Krzysio jest u nas od piątku. Ale zna już go cała okolica.

3 czerwca

Mały Krzysio jest u nas od piątku. Ale już go zna cała okolica, bo najgłośniej ze wszystkich ryczy. Szkoda, że podczas kręcenia filmu był tak cicho. Zapraszam do oglądania filmu, w którym występuje większość naszych osiołków. Niestety na końcu filmu Racuszka zjadła mi czapkę

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

30 maja

Udało się nam, Krzysio jest bezpieczny!! Dziękuję Wam ogromnie! Dziś wieczorem Krzysio powinien już u nas być. Będę Was na bieżąco informować. Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za pomoc dla Krzysia!

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Krzysia, oraz inne działania statutowe fundacji. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

27 maja

Mały Krzysio stoi nieruchomo w kącie blaszanej szopy. Jego drobne kopytka ugrzęzły w od lat nie sprzątanym gnoju. Strzyże tylko uszami, nasłuchując odgłosów z podwórka. Chwilę przed moim przyjazdem wyjechał transport do rzeźni. Ten biedaczek musiał słyszeć wycie pakowanych zwierząt. A może w tej szopce były inne osiołki, rodzina i koledzy. Tego się nie dowiemy. W tej chwili pewnie wszyscy już nie żyją. Został tylko on – mały i zagubiony Krzysio. Handlarz wiedział, że dostanie ode mnie więcej pieniędzy, niż płaci ubojnia. To jest jedyny powód, dla którego go zostawił. Ale przez jego wieś co drugi dzień przejeżdża ciężarówka z rzeźni. Jeżeli nie dostanie dziś wieczorem 1000 złotych zaliczki to Krzysio też zostanie zabity. Musimy działać szybko, musimy ocalić tego małego osiołka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem KRZYSIO NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ KRZYSIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

KRZYSIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Po jednym dniu spędzonym w stajni Marta dołączyła do reszty kucyków.

30 maja 2025

Marta przyjechała już do nas. Jeden dzień przestała w stajni, ale już dziś wypuściliśmy ją na padok, do innych kucyków.

Marta nadal jest smutna i chyba czuje się jeszcze bardzo niepewnie. Nie ma odwagi sama podchodzić do innych kucyków. Na pewno będzie potrzebowała czasu zanim uwierzy, że tutaj jest bezpieczna a wokół są tylko przyjaciele.

Dziękuję Wam za pomoc dla Marty. Tylko dzięki tej pomocy ta smutna kucka dostała nowe życie. Dziękuję.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Marty, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

28 maja

Marta w swoim życiu już się dużo wycierpiała. Ma to wypisane na twarzy. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Myślę, że należy jej się spokojne i bezpieczne życie, w gronie kucyków, u nas w ośrodku. Mam już załatwiony transport na wieczór. Ale handlarz nie wyda jej bez pieniędzy. Potrzebuję 250 złotych. Proszę, pomóżcie tej bidulce. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

26 maja

Marta to taki większy kucyk, ma około ośmiu lat. Widać, że nikt o nią nie dbał, ma skołtunione futro i zagrzybione oczy. Handlarz trzyma ją w oddzielnej komórce, żeby mu nie pozarażała innych koni. Gdy do niej podchodzę, nie zwraca większej uwagi, coś tam próbuje zjeść z ziemi. Marta to nikomu niepotrzebna, niezbyt urodziwa klacz, którą przestawiano z kąta w kąt. Aż wreszcie się jej pozbyto, zawożąc do handlarza. On też nie próbuje jej nikomu sprzedać, bo wie, że nikt się nią nie zainteresuje. Marta ma tylko dwie drogi. Jedna na rzeźnicki hak. Lub druga, do naszego ośrodka. Ale na to potrzeba pieniędzy. Na początek 500 złotych zaliczki. Pomożecie? Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem MARTA NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MARTĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MARTA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Ciocia Ola opowie Wam dzis o naszej stajni – szpitalu. Mamy tu te zwierzęta, które są w trakcie leczenia.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

27 maja 2025

Dziś ciocia Ola opowie Wam o tym, co dzieje się w naszej stajni. Stajnię nazywamy szpitalem, ponieważ przebywają tu w zasadzie jedynie te zwierzęta, które są chore i wymagają leczenia.

W szpitalu mieszka na razie Ogryzek, który przyjechał do nas chory. Ale nie tylko on. Oddaję głos cioci Oli, która opowie Wam o reszcie tymczasowych mieszkańców naszego szpitala.

20 maja 2025

Uratowany przez Was Ogryzek przyjechał do nas wczoraj wieczorem. Udało mi się przywieźć go zaraz po zakończeniu zbiórki. Bidulek jest trochę chory, dlatego jeszcze dziś będzie u niego pani weterynarz. Pewnie dostanie jakieś leki, może nawet antybiotyk.

Ogryzek jest na razie mocno zdystansowany i czuje się niepewnie. Widzę, że nie ma zaufania do ludzi. Ale niedługo będzie dzień otwarty a wizyta gości z marchewkami zawsze pomaga naszym zwierzakom w socjalizacji. Mam nadzieję, że z Ogryzkiem będzie tak samo.

Jestem głęboko wdzięczny każdemu spośród Was, kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do uratowania Ogryzka. Dziękuję Wam z całego serca!

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Ogryzka, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota do zebrania:

0 zł

14 maja

Spójrzcie na Ogryzka. Jest bardzo…jaki? No właśnie, sam nie wiem, bo Ogryzek jest po prostu bardzo, bardzo nijaki. I na dodatek czarny. Na uratowanie czarnego kucyka najtrudniej jest zebrać pieniądze. Tak samo jak czarnym psom i kotom ze schroniska najtrudniej jest znaleźć nowy dom.

Nie wiem, dlaczego tak jest. Ale wiem, że ten czarny, nijaki Ogryzek czuje tak samo, jak wszystkie inne kucyki. Tak samo boi się handlarza, tak samo tęskni za domem, tak samo chce żyć. Ale Ogryzek nie ma takiej samej szansy na ratunek, jak inne, ładniejsze czy po prostu bardziej charakterystyczne kucyki, czy osiołki.

Mimo to bardzo na Was liczę. Wiem, że potraficie spojrzeć głębiej i zobaczyć w tym czarnym kucyku wrażliwą i czującą istotę. Proszę, pomóżcie mi uratować Ogryzka. Marek Sotek

Przekaż darowiznę z hasłem OGRYZEK NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ OGRYZKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

OGRYZEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Balonik to bardzo miły choć trochę nieśmiały osiołek. zdążył już zaprzyjaźnić się z Guciem.

19 maja 2025

Balonik przyjechał do nas w piątek. Wydaje mi się, że już się trochę zaaklimatyzował w stadzie. Zaprzyjaźnił się z Guciem i chodzą sobie razem. Inne osiołki też interesują się Balonikiem i są dla niego bardzo miłe. 

Balonik nie boi się mnie, podchodzi, pozwala się dotykać ale jeszcze nie jest tak zupełnie ufny. Na to będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. 

Najważniejsze, że Balonik jest u nas i nic mu już nie grozi. Bardzo dziękuję Wam za pomoc dla tego małego kudłatego osiołka.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

18 maja

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w ratowaniu małego Balonika. To była bardzo szybka zbiórka – trwała półtora dnia. Już trzysetny raz pokazaliście wspaniałe serduszka dla zwierząt. Stadko ocalonych osiołków i kucyków wciąż rośnie. Balonik mimo traumatycznych zdarzeń zachował pogodę ducha. Jest bardzo miły i ciekawski. Jutro nagram z nim filmik to zobaczycie sami. Jeszcze raz dziękuję i życzę spokojnego weekendu. 

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Balonika, oraz inne działania statutowe fundacji.

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

15 maja

Gdzie jest moja mamusia? Przemoknięty do suchej nitki Balonik rozgląda się po przyczepce i cichuteńko popiskuje. Małymi kopytkami stuka w drewnianą podłogę i rozgląda się zagubionym wzrokiem. Po jego delikatnym ciele przebiegają dreszcze. Nie wiem, czy trzęsie się ze strachu, czy z zimna. Handlarz schował przede mną tego małego osiołka w przyczepie. Dlaczego tak zrobił? Nie chce powiedzieć. Ale na pewno przed moim przyjazdem wydarzyła się tu jakaś tragedia. To cud, że usłyszałem stukanie kopytek w przyczepie. Prawdy się pewnie nigdy nie dowiemy. Teraz trzeba ratować maleńkiego Balonika. Życie tego małego osiołka kosztuje 3500 złotych. Proszę o pilną pomoc. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem Balonik NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ BALONIKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

BALONIK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Wypuściłem Pusia do stada naszych staruszków. na razie jest bardzo nieufny.

13 maja 2025

Pusio przyjechał do nas już w piątek. To taki mały, puchaty osiołek. Widać, że jest jeszcze młodziutki. Wypuściłem go na razie do naszego stada staruszków, które są spokojne i łagodne, żeby miał taką łatwiejszą aklimatyzację. 

Pusio jest bardzo nieufnym osiołkiem. Na pewno będzie trzeba trochę czasu, zanim zrozumie, że jest u nas bezpieczny.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu Pusia przed rzeźnią!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

 8 maja

Maleńki Pusio już jutro do nas przyjedzie. Ten biedny osiołek miał bardzo dużo szczęścia. Bo spotkał na swojej drodze Was. Uratowaliście mu życie. Dzięki Wam ten puchaty osiołek spędzi resztę życia w bezpiecznym miejscu, otoczony opieką i innymi osiołkami. Bardzo Wam dziękuję za pomoc w uratowaniu Pusia. Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Pusia, oraz inne działania statutowe fundacji. 

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

5 maja

Maleńki Pusio kręci się po komórce i próbuje wyrwać się handlarzowi. Bidulek kładzie uszki po sobie i chce się schować w jakimś kącie. Ale jest bardzo słaby i niezdarny. Jego maleńkie kopytka grzęzną w od lat niesprzątanym gnoju. Pusio niedawno skończył dwa latka, ale widać po smutnej mince, że już dużo przeszedł w swoim życiu. Gdy próbuję go pogłaskać , uchyla głowę i odwraca wzrok. Życie Pusia kosztuje aż 4500 złotych. I nie wiem, czy damy radę go uratować. Dziś kończy się zbiórka a brakuje aż 900 złotych  Proszę Was o pilną pomoc. Marek Sotek 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem PUSIO NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ PUSIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PUSIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Do Łatka i reszty zwierzaków przyjechał kowal. Zapraszam na filmik

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

9 maja 2025 

Dzisiaj zapraszam na filmik z wizyty kowala. Zobaczycie na nim dużo naszych zwierzaków, między innymi Łatka, Lotkę, Karotkę, Kochasia i Michalinę. Wszyscy razem życzymy Wam miłego weekendu!

24 kwietnia 2024

Łatek po przyjeździe jeden dzień postał w stajni, a potem wypuściłem go do reszty kucyków. Zobaczcie na filmiku, jak poszło zapoznanie się ze stadem.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu tego ślicznego i miłego kucyka!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

23 kwietnia

Kolejny kucyk wygrał życie na loterii. Łatek jeszcze wczoraj czekał na transport do rzeźni. A dziś czeka na transport do naszego ośrodka. Tylko i wyłącznie dzięki Wam żyje. Bardzo Wam dziękuję. I Łatek też

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Łatka, oraz inne działania statutowe fundacji.

22 kwietnia

Dziś kończy się zbiórka dla Łatka. Niestety przez ostatnie trzy dni udało się zebrać tylko 500 złotych. Wiadomo, że były święta i wszyscy spędzali czas z bliskimi i odpoczywali. Pogoda była piękna i mało kto siedział przy komputerze i śledził zbiórki. Ale ten bidulek nie może dłużej czekać. Handlarz już od rana upomina się o pieniądze. Wiem, że bez mrugnięcia okiem załaduje jutro rano Łatka i wywiezie do rzeźni. Do końca dnia zostało jeszcze kilka godzin a brakuje aż 1400 złotych. Nie możemy pozwolić zamordować biedaka! Proszę Was o pilną pomoc. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

0 zł

18 kwietnia

Nie chciałem przed świętami ratować kolejnego konika. Ostatnio mamy bardzo dużo stresu, ledwo co ocaliliśmy Alę z mamą, i Szymusia. Chciałem, żebyśmy sobie odpoczęli i spokojnie przygotowali się do świąt. Ale proszę, zrozumcie mnie. Dzwoni handlarz i mówi, że ma kucyka Łatka, i że jeżeli go nie wykupię, to pójdzie pod nóż. Co mam zrobić? Jadę, robię zdjęcia. Zobaczcie jaki miły, i jak smutno się patrzy. Handlarz też wczoraj okazał okruchy człowieczeństwa i zgodził się na 500 złotych zaliczki. Powiedział, że jak dostanie zaliczkę, to puści Łatka za oborę, niech łazi przez święta. Pomożecie? Marek Sotek

 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem Łatek NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ Łatka

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ŁATEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Zobaczcie, jak Janinka się zaokrągliła na diecie cioci Oli

8 maja 

Zobaczcie, jak Janinka zaokrągliła się na diecie cioci Oli. A Frytka i Kalarepka to już ładne ośliczki. Wszystkie trzy są jeszcze na padoczku dla dziadków. Ale wkrótce się przeniosą do osiołkowego stada. 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

14 kwietnia 2025

Dzisiaj zapraszam Was na film z naszego wybiegu dla staruszków. Ciocia Ola opowie Wam jak się mają Janinka, Kalarepka i Frytka i w kim tym razem zakochał się Dziadzio. Zobaczycie też małą Cytrynkę i jej mamę Cynkę

Razem z naszymi zwierzakami życzymy Wam miłego poniedziałku! 😊

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

31 marca 2025

Kalarepka, Frytka i Janinka wieczorową porą 😊
Te trzy ośliczki ze względu na swoje zdrowie i niskie temperatury w nocy ostatni miesiąc spędziły w stajni. Tam razem z Ciocią Olą dbaliśmy aby poczuły się jak najlepiej i żeby Janinka nabrała trochę tłuszczyku. Na szczęście powoli się ociepla, więc wszystkie trzy ośliczki wyprowadziliśmy na osobny padoczek. Widzę, że im się tu podoba i od przyjazdu do nas bardzo się oswoiły. Gdy do nich przyszedłem nie odstępowały mnie na krok! Dziękuję Wam za uratowanie im życia. To dzięki Wam to wszystko jest możliwe!

5 lutego 2025

To jest Janinka, ośliczka uratowana kilka dni temu przed rzeźnią. To prawdziwa bidulka, dawno nie było tu u nas osiołka w takim słabym stanie. Dlatego zaraz po dniu otwartym wzięliśmy Janinkę do stajni. Musimy o nią teraz zadbać i trochę ją podkarmić, a to jest dużo łatwiejsze, jeśli przez pewien czas pomieszka w boksie. Myślę, że za miesią, kiedy przyjedziecie na kolejny dzień otwarty, Janinka będzie wyglądać już zupełnie inaczej.

Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy pomogli w ocaleniu biednej  Janinki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

30 stycznia

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w ratowaniu ośliczki Janinki. Wszytko skończyło się dobrze i już jutro rano do nas przyjedzie. Kolejny miły osiołek żyje dzięki Wam. Udało nam się zebrać więcej pieniędzy, tak, że mała Janinka ma od Was w prezencie weterynarza, kowala, transport i marchewki na kilka miesięcy. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

Co zawiniła handlarzowi Janinka, ta mała ośliczka? Najpierw szarpie ją brutalnie zupełnie bez powodu, a potem się dziwi, że go kopnęła. I zaczyna traktować ją jeszcze gorzej.

Najgorsze jest, że w takiej sytuacji nie mogę nic zrobić. Choć przyznam, że chciałbym potraktować handlarza tak samo, jak on traktuje Janinkę.  Ale gdybym to zrobił, on po prostu wyrzuciłby mnie ze swojego gospodarstwa i nie uratowałbym tej biednej małej ośliczki. A zapewne również żadnego innego zwierzęcia, które on chce zawieźć do rzeźni, bo handlarz więcej by mnie nie wpuścił.

Dlatego tym razem również musiałem zacisnąć zęby i po prostu patrzeć na strach Janinki i brutalność handlarza. Czasami czuję, że tego jest dla mnie za wiele, ale muszę być silny i panować nad sobą. Dla Janinki i innych zwierząt.

Handlarz chce 900 złotych zaliczki za Janinkę.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem JANINKA NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ JANINKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

JANINKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Wiewióreczka pozdrawia z domu adopcyjnego i dziękuje za ocalenie życia

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

6 maja 2025

Czy poznajecie tę rudą kuckę? To Wiewióreczka! Już od jakiegoś czasu jest w swoim wymarzonym domu adopcyjnym. Ma się tam bardzo dobrze, jak sami możecie zobaczyć na zdjęciach i filmach.

Wiewióreczka to wszystko zawdzięcza Wam, bo to Wy pomogliście mi ją uratować trochę ponad rok temu. Wtedy na pewno się nie spodziewała, że jej życie tak się potoczy i że są ludzie, którym na niej zależy. Bardzo Wam za to dziękuje.   

2 lipca 2024

Wiewióreczka dołączyła do naszego stada uratowanych zwierzaków w kwietniu. Na początku trzymała się z dala od reszty zwierząt, ale od pewnego czasu bardzo zaprzyjaźniła się ze Śnieżkiem i Sasanką. Cała trójka jest teraz nierozłączna i prawie zawsze są razem.

Bardzo się cieszę, że nasze dwa białe kucyki zaopiekowały się nową koleżanką 🙂

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

8 kwietnia 2024

Drodzy Przyjaciele, to jest Wiewióreczka, którą uratowaliście w zeszłym tygodniu. Ci spośród Was, którzy byli u mnie w sobotę na dniu otwartym, widzieli już Wiewióreczkę osobiście, może nawet karmili marchewkami.

Wiewióreczka zachowuje się u nas zupełnie inaczej niż u handlarza, nie ma już w niej tego smutku. Jednak widzę, że na razie trzyma się trochę z dala ode mnie i od reszty zwierzaków. Może potrzebuje czasu, żeby się poczuć tu naprawdę bezpiecznie. 

A najważniejsze jest, że dzięki Wam Wiewióreczka żyje i jest bezpieczna. Resztą zajmę się razem z ciocią Olą i zobaczycie, że niedługo Wiewióreczka będzie sama przychodzić po głaskanie!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

5 kwietnia 2024

Drodzy Przyjaciele, bardzo Wam dziękuję! Wiewióreczka, ta mała, przestraszona, ruda kucka dzięki Wam będzie żyć! Zebraliśmy razem potrzebne pieniądze i jeszcze dziś wieczorem Wiewióreczka będzie u nas. Jeśli odwiedzicie nas jutro na dniu otwartym, będziecie mogli sami ją zobaczyć! 

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Wiewióreczki, oraz inne działania statutowe fundacji. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim! 

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

0 zł

W małym i ciemnym, pozbawionym okien składziku na drewno handlarz przetrzymuje niekiedy zwierzęta czekające u niego na transport do rzeźni. Takie, jak ta mała ruda kucka, tak ruda, że nazywam ją w myślach Wiewióreczką.

Kiedy otwieram skrzypiące drzwi, jasne wiosenne światło wpada do mrocznego wnętrza i oślepia Wiewióreczkę, która najpierw odwraca głowę i mruży oczy. Ale po chwili jej wzrok chyba się przyzwyczaja, bo teraz kucka patrzy pełnymi smutku i strachu oczami to na mnie, to na handlarza, który tuż za mną wszedł do środka. Wiem, że konie nie płaczą, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że z oczu Wiewióreczki płyną łzy.

Kto i dlaczego oddał do rzeźni takie niewinne stworzenie? Na to pytanie handlarz nie potrafi odpowiedzieć. Mówi tylko, że przywieźli ją wczoraj i nie targowali się, więc kupił kuckę za dobrą cenę i dobrze na niej zarobi.

Handlarz wychodzi, ale ja zostaję jeszcze z Wiewióreczką. Kucam i wyciągam do niej rękę z kawałkiem marchewki. Kucka wyciąga szyję i wącha marchewkę a ja czuję na dłoni jej gorący oddech. Jednak nie chce jej wziąć, tylko patrzy na mnie z niemą prośbą i z takim smutkiem, że pęka mi serce.

Czy mogę po prostu pójść i zostawić Wiewióreczkę samą, w ciemności? Nie mam wyboru. Nic innego dziś nie dam rady zrobić. Dlatego w końcu mówię Wiewióreczce, że po nią wrócę a potem wychodzę, zostawiając jej na ziemi kilka kawałków marchewki. 

Transport do rzeźni będzie w środę rano i tym transportem handlarz chce wysłać Wiewióreczkę. Chyba że do wtorku wieczora wpłacę mu zaliczkę. Mówi, że wtedy odwoła transport i jeszcze ze dwa – trzy dni poczeka na resztę pieniędzy.

Drodzy Przyjaciele, jeśli możecie, pomóżcie. Teraz, po świątecznych wydatkach, wielu z nas nie została żadna nadwyżka w portfelu. Wiem, że może być trudno z zebraniem pieniędzy, trudniej niż zwykle. Dlatego jeśli jesteś wśród tych szczęściarzy, którym jednak cokolwiek zostało, pomóż choćby najmniejszą kwotą. Tylko w ten sposób możemy uratować małą, smutną Wiewióreczkę.

Przekaż darowiznę z hasłem WIEWIÓRKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

WIEWIÓRKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

WIEWIORKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Emilka jest u nas od kilku dni. Kto był na dniu otwartym, to ją już poznał

5 maja

Emilka przyjechała do nas w bardzo dobrym momencie, kilka dni przed dniem otwartym. Od razu poznała jak powinno wyglądać życie kucyka. Głaskanie i marchewki. Razem z Czekoladkiem stali na honorowym padoku i witali gości. A było ich wielu, bo pobiliśmy rekord frekwencji. Marchewek też było bardzo dużo. Emilka to miła i trochę wystraszona klaczka. Zobaczcie sami

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Emilki, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Kwota, którą musimy zebrać:

0 zł

23 kwietnia

Handlarz zadzwonił do mnie i powiedział, że przywieźli mu jakąś małą chudą kuckę. I że jeśli chcę ją zabrać, to mam mu wpłacić 500 złotych dziś do wieczora. Jak nie, to z samego rana odstawi ją do rzeźni.

Wiadomo było, co zrobię. Pojechałem.

Emilka rzeczywiście jest mała i chuda. I jest też młodziutka. To prawie dziecko! Ile może mieć? Pewnie z półtora roku. Małe, przerażone dziecko oddane na pastwę handlarza i rzeźnika. Spójrzcie w jej oczy, ile w nich strachu i zagubienia. Kiedy robię zdjęcia, Emilka cały czas mnie wącha, próbuje chyba wyczuć jakiś znajomy zapach. Dmucha na mnie i trąca aparat swoim małym noskiem. 

Wiem, że święta to duże wydatki i nie jest lekko. Ale zaliczka nie jest wysoka i jakbyście mogli wspomóc Emilkę, nawet małymi kwotami, to powinno udać się ją uzbierać. Wczoraj dzwoniła do mnie pani i mówiła, ze może wpłacić tylko 20 złotych. Ale to nie jest tylko 20 złotych. To jest aż 20  złotych. Bo jak 25 osób wpłaci po 20 złotych, to mamy całą zaliczkę. W grupie jest duża siła. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem eMILKA NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ EMILKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

EMILKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Zapraszam do odlądania filmu z Czekoladkiem. To bardzo miły i przytulny osiołek

3 maja

Mam troszkę zaległości z filmikami z uratowanymi ostatnio zwierzakami. Ale już je nadrabiam. Czekoladek, Emilka i Ząbek są już u nas. Zapraszam do oglądania filmy z Czekoladkiem. 

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Czekoladka, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

0 zł

24 kwietnia

Mało brakowało, a nikt nie usłyszałby o Czekoladku. Zawróciłem go z drogi do rzeźni. 

Kiedy przyjechałem, Czekoladek był już załadowany do przyczepy. Nie wiem, może handlarz zrobił to specjalnie, żeby mnie postraszyć. Że tak mało jest czasu. W każdym razie osiołek stał przywiązany w przyczepie i zdziwionym wzrokiem rozglądał się dookoła. A handlarz powiedział, że muszę mu wpłacić teraz, od razu, 500 zł zaliczki. Inaczej jedzie z Czekoladkiem prosto do do rzeźni.

Z trudem udało mi się uprosić handlarza, żeby zgodził się na 300 zł, bo tyle miałem przy sobie. Nie był zadowolony, ale w końcu wziął te pieniądze. Mimo to nie sprowadził Czekoladka z przyczepy. Powiedział, że do wieczora czeka jeszcze na 1000 złotych. Jeśli nie dostanie, rano jedzie z Czekoladkiem do ubojni. 

Zobaczcie, jaki biedny jest ten osiołek. Jest bardzo miły, ufny, pozwala się głaskać. Handlarza też się nie boi. Wygląda bardziej na zdziwionego niż przestraszonego. Na pewno nie przychodzi mu nawet do głowy, dlaczego handlarz uwiązał go w przyczepie i dokąd chce go zawieźć.

Jeśli tylko możecie, pomóżcie mi uratować biednego Czekoladka. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem CZEKOLADEK NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ CZEKOLADKA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

CZEKOLADEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ