dawno na świecie. Dziękuję.

3 czerwca 2024

Zapraszam Was na spotkanie z moimi ulubieńcami, Sówką i Jacusiem. Dziś jest u nas duży wiatr, więc Sówka jest mocno wystraszona, jak to konie. Chociaż Sówka jest mułem, czyli w połowie koniem a w połowie osłem, to wiele cech ma właśnie końskich. A konie w czasie wiatru robią się bardzo płochliwe, czujne, jakby w każdej chwili zza drzewa mógł wyskoczyć drapieżnik. Chyba jeszcze nie widzieliście Sówki takiej wystraszonej 😉

Sówka i Jacuś mieszkają u nas już długo, a to że żyją, zawdzięczają tylko Wam. 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 marca 2024

Jacusia pamiętacie zapewne w nierozłącznej parze z Sówką. Ale teraz dołączyła do nich jeszcze Racuszka. Planowałem cały film nagrać właśnie o nich, ale zobaczcie, kto postanowił mi w tym przeszkodzić… Malinka!

Malinka widocznie nie życzyła sobie, aby spędzał ze mną czas ktoś inny poza nią. Cały czas przeganiała osiołki ode mnie, a że jest sporo większa, robiła to całkiem skutecznie. 

No i zobaczcie sami, co wyszło nam z filmiku 🙂

21 grudnia 2023

Na specjalną prośbę nagrałem film tylko z Sówką i Jacusiem którzy są u mnie już od dłuższego czasu. Zawsze towarzyszą mi gdy chodzę po łące i kręcę filmy. Możecie zobaczyć ich na wielu nagraniach jak wsadzają swoje pyszczki w obiektyw. To prawdziwe gwiazdy i lubią być w centrum uwagi.


Sówka to jedna z większych łobuziar w naszym ośrodku. Pewnie część z Was pamięta jak podczas dwóch dni otwartych przedarła się przez ogrodzenie żeby dostać jeszcze więcej marchewek niż inni. Jacuś też jest towarzyski, ale zdecydowanie mniej natrętny. Akurat jak kręciłem film to był zaaferowany nową dostawą siana więc niechętnie wychylał się do nagrania.
Razem z Sówką, Jacusiem i resztą stada serdecznie Was pozdrawiamy!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
16 listopada 2023
 

Sówka i Jacuś szykują się już na nadejście zimy. Zobaczcie tylko jakie mają grube futerka! Dzięki temu nadchodzące mrozy nie będą im straszne i dalej będą mogli razem wprowadzać swoje porządki na wybiegu.

Część z Was pewnie pamięta, że ta dwójka to niezłe łobuzy. Podczas każdego dnia otwartego pokazywali co potrafią. Dwa razy nam nawet Sówka uciekła z wybiegu w pogoni za marchewkami. Ostatnio słyszałem, że tym razem to Jacuś dopisywał podczas Waszych odwiedzin. Z tą dwójką nigdy nie jest nudno! Ciekawe co wymyślą kolejnym razem 😊

19 września 2023

Sówka w końcu doczekała się filmu tylko o niej!

To jest Sówka, największy natręciuch z całego naszego stada. Sówka garnie się do ludzi, zawsze chce być w centrum uwagi i egzekwuje to zupełnie bezceremonialnie.  Nie zwraca uwagi na to, czy ktoś akurat ma ochotę na jej towarzystwo. I po prostu wpycha się w sam środek.

Pokazała to też na obu dniach otwartych. Absolutnie nie odpowiadało Sówce, że jest odgrodzona od gości. Za każdym razem udało jej się sforsować ogrodzenie i znaleźć się tuż przy naszych gościach i przy ich marchewkach. To po prostu cała Sówka!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

3 lipca 2023

Dawno nie było filmu z Sówką i część z Was pytała co u niej. A więc proszę – oto i ona! Całkiem zmieniła sierść, teraz ma piękną i gładką. Tylko pod brzuchem zostało jej jeszcze trochę zimowego futra.

Ale charakter ma cały czas taki sam. Jest bardzo towarzyska ale jednocześnie dosyć natrętna w okazywaniu uczuć. I absolutnie nie respektuje granic 😀

Sówka to muliczka o wyjątkowej, silnej  osobowości. I to, że żyje i jest u mnie, to Wasza zasługa. Ocaliliście ją przed rzeźnią i za to Wam bardzo dziękuję!

Pan Czarek zraz z mamą odwiedzili mnie wczoraj. Do tej pory tylko z internetu znali zwierzęta, którym pomagają. Okazało się, że najbardziej towarzyskie są osiołki, zwłaszcza Sówka, Jacuś i Okruszek. 

Pan Czarek spotkał też swojego imiennika Czarusia, którego pomagał ratować.

Wszystkie zwierzęta były bardzo grzeczne, no może Bajka była trochę natrętna. Ale ona teraz jest największa i się rządzi trochę.

Pan Czarek szykuje u siebie gniazdko. Chce adoptować dwa kucyki. Jednak podczas wizyty bardzo mocno myślał o adopcji jeszcze dwóch osiołków. Bo zobaczył jakie są miłe.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

To niesamowite uczucie widzieć, jak przestraszone, nieufne zwierzęta po pewnym czasie pobytu u nas zaczynają się garnąć do ludzi. Jedne nieśmiało, a inne bardzo śmiało jak Sówka. Zaczynają szukać kontaktu i znajdować przyjemność przebywaniu z ludźmi. Sówka najchętniej cały dzień spędzałaby ze mną.

Sówka jest mułem, czyli ma połowę krwi osła a połowę konia. Być może właśnie ta mieszanka genów sprawia, że jest tak wyjątkowym stworzeniem.

 

Sówka ma nowego przyjaciela. Jest nim kucyk Pirat. Wesoła z nich kompania, skubią się po grzbietach i się przytulają. 

Sówka oswoiła się już trochę, łazi za mną i chce się bawić. Albo może chce marchewkę, sam nie wiem. Z

Zapraszam do oglądania filmu i pozdrawiam razem z Sówką i Piratem ze Starego Polesia

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Sówka jest szczęściarą. Została uratowana przez Was w trzy dni. Zbiórka miała się skończyć 7 grudnia a skończyła się 2 grudnia. Sówka miała podwójne szczęście, po zebraniu zaliczki handlarz kazał ją zabierać, bo nie miał gdzie jej tam trzymać u siebie. Tak, że po dwóch dniach od momentu kiedy ją znalazłem u handlarza była już u mnie. To jest rekord. 

Sówka i ja z całego serca dziękujemy Wam za pomoc i zaangażowanie. Gdyby nie Wasze wsparcie Sówki nie byłoby wśród nas.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na  utrzymanie Sówki, oraz inne działania statutowe fundacji.

01.12.2022  Moi Drodzy, dziękuję za wczorajszy dzień. Dzięki Waszej pomocy udało się zebrać pieniądze na zaliczkę dla tej młodej ośliczki. Pieniądze już przesłałem do handlarza.  Handlarz już nie chce jej trzymać u siebie, bo nie ma miejsca, więc dziś ją do mnie przywiezie. Dał mi tydzień na zebranie reszty pieniędzy za jej życie. Bardzo Was proszę o dalszą pomoc. Pozdrawiam. Marek

NA WPŁATĘ ZALICZKI POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

WCIĄŻ BRAKUJE NAM:

0 zł

Sowa stoi przywiązana to płotu rzeźnickim sznurem. Szarpie się i próbuje się wyrwać. Jest przerażona, jej serce napełnia niewyobrażalny strach.. Lecz sznur tylko mocniej się napina i zaciska na szyi. 

Handlarz specjalnie strzela batem, żeby tą bidulkę jeszcze bardziej wystraszyć. I to mu się niestety udaje. Sowa próbuje stanąć dęba, lecz sznur jest za krótki i przewraca się na plecy. Pętla się niebezpiecznie zaciska na szyi i widzę że przydusza tą biedną młodą ośliczkę. Widzę, że Sowa traci oddech i wpada w panikę. A czym mocniej się szarpie, tym mocniej się zaciska pętla. Podbiegam szybko i łapię ją za sznurkowy rzeźnicki kantar. Luzuję zaciśniętą na szyi pętlę i zmieniam sposób wiązania, tak żeby już pętla się nie zaciskała.

Jestem wściekły, powoli liczę do dziesięciu i się trochę uspokajam. Na tyle, żeby zacząć myśleć trzeźwo. Nic nie mogę mu zrobić, jeśli mu naubliżam już nigdy nie będę mógł ratować tych zwierząt, które ma na rzeź.

Sowa to młoda ośliczka. Ponoć gospodarz próbował ją zaźrebić kilkukrotnie ale nic z tego nie wyszło. Więc bez żadnych skrupułów sprzedał ją na pewną śmierć.


Przerażona Sowa stoi tu pod płotem. Po jej ciele przechodzą dreszcze i cała się trzęsie jak w febrze. Błagalnym wzrokiem szuka ratunku.

Jedynym ratunkiem jaki może znaleźć jesteście Wy. Ludzie dobrego serca, kochający zwierzęta. Ludzie, którzy nie są w stanie przejść obok skrzywdzonego biedaka, odwracając wzrok. Ja też nie jestem w stanie przejść obok obojętnie.


Dlatego proszę Was o pomoc w ratowaniu tej uroczej ośliczki. Nie pozwólmy jej zginąć tylko z tego powodu, że nie może mieć dzieci.


Życie i transport Sowy kosztuje 3800 zł a do środy muszę dostarczyć zaliczkę w kwocie 1300 zł.

Przekaż darowiznę z hasłem SOWA  na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

Sowa

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

sowa

na numer      7420    (koszt 4,92 pln)

na numer      7928   (koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową. Od razu zaprowadziliśmy ją do stada.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

2 stycznia 2026

Uratowana naszym wspólnym wysiłkiem Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową, jeszcze przed północą. Od razu dołączyła do stada osiołków, które dobrze się nią zaopiekowały. Trochę martwiłem się o nią, czy w nowym miejscu tuż po przyjeździe nie wystraszą jej fajerwerki. Na szczęście u nas nie strzelali zbyt dużo, więc ani Strzałka, ani pozostałe zwierzęta nie zestresowały się za bardzo.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Strzałki. Dzięki Wam ta ośliczka żyje i ma przed sobą jeszcze wiele lat życia wśród przyjaciół i otoczona opieką. Dziękuję.

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Biedna Strzałka. Tak bardzo się boi. Kiedy handlarz prowadził ją na linie, trzęsła się cała ze strachu, choć próbowała iść za nim posłusznie. A kiedy już ją przywiązał, po prostu zamarła w bezruchu. Tak robią osiołki, kiedy boją się najbardziej na świecie. Zobaczcie, jak napięte są wszystkie mięśnie tej biednej ośliczki. Nie poruszała się, tylko cały czas wodziła za mną swoim przenikliwym wzrokiem. Nie spuszczała ze mnie spojrzenia ani na chwilę. 

Handlarz powiedział mi, że kiedy wyprowadzali ją z samochodu u niego na podwórku, nie chciała wyjść. Znieruchomiała tak samo jak tu. „No, ale w końcu sobie poradziliśmy”, tak powiedział z nieprzyjemnym śmiechem. Nie chciałem nawet dopytywać, jak sobie poradzili.  

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Chciałem przynajmniej trochę uspokoić tą biedną ośliczkę, ale nie udało mi się. Kiedy odchodziłem, Strzałka była tak samo przerażona i stała tak samo nieruchomo, jak na początku.  A już z daleka, kiedy odchodziłem, usłyszałem, jak głośno i rozpaczliwie ryczy. Jakby wołała, żebym do niej wrócił i zabrał ją z tego złego miejsca i od człowieka, który napełnia ją strachem. 

Strzałeczko, musisz dziś tu zostać. Ale obiecuję, że zrobię wszystko, żebym mógł po ciebie wrócić.

Jutro po Strzałkę ma przyjechać samochód z rzeźni. Jedyna szansa, żeby ją stąd zabrać, to wpłacić handlarzowi jeszcze dziś zaliczkę, 1500 złotych. Jeśli nie zbierzemy tej kwoty dziś, jutro będzie za późno. Bardzo Was proszę o pomoc. 

Przekaż darowiznę z hasłem STRZAŁKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ STRZAŁKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

STRZAŁKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Naszego Marcinka znowu musieliśmy przenieść na inny padok. Kucyki go nie akceptowały.

29 grudnia 2025

Naszego Marcinka musieliśmy znowu przenieść na inny padok. Mimo swojego wzrostu nadal jest dzieciaczkiem. A z jakiegoś powodu wszystkie konie i nawet kucyki przepędzają go od siana. Również nie został zaakceptowany jako pełnoprawny członek stada.

Dlatego postanowiliśmy ostatecznie przenieść go na padok do stada osiołków. I to była chyba dobra decyzja, bo Marcinek w końcu czuje się tu dobrze i bezpiecznie. Osiołki go zaakceptowały, bo one w ogóle są mniej konfliktowe niż kucyki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

18 listopada 2025

Marcinek to duży koń, ale mentalnie jest dzieciaczkiem. Mimo swoich rozmiarów pozwalał małym kucykom odganiać się od siana. Dlatego z ciocią Olą zdecydowaliśmy postawić go na padoku razem z Maćkiem, gdzie nikt nie będzie go przeganiał.

Na tym padoku mieszka bardzo mieszane towarzystwo, ale dogadują się doskonale. Oprócz dwóch dużych koni –  Marcinka i Maciusia – mieszka tu jeszcze staruszek Walduś. A odwiedza ich maleńka Ala, która przechodzi do nich pod pastuchem.

Te wszystkie zwierzęta żyją tylko dzięki Waszej pomocy. Dziękuję w ich imieniu!

20 października 2025

Marcinek jest u nas już od tygodnia. Do tej pory stał w stajni, a dziś uznaliśmy, że można go już wypuścić do stada. 

Marcinek to w zasadzie jeszcze źrebak, który niewiele jeszcze widział. Dlatego był trochę niespokojny, kiedy prowadziłem go na padok. Ale z ciekawością zaglądał do zwierząt, które mijaliśmy po drodze. A kiedy wpuściłem go do stada, wszystko poszło gładko. Może dlatego, że Marcinek jest taki duży, że nikt nie chciał z nim zadzierać.

Dziękuję Wam za uratowanie tego pięknego łaciatego młodzieńca. On żyje tylko dzięki Wam!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

dziś musimy zebrać:

0 zł


Marcinek to taki piękny koń, zobaczcie sami. Rzadko spotyka się takie umaszczenie, jak u mustanga z prerii. Mimo swoich rozmiarów to jeszcze dziecko. Dopiero skończył półtora roku.

Tylko że miał pecha, bo jego mama jest trzymana do rodzenia rzeźnych źrebaków. I marcinek jest jednym z nich. Od urodzenia był przeznaczony na to, żeby któregoś dnia zostać zabitym w rzeźni. Gdyby jeszcze urodził się klaczką byłaby szansa, że właściciel zatrzyma go do rodzenia kolejnych źrebiąt. Ale jako ogierek nie miał szans.

Właściciel utuczył go, żeby jak najwięcej zarobić i sprzedał handlarzowi koni rzeźnych.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Teraz biedny Marcinek rozgląda się niepewnie dookoła. On nigdy wcześniej nie opuścił swojego gospodarstwa, w którym się urodził i wychował. Teraz znalazł się w obcym miejscu, przywiązany krótką liną do płotu. Wszystko wokół jest obce i nieznane. Marcinek się boi i tęskni. Ale to jeszcze nic. Najgorsze wydarzy się jutro.

Jutro przyjedzie po Marcinka rzeźnicka ciężarówka i od tego momentu zacznie się koszmar, który skoczy się dopiero, kiedy rzeźnik odbierze Marcinkowi jego młode życie.

Ale możemy jeszcze o niego zawalczyć. Handlarz żąda 1000 zł zaliczki za jego życie. Wtedy odwoła transport i poczeka kilka dni na resztę pieniędzy.
Bardzo proszę o pomoc dla Marcinka. Marek Sotek

Przekaż darowiznę z hasłem MARCINEK na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MARCINKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MARCINEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ