Maciuś i jego mama przeziębili się i zostali przeniesieni do stajni na leczenie.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

11 czerwca 2026

Te miłe kucyki trafiły do nas miesiąc temu, zamieszkały w kucykowym przedszkolu z innymi mamami i ich maluchami. Niestety złapały jakieś przeziębienie. Weterynarz zdecydował o leczeniu antybiotykiem, w związku z tym czasowo zamieszkały w stajni. Maciuś od początku był ufnym kucykiem, sam podchodził do człowieka, teraz trochę się zraził przez codziennie zastrzyki. Czekamy na kontrolę lekarską i dalszy plan leczenia. Mam nadzieję, że po leczeniu i powrocie do stada, zapomni o tych nieprzyjemnościach.

2 czerwca 2026

Nasze Kucykowe przedszkole ma coraz więcej maluchów. Wynika to z tego, że uratowaliśmy kilka mam z ich małymi. Poza tym zdarzało się, że uratowane klaczki okazywały się być już źrebne w momencie przybycia do fundacji. Mieszkają tu Maciuś, Antoś, Duduś, Majeczka, Kinderek i, ostatnio przybył, Jaruś, z którym nagrałem filmik 30 maja. Te małe, urocze źrebaki rosną jak na drożdżach, są oswojone z człowiekiem, lubią jego towarzystwo i głaskanie.

6 czerwca będziecie mieli okazję je zobaczyć podczas dnia otwartego.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

9 maja

Maciuś i jego mama wczoraj do nas przyjechali. Wiele osób zaangażowało się w akcję ratowania ich życia, za co bardzo Wam wszystkim dziękuję. Wyjechałem na kilka dni, więc ciocia Ola nagrała dla Was dziś film. Kucyki są troszkę wystraszone, ale widać, że się oswoją, szczególnie, gdy dostaną marchewkę. 6 czerwca mamy dzień otwarty. Zapraszam w gości do Maciusia i jego mamy. Pewnie już będą stały w Kucykowym przedszkolu.

7 maja

Już jutro Maciuś i jego mama do nas przyjadą. Bardzo, bardzo się cieszę. Na pewno zamieszkają w kucykowym przedszkolu, tam, gdzie ich miejsce. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc w ratowaniu tej rodzinki. W trzy dni zebraliśmy ponad 7000 złotych. Jesteście wspaniali. A jeżeli chcecie osobiście spotkać Maciusia i jego mamę, to przyjedźcie na dzień otwarty 6 czerwca. Nie zapomnijcie marchewek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

brakująca kwota:

Wczoraj wieczorem dostałem od handlarza przerażające zdjęcia i film. Maleńki Maciuś i jego mama uwięzieni w przyczepie już czekają na transport do ubojni. Źrebaczek chyba zrozumiał co się dzieje i strasznie się szarpie, wspina się i próbuje kopnąć handlarza. Nie ma żadnych szans ale dzielnie walczy o swoje życie. Mamusia jest sparaliżowana strachem, oczy jej wychodzą z orbit, ale nawet się nie poruszy.

Handlarz zażądał 1000 złotych zaliczki, płatne dziś wieczorem. Powiedział, że nie zdejmie ich z przyczepy, bo i tak jutro zostaną zabite.

Bardzo proszę o pomoc dla Maciusia i jego mamy. Spójrz na te biedactwa. Musimy coś zrobić!!!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem Maciuś i mama na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ MACIUSIA I MAMĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

MACIUŚ
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Brunia właśnie przyjechała do fundacji. Zobaczcie jak swobodnie czuje się przy człowieku. Dziękuję, że ją uratowaliście!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

9 czerwca 2026

To młoda, przyjazna, czekoladowa ośliczka. Stoi spokojnie, jest zaciekawiona człowiekiem. Jesteśmy w stajni, gdzie Brunia spędzi kilka dni na kwarantannie, podczas której zostanie odrobaczona i zabezpieczona przeciw pasożytom. Następnie dołączy do stada osiołków i będziecie mogli ją poznać podczas najbliższego dnia otwartego 4 lipca.

Brunia uratowana. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc. 

8 czerwca

Dziś wieczorem kończy się zbiórka dla Bruni. Niestety przez weekend udało się zebrać tylko 600 złotych. Wiem, że to będzie bardzo trudny poniedziałek i do końca dnia będziemy walczyli o życie tej biednej ośliczki. Ale nie możemy się poddawać. Wiem, że ona tam czeka na ratunek. Bardzo Was proszę o wsparcie w ratowaniu jej życia. Na ten moment brakuje jeszcze 1900 złotych.  Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

3 czerwca

Nie ma szans na uratowanie ośliczki Bruni. Handlarz powiedział, że jak do godziny 18 nie dostanie pieniędzy, to jeszcze dziś sam ją zawiezie do ubojni. 

Dziś rano dostałem ten filmik i krótkiego smsa. 

Przywiązał bidulkę do płotu. Zobaczcie, jak Brunia bezradnie się kręci w kółko, nie wie, co się dzieje i co ją czeka. Handlarz powiedział, że ją tam już zostawi. A o 18 zagna na przyczepę i do rzeźni zawiezie. 

Bo nie wierzy, że zbierzemy te 2000 złotych w kilka godzin. Bardzo Was proszę o pilny ratunek. Marek Sotek

 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem BRuniA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ BRUNIĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

BRUNIA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Tutuś mieszka u nas od zimy, przeszedł metamorfozę i można go rozpoznać po białej strzałce na czole. Zobaczcie jaki jest elegancki.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

9 czerwca 2026

Ten rudy kucyk przyjechał do fundacji w zaniedbanym stanie. Miał bardzo poprzerastane kopytka, ciężko mu się chodziło. Grzywa była skołtuniona, spadała na Tutusiowe oczy tak, że niewiele widział. Teraz ma nowoczesną fryzurę, a kopytka już po dwóch sesjach kowala. Tutuś to mały dzikus, który przechodził między padokami, zrywał pastuchy. W związku z tym, mieszka na padoku dla takich właśnie urwisów. W filmie wystąpiły inne, dawno nie widziane, kucyki: Celina, Stokrotka, Parys, Gagatek i Kubuś.

6 luty

Tutuś właśnie do nas przyjechał. Zobaczcie jaki wyniszczony i biedny jest ten kucyk. A kopytka wyglądają strasznie. Ale najważniejsze, że żyje. TYLKO DZIEKI WAM. Pani weterynarz, kowal i ciocia Ola zaraz się nim zajmą. Za miesiąc będzie wyglądał zupełnie inaczej. Tymczasem zapraszam Was do oglądania filmu i na jutrzejszy dzień otwarty. Przywieźcie marchewki dla Tutusia. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

Handlarz wcale mi nie powiedział, że ma Tutusia. Specjalnie zaprowadził go na tył zabudowań, żebym go nie zobaczył. Zupełnym przypadkiem dowiedziałem się, że ten mały rudy kucyk w ogóle istnieje i czeka na transport do rzeźni. Może Tutuś w jakiś sposób wyczuł, że to dla niego ostatnia szansa na ratunek, bo w pewnym momencie zarżał bardzo głośno, tak że wyraźnie go usłyszałem. Handlarza to zezłościło. Najwyraźniej nie chciał, żebym dowiedział się o Tutusiu.

Nie czekając na pozwolenie handlarza poszedłem na tył budynków. Tutuś stał przywiązany do ściętego drzewa, nieruchomo, ze wzrokiem wbitym w ziemię. Jakby się bał, że zostanie ukarany za to swoje wołanie. Ale po chwili odważył się podnieść na mnie swój smutny wzrok. Wyglądał, jakby płakał.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Handlarz najpierw nie chciał w ogóle rozmawiać o sprzedaniu Tutusia. Z tego co zrozumiałem, umówił się z właścicielem, że Tutuś nie trafi do fundacji. Ale najważniejsze, że w końcu się zgodził. Jeszcze przy mnie przeprowadził Tutusia z powrotem do szopy.

Handlarz postawił warunek, że mam mu wpłacić jeszcze dziś 800 zł zaliczki. Bardzo proszę o pomoc dla Tutusia.

Przekaż darowiznę z hasłem TUTUŚ na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ TUTUSIA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

TUTUŚ
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Właśnie przywiozłem Brzózkę do fundacji. Zapraszam do obejrzenia filmu z jej przyjazdu.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

7 czerwca 2026

Ośliczka była zestresowana podróżą, ale zaraz po wyjściu zaczęła jeść trawę i poszła przywitać się z Kapitanem i Bąbelkiem. Brzózka dziś przenocuje w stajni, jutro ciocia Ola sprawdzi czego jej potrzeba przed wprowadzeniem do stada. Na pewno musi dostać pastę odrobaczającą i ochronę przeciw pasożytom skórnym na grzbiet. Długi weekend dopiero się kończy a, dzięki Wam, Brzózka jest już u nas!

5 czerwca

Jest środek długiego weekendu i nie wiem, czy ktokolwiek przeczyta tą wiadomość. Dziś kończy się zbiórka dla Brzózki. Handlarz nie zgodził się poczekać na pieniądze do przyszłego tygodnia. Niestety na ten moment brakuje aż 1700 złotych i nie wiem, jak Wam jutro spojrzę w oczy na dniu otwartym, jeżeli nie uda się ocalić jej życia. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota do zebrania:

Kolejna tragedia w podlubelskiej wsi. U handlarza w oborze ośliczka Brzózka czeka na transport do ubojni. Wszystko zaplanowane jest na jutrzejszy poranek. Handlarz postawił ją w korytarzu, obok beli siana, żeby całą noc jadła, troszkę przytyje, powiedział. Ale najważniejsze, że nie będzie ryczała całą noc ze strachu. Sąsiedzi podejrzewają, jaki tu prowadzę proceder, i już wytykają mnie palcami na targu, powiedział. 

Handlarz postawił ultimatum. Jak nie dostanie dziś 1500 złotych zaliczki, to jutro Brzózka zostanie zabita w rzeźni. 

Czasu jest bardzo mało a kwota do zebrania duża. Bardzo Was proszę o pilną pomoc dla tej biednej ośliczki. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem BRZÓZKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ BRZÓZKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

BRZÓZKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Iskierka, nasza kilkuletnia mieszkanka, poleca się do wirtualnej adopcji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

5 czerwca 2026

Ta brązowa klaczka mieszka u nas ponad trzy lata, jest dokarmiona, ma zadbane kopytka. Choruje na RAO, przewlekłą końską astmę, pewnie dlatego trafiła do handlarza. Jej stan wymaga zamieszkiwania otwartego terenu, częstszych kontroli weterynaryjnych, podawania leków ze sterydem oraz spokojnego trybu życia. W związku z tym, jest jedną z podopiecznych, której nie wydajemy do adopcji bezpośredniej, natomiast zapraszamy do adopcji wirtualnej, która wspomoże opiekę. Naszym wirtualnym Opiekunom chcielibyśmy odwdzięczyć się możliwością odwiedzenia podopiecznych fundacji w dogodnym dla Nich terminie.

5 marca 2025

Iskierka jest u nas już od dawna, uratowaliście ją około dwóch lat temu. Iskierka choruje na RAO, czyli taką końską astmę. Ale przez większość czasu czuje się dobrze. 

Iskierka ma swój charakterek – zazwyczaj nie jest specjalnie miła ani dla ludzi, ani dla swoich przyjaciół ze stada. Ale akurat dziś była chyba w bardzo dobrym nastroju, po pozwalała mi się głaskać, co nie zdarza się często,

Zapraszam na film z Iskierką.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

23 lutego 2024

Drodzy Przyjaciele, zapraszam Was dziś na wybieg w naszym ośrodku w Starym Polesiu, gdzie dom znalazły uratowane dzięki Waszej pomocy zwierzęta.
Źrebną staruszkę Lukrecję uratowaliśmy niecały miesiąc temu. Regularnie odwiedza ją pani weterynarz i sprawdza jak się czuje. Na ten moment wszystko jest w porządku, a Lukrecja mimo swojego wieku dobrze znosi ciążę. Znalazła też nową przyjaciółkę – Iskierkę, z którą spędza większość czasu. Niestety nie mogłem się na dobre do nich zbliżyć bo ciągle chodziła za mną Kalinka (mama Kajki) i je odganiała. Na filmie zobaczycie też Sasankę, która nadal nie rozstaje się ze Śnieżkiem.
Wszystkie nasze zwierzęta są wyjątkowe i mają swoje własne charaktery, ale my akceptujemy je takimi jakimi są i zapewniamy im bezpieczny dom już na zawsze 😊

5 lutego 2024

Drodzy Przyjaciele, Iskierka jest już u nas! Przyjechała akurat na dzień otwarty, więc część z Was na pewno ją już widziała 🙂

Iskierka Kuli uszy i próbuje mnie straszyć, więc na razie nie będę zmuszać jej do bliskich kontaktów. Powoli, powoli i nasze zwierzaki nauczą Iskierkę, że można być grzeczną i nic się nie dzieje. Dajmy jej czas.

Bardzo Wam dziękuję za to, że uratowaliście życie Iskierce. Teraz ja i ciocia Ola zajmiemy się tym, żeby zaufała ludziom i stała się normalnym, grzecznym konikiem. Trzymajcie za nas kciuki! Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Iskierki, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

31 stycznia

Drodzy Przyjaciele, dziś kończy się zbiórka dla Iskierki. Ciężko to szło i opornie ale jest światełko w tunelu i szansa na ratunek dla tej biednej klaczy. Tylko, czy jeszcze ktoś z Wam ma wolne środki, żeby jej pomóc? Więc mam do Was ogromną prośbę. Spróbujcie wciągnąć kolejne osoby do tej wspaniałej akcji, którą prowadzimy. Wtedy będzie nam wszystkim lżej, bo czym więcej nas będzie, tym łatwiej będzie można uzbierać pieniądze, bo wystarczą mniejsze kwoty. Może jeszcze ktoś z rodziny, lub przyjaciół się włączy. Albo może w miejscu pracy można gdzieś rozesłać ten apel. Ja też wciąż myślę, jak rozszerzyć grupę darczyńców, żeby nie nadużywać Waszego dobrego serca. Dziś do końca dnia musimy uzbierać brakujące 950 złotych. Bardzo Was proszę o wsparcie. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

ostatnia rata:

0 zł

Iskierka jest niegrzeczna. I to jest jej błąd. Więc musi umrzeć.

Iskierka jest nieduża, jest w zasadzie czymś pomiędzy kucykiem a dużym koniem. Ma piękną błyszczącą sierść, szlachetny wygląd i urodę – innymi słowy jest to konik w sam raz do jazdy dla dziecka. I takie właśnie było zadanie Iskierki.

Niestety Iskierka miała na ten temat inne zdanie. Nie wiem, dlaczego. Może to kwestia jakiegoś urazu z czasu, gdy była źrebakiem? Złych wspomnień z pierwszych kontaktów z człowiekiem? Nieumiejętnego zajeżdżania z użyciem przemocy? Tego się nie dowiemy. Ale teraz Iskierka nie akceptuje człowieka jako swojego przewodnika. Prowadzona na uwiązie wyrywa się i szarpie, próbuje uciec. Jeśli nie ma możliwości ucieczki, odwraca się zadem i próbuje kopnąć, lub przynajmniej straszy. Taką ma strategię przetrwania.

Iskierka kilkukrotnie przechodziła z rąk do rąk. Ostatnim jej właścicielem była szkółka jeździecka. I zapewne oni również nie poradzili sobie z Iskierką, bo przywieźli ją tu. Do handlarza koni rzeźnych.

Teraz Iskierka stoi przywiązana do drzewa w lasku, poza gospodarstwem handlarza. Handlarz jest zły, bo jemu też Iskierka się wyrywała. Udało jej się uciec, ale zaraz handlarz ją złapał i zamiast do szopy, zaprowadził Iskierkę do lasu i przywiązał do drzewa. Za karę. I od razu umówił dla niej transport do rzeźni. 

Biedna Iskierka, nikt do tej nie potrafił do niej dotrzeć i pokazać jej, że człowiek może być dobry. A może nikt nie próbował? 

Życie Iskierki jest warte aż 6000 złotych, to duży kuc, prawie jak koń. Do tej pory uzbieraliśmy 5050 złotych. Końcowe rozliczenie odbędzie się już dzisiaj.

Bardzo Was proszę, pomóżcie uratować biedną zbuntowaną Iskierkę od rzeźni. Dajmy jej szansę zobaczyć, że człowiek może być też dobry i że czasem można mu zaufać.

Przekaż darowiznę z hasłem ISKIERKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ ISKIERKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

ISKIERKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Siano przyjechało! Bardzo Wam dziękuję za wielką pomoc.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

5 czerwca 2026

Dzięki Waszej pomocy, mamy zabezpieczone 3 tygodnie wyżywienia dla naszych 120 osiołków i kucyków. Zapraszam, już jutro dzień otwarty na odwiedzenie naszych podopiecznych.

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota:

0 zł

Bardzo proszę Was o pomoc w zakupie siana dla naszych zwierzaków.

W tej chwili w naszym ośrodku w Nowym Wilkowie mamy ponad 120 koni, kucyków i osiołków. Podstawowym pożywieniem dla nich jest siano. 

Bele znikają jedna za drugą, bo nasi milusińscy mają bardzo duży apetyt. 

Zaprzyjaźniona firma, która sponsorowała nam do tej pory zakup siana, powiedziała, że nie dadzą rady zapłacić za ten transport. Więc jestem zmuszony prosić Was o pomoc. 

Pomóżcie mi wykarmić Jacusia, Sówkę i resztę towarzystwa.  Z góry dziękuję. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem SIANO na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

POMAGAM KUPIĆ SIANO

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

SIANO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Dwa osiołki- Kapitan i Bąbelek, ze względów zdrowotnych, mieszkają czasowo na wydzielonym padoku. Ciocia Ola opowiada o ich stanie.

3 czerwca 2026

Mamy osobny padoczek, na który zaprowadzamy osiołki czy kucyki, kiedy potrzebują izolacji. Aktualnie Bąbelek jest po zabiegu kastracji, potrzebuje kilku dni spokoju, aby wygoiła się dobrze rana pooperacyjna. Kapitan natomiast choruje na wątrobę, wymaga podawania specjalnej suplementacji. Początkowo przechodził leczenie w stajni, w boksie. Źle jednak znosił izolację, jest towarzyskim osłem. Z tego powodu ciocia Ola postanowiła postawić obydwa osiołki razem i Kapitan z Bąbelkiem czuje się dużo raźniej i spokojniej. Te osiołki polecają się do adopcji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

26 lutego 2026

Nasze zwierzaki regularnie odwiedza kowal. Zarówno kucykom, jak i dużym koniom trzeba regularnie przycinać kopyta. Dotyczy to również osiołków. Przycinanie kopyt powinno się odbyć co 6 – 8 tygodni. Niekiedy zwierzęta, które do nas przywozimy, są bardzo zaniedbane w tym zakresie. Zdarzają się nawet kopyta są tak przerośnięte, że utrudniają chodzenie i powodują deformację nóg.

Dlatego każdy z naszych zwierzaków musi obowiązkowo mieć przycięte kopyta, kiedy przychodzi na to właściwy czas. Ale niektóre z kucyków i osiołków mają na ten temat inne zdanie. I kiedy przyjeżdża kowal, te łobuziaki robią wszystko, żeby nie dać się złapać. 

10 czerwca

Uratowany dzięki Wam Kapitan przyjechał do nas w niedzielę. Zobaczcie jaki jest duży! Kawał z niego osiołka. Była już u niego Pani weterynarz i powiedziała, że jest w dobrym stanie. Musimy tylko dobrze zadbać o jego kopytka, ale wiem, że kowal da sobie z nimi radę.

Nagrałem dla Was filmik z wpuszczenia Kapitana do reszty osiołków. Jak zwykle były emocje, ale bardzo szybko opadły i na padoczku zrobił się spokój.

Dziękuję Wam za pomoc w ocaleniu Kapitana. To dzięki Wam jest bezpieczny 😊

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

7 czerwca

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla Kapitana. Wczoraj zebraliśmy potrzebne pieniądze i ten biedny osiołek już jutro rano (niedziela) przyjedzie do nas. Przyjedzie razem z Michasiem jednym transportem. Myślałem, że uda się załatwić transport na dziś i że będziecie go mogli obejrzeć na dniu otwartym. Ale niestety musicie poczekać do lipca. Ale na początku tygodnia na pewno będzie na stronie filmik z Kapitanem. Jeszcze raz bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc i życzę spokojnego weekendu.

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Kapitana, oraz inne działania statutowe fundacji. 

Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

kwota, którą musimy dziś zebrać:

0 zł

3 czerwca

Kapitan to ogromny osioł. Przez wiele lat był wykorzystywany do ciągnięcia bryczki i innych prac w gospodarstwie. Dopóki dawał radę, było dla niego siano i garstka owsa. Ponoć bardzo lubił dzieci gospodarza, chętnie po pracy woził je na grzbiecie. A gdy wieczorem szły do domu, głośno za nimi ryczał. Niestety z czasem pojawiły się problemy z kopytami i już nie miał siły pomagać w gospodarstwie. Stał się darmozjadem, jak to powiedział gospodarz. Więc przywiozł Kapitana do handlarza, a dzieciom powiedział, że osiołek teraz będzie pracował w onoterapii. Straszna jest ta historia. Ale mamy szansę go uratować. Bardzo proszę o pomoc dla Kapitana. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem KAPITAN NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 535 501 501 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ KAPITANA

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

KAPITAN
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Pietruszka, uratowana ostatnio dzięki Wam ośliczka, przeszła kwarantannę i dołącza do stada osiołków.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

1 czerwca 2026

Pietruszka przyjechała do nas pod koniec tygodnia. Trafiła standardowo na kwarantannę, podczas której została odrobaczona. Dziś przeszła na padok osiołków, gdzie nastąpiło spore poruszenie. Pietruszka musiała troszkę odganiać się kopniakami od zainteresowanych osiołków. Kopytka tej sympatycznej ośliczki są połamane. Jest u nas aktualnie kowal, który niebawem się nimi zaopiekuje. Dziękuję Wam za wsparcie w uratowaniu Pietruszki.

25 maja

Tego się obawiałem. Słoneczny weekend sprawił, że ludzie nie zaglądali do internetów. Przez sobotę i niedzielę uzbieraliśmy tylko 800 złotych da Pietruszki. Nie wiem, jak to dalej będzie, bo w jeden dzień mamy do zebrania aż 2400 złotych. Handlarza nawet nie mam co prosić o przesunięcie terminu. Biedna ośliczka, stoi sobie tam za tym garażem, i nawet nie wie, że dziś rozstrzygną się jej losy. Jak handlarz nie dostanie reszty pieniędzy, to już jutro z samego rana zawiezie ją do ubojni. Nie możemy do tego dopuścić. Ja zaraz zabieram się do obdzwaniania moich znajomych. I Was też o to proszę. Musimy uratowaź życie ośliczki Pietruszki. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Dziś musimy zebrać:

Handlarz wysłał mi wczoraj zdjęcia i krótki filmik z ośliczką przywiązaną za blaszanym garażem. Powiedział, że ma na imię Pietruszka i że jest bardzo miła. Tuli się do człowieka i szuka kontaktu. Ale jest chuda i w rzeźni za dużo za nią nie dadzą. Powiedział, że jak wieczorem wpłacę 1000 złotych zaliczki, to odwoła transport i ją przetrzyma przez weekend i poczeka na resztę pieniędzy do poniedziałku. 

No jak zobaczyłem te zdjęcia, to zrozumialem, że musimy ją uratować. Zobaczcie jaka jest słodka. 

Wiem, że ten tydzień był ciężki, ale spróbujmy uzbierać tą zaliczkę. 

Musimy uratować życie Pietruszki. Marek Sotek

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Przekaż darowiznę z hasłem PIETRUSZKA na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

bLIK: 535 501 501 

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

RATUJĘ PIETRUSZKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

PIETRUSZKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ

Śnieżek to jeden z naszych pierwszych uratowanych kucyków, zobaczcie jak się miewa.

29 maja 2026

Śnieżek to biały, okrąglutki kucyk, widać, że apetyt mu dopisuje. Trafił do nas ponad 3 lata temu. Miał wtedy bardzo zaniedbane, powywijane do góry kopytka. Dzięki regularnym wizytom kowala, zostały doprowadzone do dobrego stanu. Na tyłach padoków mamy jeszcze taką otwartą przestrzeń, na którą wyprowadzamy kucyki, aby pojadły świeżą trawę, dla urozmaicenia swojej diety. Na co dzień bazą dla zdrowych kucyków i osiołków jest siano, które jest bezpieczniejsze dla ich dobrostanu. Trawa zawiera dużo cukrów co, przy regularnym spożyciu, zwiększa ryzyko wystąpienia stanu zapalnego kopyt, czyli ochwatu. Śnieżka nie wydajemy do adopcji bezpośredniej, natomiast polecamy go do adopcji wirtualnej.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

26 marca 2025

Dzisiaj Ciocia Ola przychodzi do Was z filmikiem z jednego z naszych padoków. Zobaczycie na nim Michalinkę oraz naszą nierozłączną parę białych kucyków – Sasankę i Śnieżka. Zapraszam do oglądania!

15 grudnia 2023

Na dobre rozpoczęcie weekendu przychodzę do Was z nowymi wieściami od Rudej, Śnieżka i Sasanki.
Ruda ma się bardzo dobrze, jednak nadal jest nieufna i zdarza jej się nas podgryzać. Taka trochę samotniczka z niej, ale kto wie, może zakocha się w uratowanym dzięki Wam Czekoladowym? On już lada moment pojawi się w Starym Polesiu. Byli by bardzo ładną parą.

Za to Śnieżek i Sasanka nadal są nierozłączni i razem spędzają czas na łące. Śnieżka wypuściliśmy po długim czasie na wybieg z resztą zwierząt i jak na razie jest grzeczny. Jednak chyba zbyt wcześnie go pochwaliłem, co akurat nagrało się na filmie 😄.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
27.06.2023
 
Kartofelek i Śnieżek od pewnego czasu zamieszkali razem na specjalnym padoku dla końskich i osiołkowych łobuziaków 😉 Obaj są zbyt zadziorni, żeby mieszkać razem z całym stadem, w którym są starsze i słabsze zwierzaki, źrebaczki i klacze. Mimo kilkukrotnych prób nie udało się ich dołączyć do stada. 
 
Dlatego, żeby nie musieli spędzać całych dni w boksie, zrobiłem dla nich ten padok. Tu mogą sobie łobuzować do woli. A może za jakiś czas uspokoją się na tyle, żeby dołączyć do reszty?

Śnieżek jest już z nami! Dziękuję raz jeszcze wszystkim osobom zaangażowanym w jego uratowanie. Było dużo stresu, szczególnie na końcu, ale udało nam się i to jest najważniejsze.

Śnieżek jest jeszcze zestresowany i wystraszony. Ale najgorsze są jego kopytka – zobaczcie sami. Pan kowal będzie miał tu dużo pracy, tym bardziej że tak przerośnięte kopyta zniekształcają całą postawę konia i nie da się ich za jednym zamachem przyciąć na gotowo – trzeba tą korekcję rozłożyć na kilka etapów. Ale zajmiemy się Śnieżkiem, mam nadzieję że szybko poczuje się tu bezpieczny.

Śnieżek jest tutaj tylko dzięki Wam i waszej pomocy. Dziękujemy razem ze Śnieżkiem!

Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Śnieżka, oraz inne działania statutowe fundacji.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

na wPŁATę POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

WCIĄŻ BRAKUJE NAM:

0 zł

Śnieżek wygląda, jakby był stworzony do plecenia mu warkoczyków, karmienia smakołykami i kochania. Wygląda jak kucyk dla księżniczki z bajki. Dlatego nie rozumiem, jak znalazł się w chlewiku u gospodarza, gdzie zamknięty w ciemności spędził ostatnie… ile? Rok? Dwa lata? Nie wiem. Na pewno o wiele, wiele za długo.

Wiem tylko, że gospodarz mieszkał samotnie i zawsze lubił wypić. I pewnego dnia, kiedy zabrakło mu pieniędzy na wódkę i pomysłów skąd je wziąć, spakował Śnieżka do przyczepy i przywiózł tu, do skupu koni rzeźnych. Handlarz mówi mi, że lubi takich klientów. Nie targują się. Chcą tylko jak najszybciej wziąć trzęsącymi się rękami pieniądze i odjechać.

Śnieżek stoi teraz i mruży oczy, bo razi go nawet ta niewielka ilość światła, która wpada przez uchylone drzwi. Rozgląda się niepewnie. Boi się. Niezdarnie stąpa na swoich karykaturalnie przerośniętych kopytkach. Widać, że każdy krok sprawia mu ból.

A mi pęka serce na myśl, że tak ma minąć jego życie. Najpierw zamknięty w chlewiku, pozbawiony słońca, pozbawiony towarzystwa innych koni. Zaniedbany, z bolącymi nogami, czasem pewnie głodny. A prosto stamtąd, z krótkim przystankiem u handlarza, ma trafić do ubojni, gdzie jego smutne życie zakończy się jeszcze smutniej, w bólu i strachu, pod rzeźnickim nożem.

Handlarz żąda za Śnieżka 2600 zł. Zgodził się na niedużą zaliczkę – 600 zł – ale muszę ją wpłacić jeszcze dziś. Spróbujmy zebrać te pieniądze i odmienić przerażająco smutny los Śnieżka. Zamiast do rzeźni niech pojedzie stąd do nas, do azylu w Starym Polesiu. Tu, otoczony innymi końmi i osiołkami, już nigdy nie będzie samotny i głodny. Będzie otoczony opieką i miłością. I będzie codziennie oglądał słońce.

Przekaż darowiznę z hasłem Śnieżek na konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt

Stare Polesie 25B 05-155 Leoncin

 

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

ratuję śnieżka

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

Śnieżek

na numer      7420    (koszt 4,92 pln)

na numer      7928   (koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Księżniczka przeniosła się na padok dla dużych koni, gdzie ma więcej przestrzeni do biegania.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

28 maja 2026

Ta piękna, biała klaczka to jeden z największych koni, które przebywają w fundacji. Czasowo mieszkała na przednim padoku, przeznaczonym dla naszych chorowitków, ale zauważyliśmy z ciocią Olą, że zaczęła za bardzo rozpychać się w stadzie. Dziadzio nie mógł dotrzymać jej odpowiedniego towarzystwa, bo słabną mu tylne nogi, wiek zaczyna mu doskwierać. Zaprowadziłem ją na padok dla dużych koni, gdzie nie będzie tak dominować. Padok dla dużych koni jest znacznie większy, tylko częściowo zalesiony, więc Księżniczka będzie mogła tu swobodniej kłusować. Na pewno zaprzyjaźni się z Białym.

29 stycznia 2026

Pokażę Wam dziś, jak wygląda nasz ośrodek nocą. I co wtedy robią nasze zwierzęta. 

Zapraszam na film.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

7 stycznia 2026

W naszym ośrodku takie mrozy, jakie mamy obecnie, to nie lada wyzwanie. Zobaczcie, jak sobie radzimy.

16 października 2025

Księżniczka i Dziadzio to nasza kolejna zakochana para. 

Dziadzio przez dłuższy czas był bardzo bardzo chudy i słaby. Mimo wszystkich naszych starań jego stan się nie poprawiał. Myśleliśmy, że niedługo będziemy musieli się z nim pożegnać. Nawet mówiłem Wam to w jednym z filmów. 

Ale w pewnym momencie Dziadzio zaczął się czuć dużo lepiej, nabrał siły, przytył i teraz rządzi naszym stadem dziadków.

Dziadzio zaprzyjaźnił się z Księżniczką i teraz wszędzie chodzą razem. I pięknie razem wyglądają!

Dziękuję Wam za uratowanie Księżniczki i Dziadzia. One żyją tylko dzięki Waszej pomocy.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie
Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

21 lutego 2024

Zapraszam Was dziś na wirtualny spacer po naszym ośrodku. Filmik nagrałem jadąc traktorem z paszą na sam koniec naszego terenu. 

A jeśli chcecie sami pospacerować sobie u nas na żywo, zapraszam Was na dzień otwarty. Najbliższy będzie 8 marca. 

28 września 2024

Księżniczka jest u nas już od kilku dni. Zobaczcie jaka to piękna klaczka. Jest śnieżnobiała, ma bardzo długą białą grzywę i wygląda jak prawdziwa księżniczka. A do tego jest przemiła i garnie się do ludzi. Nie rozumiem, jak można takiego wspaniałego konia oddać do rzeźni.

Przyjedźcie do nas na dzień otwarty – najbliższy jest dokładnie za tydzień, w sobotę 5 października, od 10.00 do 14.00. Wtedy będziecie mogli osobiście zapoznać się z Księżniczką. Do zobaczenia!

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

21 września

Bardzo Dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla Księżniczki. To był naprawdę trudny tydzień, ale wszystko dobrze się skończyło. Udało nam się zebrać więcej środków, więc przeznaczyliśmy je na transport i utrzymanie Księżniczki, oraz inne działania statutowe fundacji. Życzę spokojnego weekendu i pozdrawiam serdecznie. Marek Sotek

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

KWOTA, którą musimy zebrać:

0 zł

Żeby zobaczyć Księżniczkę w ciemnym wnętrzu, musiałem zapalić latarkę. Klacz musiała już długo stać w ciemności i raziło ją światło, bo zmrużyła oczy i otworzyła je dopiero po dłuższej chwili.

Skąd w takim miejscu wziął się koń tak piękny i szlachetny jak ona? Księżniczka jest całkowicie biała, z długą jedwabistą grzywą i wyrazistym spojrzeniem. Na pewno musiała zwracać uwagę i przykuwać wzrok. Więc dlaczego trafiła tu, do handlarza koni rzeźnych, a teraz w pozbawionej światła oborze czeka na transport do rzeźni i śmierć?

Na moje pytanie handlarz tylko wzrusza ramionami. Co z tego, że ona ładna, jak kuleje. Więcej by na lekarzy wydali niż koń warty – mówi, jakby to wszystko tłumaczyło.

Udaje mi się wyciągnąć od handlarza trochę więcej informacji. O ile oczywiście nie zmyślał. Z tego co mówi, Księżniczka pracowała dość długo w szkółce jeździeckiej. Domyślam się, że z taką urodą była ulubienicą wielu dzieci. Ale zaczęła kuleć. To musiało być coś poważniejszego, bo kulawizna nie przechodziła. Więc w końcu właściciele mieli dosyć utrzymywania konia, który nie pracuje a trzeba go karmić. I zajmuje boks, który można byłoby wykorzystać dla innego konia. Więc przywieźli Księżniczkę do handlarza. A dzieciom i ich rodzicom pewnie powiedzieli, że poszła na emeryturę…

Dołożą parę złotych i kupią zdrowego konia – dodaje handlarz, jakby to wszystko wyjaśniało.

Księżniczka wygląda na szczęśliwą, kiedy do niej podchodzę. Pozwala się pogłaskać, a po chwili sama naprasza się o pieszczoty i zagląda mi do kieszeni w poszukiwaniu marchewek albo kostek cukru. Jest bardzo ufna i urocza. Jestem pewien, że dzieci za nią przepadały.

Bardzo proszę o pomoc.

Przekaż darowiznę z hasłem KSIĘŻNICZKA NA konto:

MBANK: 84 1140 2004 0000 3302 8248 4626

bLIK: 507 076 507 

PayPal: kontakt@razemdlazwierzat.pl

Fundacja Razem Dla Zwierząt
Nowy Wilków 37A 05-155 Leoncin

NUMER KONTA DO WPŁAT W EUR
PL90 1140 2004 0000 3012 1800 7761
BIC BREXPLPWMBK

Ratuję KSIĘŻNICZKĘ

wybierz kwotę

lub

Wyślij SMS o treści

KSIĘŻNICZKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7928(KOSZT 11,07 PLN)
NA NUMER 91920(KOSZT 23,37 PLN)
I KUP TAPETĘ