uratowane

Mandarynka jest z nami już ponad tydzień. Zobaczcie, jak bardzo ma poprzerastane kopytka. Czekamy na wiztę kowala.

27 października 2025 Mandarynka, którą uratowaliście przed śmiercią w rzeźni, jest już u nas ponad tydzień. Mieszka sobie na padoku razem ze stadem osiołków. To starsza i bardzo sympatyczna ośliczka.  Niestety, Mandarynkę będzie musiał pilnie odwiedzić kowal. Zobaczcie tylko, jakie ma kopytka. Są bardzo przerośnięte, na pewno od bardzo dawna nie były przycinane. Aż utrudnia jej to chodzenie. Wizyta kowala

Karolcia i jej mama są już u nas! To była dramatyczna zbiórka, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Dzięki Wam.

25.10.2025 Karolcia i jej mama przyjechały już do nas! Dziękuję Wam wszystkim za pomoc! Zbiórka była dramatyczna, ale dzięki Wam wszystko skończyło się dobrze i zamiast do rzeźni, przyjechały do naszego azylu. Karolcia na razie jest nieufna i wystraszona. Nie wie, czego może się spodziewać, więc chowa się za mamą. Ale po tym, co przeszła, wcale się jej nie dziwię.

Nasze łobuziaki mają nowy padok, tym razem bliżej wejścia. W końcu Będziecie mogli zobaczyć ich na dniu otwartym.

23 października 2025 Jak wiecie, mamy specjalny padok, na którym mieszkają nasze największe łobuziaki. To te zwierzaki, które z różnych powodów nie funkcjonują dobrze w stadzie. Niektóre są agresywne. Inne natarczywie i bez wyczucia zaczepiają pozostałe zwierzęta. Mamy tu zarówno kucyki jak i osiołki. Ostatnio zrobiliśmy im nowy padok, tak że będziecie mogli zobaczyć naszych łobuziaków podczas najbliższego dnia otwartego,

Rzemyczka i inne najdziksze kucyki odwiedził kowal. Skorzystałem z okazji i nagrałem z nimi filmy.

https://youtu.be/pMaees6eNFs Bartuś, Bąbelek i Rzemyczek to trzy kucyki, z którymi już bardzo dawno nie było filmu. A dlaczego? Z prostego powodu – to jedne z najdzikszych kucyków w całym naszym stadzie. Nie czują najmniejszej potrzeby kontaktu z człowiekiem, wolą żyć sobie jak dzikie konie w tabunie. A my nie zmuszamy ich do zmiany. Ale czasami są takie sytuacje jak dziś,

Smutasek wcale nie jest już smutny. Jest pogodnym i wesołym osiołkiem, jak wszystkie inne.

https://youtu.be/vYmtF5TRjNQ 20 października 2025 Smutasek jest u nas już pięć miesięcy. Wcale nie jest już taki smutny, jak na początku. Jest teraz pogodny jak wszystkie inne osiołki, a po smutku zostało mu tylko imię. Ciocia Ola zabrała na razie Smutaska na padok dla dziadków, bo uznała, że jest za chudy i trzeba go trochę podpaść. Ale wygląda już całkiem nieźle

Ciocia Ola postanowiła opowiedzieć Wam dziś o tych kucykach, z którymi dawno nie było filmów.

15 października 2025 Dziś ciocia Ola postanowiła opowiedzieć Wam o tych kucykach, o których dawno nie było filmików. Jednym z tych kucyków jest Dama, mama Różyczki. Dama długi czas była dosyć zagubiona, ponieważ była bardzo nisko w hierarchii stada. Czasem trudno było jej nawet dostać się do siana. Ale od kiedy zaprzyjaźniła się z Cukiereczkiem wszystko się zmieniło. Przy nim

Dziś ciocia Ola zaprasza Was w odwiedziny do kucykowego przedszkola. Zapraszam na film.

https://youtu.be/N9d7JlrOH7o 10 października 2025 Dziś ciocia Ola zaprasza Was w odwiedziny do naszego kucykowego przedszkola. Nasze maluchy i ich mamy mają się dobrze. A ciocia Ola opowie Wam, dlaczego kucyki mogą stać na dworze kiedy pada i wcale im to nie przeszkadza. Zapraszam na film. 14 czerwca Maleńka Fifi i jej mama są już u nas. Zobaczcie jakie są słodkie.

Gagatek przyjechał do nas już kilka dni temu i od razu poczuł się lepiej

7 października Dzięki Waszej pomocy Gagatek został uratowany przed czasem. Już od kilku dni jest w naszym ośrodku i od razu widać w nim zmianę. U handlarza był zupełnie innym kucykiem. Był bardzo nerwowy i przestraszony – teraz bardzo się zmienił. Co prawda nie daje się zbyt łatwo złapać, ale uspokoił się gdy tylko zobaczył, że tu u nas jest

Wafelek od kilku dni poznaje swój nowy dom. Bardzo dziękuję za Waszą pomoc!

6 października 2025 Wafelek przyjechał do nas już kilka dni temu. Ci z Was, którzy byli na dniu otwartym już zdążyli go poznać. To bardzo miły osiołek, ale widać, że ma jakieś ciężkie przejścia za sobą. Nadal nie czuje się przy nas pewnie, ale liczymy, że niedługo się to zmieni. Razem z ciocią Olą dobrze o to zadbamy! Dziękuję Wam

Co słychać u naszych chorowitków? Zapraszamy na filmik z Mariolą i nie tylko

https://www.youtube.com/watch?v=z9VqR99C1m0 3 października 2025 Dzisiaj zapraszamy na filmik Cioci Oli, na którym opowie co słychać u naszych zwierzaków, które ze względów zdrowotnych muszą przebywać przez jakiś czas w stajni. Jak już pewnie wiecie, nazywamy ich chorowitkami. Z filmu dowiecie się jak się czują Mariola, Tereska, Lusia, Delicja, Gucio i Ziomek. 9 lipca 2025 Uratowana przez Was kilka dni temu Mariola

Gabryś WŁAŚNIE idzie na padok dla kucyków. Niestety troszkę imiona mi się pomerdały

2 października Gabryś idzie właśnie na kucykowy padok. Niestety troszkę mi się imiona pomerdały i przez cały film mówię do niego Grześ. https://youtu.be/LEtneYWRoYI 17 września 2025 Gabryś przyjechał do nas już wczoraj wieczorem. A dziś specjalnie wyprowadziłem go na drogę, żeby Wam go pokazać. I jeszcze raz podziękować w imieniu Gabrysia i moim własnym za to, że ocaliliście mu życie. Zbiórka

Cukiereczek długo nie mógł się do nas przekonać. Straszył zębami i kopytami. Na szczęście w końcu się to zmieniło.

https://youtu.be/EpeqkwIx-ac 15 października 2025 Cukiereczek długo nie pozwalał do siebie podchodzić. Straszył zębami i kopytami. Dopiero od jakiegoś czasu przekonał się do nas i możemy bez obawy zbliżać się do niego.  Cukiereczek zaopiekował się Damą, mamą Różyczki. Dama była bardzo nisko w hierarchii stada, czasem nawet nie mogła podejść do siana. Ale od kiedy zaprzyjaźniła się z Cukiereczkiem, wszystko się zmieniło.

Majeczka jest już u nas. Zobaczcie jaka jest słodka.

1 października Dziś w nocy przyjechała do nas Majeczka. Porządnie upasiona jest ta klaczka. W ostatniej chwili ją uratowaliśmy. Bardzo, bardzo Wam dziękuję za pomoc. Majka to bardzo przyjacielska i miła klaczka, jest jak piesek. Właśnie zaprowadziłem ją do stada. Zapraszam do oglądania filmu. Film składa się z dwóch odcinków. Trochę mi się poprzestawiała kolejność. Najpierw jest padok a później

Wiktoria jest już u nas. Przyjechała dziś w nocy. Na razie jest bardzo smutna i zagubiona.

25 Września Maleńka Wiktoria przyjechała do nas dziś w nocy. Widać, że jest bardzo zagubiona po stracie mamy, pobycie u handlarza i transporcie. Wpuściłem ją od razu do naszego kucykowego przedszkola. Może któraś z mam ją przygarnie. Wiktoria już jest samodzielna i skubie siano. Ale potrzeba jej czasu żeby nabrać zaufania do człowieka. Bidulka jest taka. Ale najważniejsze, że żyje.

Stasia dołączyła do stada. Nadal jest smutna, ale mam nadzieję, że pozostałe osiołki ją pocieszą.

23 września 2025  Stasia jest u nas już kilka dni. A dziś właśnie zaprowadziłem ją do stada osiołków. Stasia nie bardzo chciała za mną iść, a był do przejścia spory kawałek, więc sporo się namęczyłem, żeby ostatecznie doprowadzić ją na miejsce. Ta biedna ośliczka jest na razie jeszcze bardzo smutna po stracie źrebaczka. Ale mam nadzieję, że towarzystwo innych osiołków

Dziś mam dla Was film z Pawełkiem i innymi końmi, które mieszkają na jednym z dalszych padoków.

https://youtu.be/0BdM-THo85s 19 września 2025 Pawełek to młody konik, którego uratowaliście kilka miesięcy temu. Mieszka na padoku, który jest trochę dalej i nie widzicie go podczas dni otwartych. U Pawełka wszystko dobrze, w czasie pobytu u nas zmężniał i utył. Na tym samym padoku mieszka dużo więcej koni, między innymi Biały, Śnieżek i Sasanka, Bagietka i inne. Część z nich jest

Faktura za operację momo zapłacona. Zostało 500 złotych. Przyda się na rehabilitację.

NA WPŁATĘ POZOSTAŁO: Dni Godziny Minuty Sekundy Brakująca kwota: 0 zł 16 września Dziś muszę wreszcie zapłacić fakturę za operację jamniczki Momo. Brakuje tylko 150 złotych. Bardzo proszę, wspomóżcie suczkę w tych ciężkich chwilach. Dzięki Waszej pomocy udało się zrobić operację i ta słodka psinka zaczyna chodzić. Jeszcze długa rehabilitacja przed nią, ale najgorsze ma już za sobą. Spójrzcie na

Kazio musiał doświadczyć jakichś traumatycznych wydarzeń, bo boi się ludzi. Nawet trochę próbował kopać.

https://youtu.be/qzVvln3dwAI 10 września 2025 Nagrałem w końcy cały filmik z Kaziem. Nie było łatwo, bo Kazio to duży i silny osioł, a jednocześnie boi się ludzi i nie zgadza się, żeby do niego podchodzić. Pewnie ma jakieś traumatyczne doświadczenia z ludźmi, więc wcale mu się nie dziwię. Ale dlatego filmik nagrywam trochę z daleka. Kazio trafił na razie na padok

Niebieskookiego zaraz po przyjeździe ZAPROWADZIŁEM do stajni. W czasie dnia otwartego mogliście go pogłaskać i poczęstować marchewkami.

8 września 2025 Niebieskooki przyjechał do nas tuż przed dniem otwartym i na początku zaprowadziłem go do stajni. Jeśli nas wtedy odwiedziliście, mieliście już okazję zapoznać się z nim osobiście i poczęstować marchewkmi.  Niebieskooki to śliczny i bardzo miły kucyk, który żyje tylko dzięki Waszej pomocy. Dziękuję Wam w imieniu moim, Niebieskookiego i wszystkich innych zwierząt, które żyją dzięki Wam. https://youtu.be/ZL8Ca7Q2jTY 5

Maleńka Tosia i jej są mama uratowane. Przyjechały do nas w nocy. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc

5 września 2025 Uratowane przez Was maleńka ośliczka Tosia i jej mama są już bezpieczne! Przyjechały do nas dziś w nocy. Dziękuję każdemu z Was, kto pomógł, czy to wpłatą czy udostępnieniem zbiórki dalej. Osiołki przyjechały do nas dziś w nocy. Są już na padoku, na razie same, bez innych osiołków. Do stada dołączą po kilku dniach.  Mamę nazwałem Bonnie,

Ciocia Ola zabrała Tomcia do stajni na odpasienie. Właśnie dziś wrócił do stada.

https://youtu.be/_EhkvCf03Ek 4 września 2025 Kiedy Tomcio do nas przyjechał, był w złym ogólnym stanie. Przede wszystkim był bardzo chudy i nie przybierał na wadze. Dlatego ciocia Ola wzięła go do stajni na odpasienie, I chyba jej się to udało – jak sądzicie? Dziś Tomcio wrócił z powrotem do stada. Miał mnóstwo energii i nie mógł się doczekać, kiedy znowu pobryka

Zbudowałem domek z własnym padokiem dla Martusi i Kropeczki. Mieszka z nimi też Lusia.

https://youtu.be/Kr_vcTRAdH0 03 września 2025 Zbudowałem domek z własnym padokiem dla Martusi, Kropeczki i Lusi. Właśnie dziś była przeprowadzka. Martusia i Kropeczka mają chore kopytka. Są cały czas pod opieką weterynarza i kowala. Muszą stać na bardzo czystym i suchym podłożu, w przeciwnym wypadku ich stan będzie się pogarszał. Dlatego właśnie przygotowałem to miejsce specjalnie dla nich. A Lusia mieszka z

Szarlotka nie jest już taka malutka. Zamieszkała na padoku dla dorosłych kucyków. Przyjaźni się z Emilką.

28 sierpnia 2025 Szarlotka nie jest już takim maluchem jak kiedyś. Urodziła jej się mała siostrzyczka a Szarlotka przeniosła się już na padok dla dorosłych kucyków. Szarlotka zwykle spędza czas z Emilką – razem jedzą sianko, razem spacerują po padoku. Dziś akurat wyjątkowo stały osobno, więc cioci Oli nie udało się tego pokazać. Dużo czasu zajęło Szarlotce przyzwyczajenie się do

Okazuje się, że Borysek jest bardzo wystraszony. To taki trochę łobuziak. Wyrwał mi się i uciekł, kiedy go prowadziłem.

27 sierpnia 2025 To jest Borysek, którego niedawno uratowaliście. Jest bardzo wystraszony, nie dał mi się prowadzić, wyrwał mi się i uciekł na drogę. Zupełnie nie ma zaufania do ludzi i myślę, że dużo czasu minie, zanim to się zmieni. Na razie myślę, że Borysek będzie musiał zamieszkać na padoku dla łobuziaków. Przypuszczam, że na innych padokach będzie za bardzo rozrabiał. 

Szymek miał bardzo poprzerastane kopytka, więc specjalnie dla niego wezwaliśmy kowala.

https://youtu.be/T4ZYRcoqqWI 25 sierpnia 2025 Szymek miał bardzo poprzerastane kopytka. Nie wiem, czy były kiedykolwiek przycinane. Dlatego, chociaż reszta osiołków była już po wizycie kowala, zaprosiliśmy go ponownie, specjalnie dla Szymusia.  Posłuchajcie cioci Oli, która opowie Wam więcej.  31 lipca 2025 Szymek jest u nas już od soboty a dziś zaprowadziłem go na padok dla osiołków. Reszta stada przywitała Szymka z

Dostaliśmy specjalne elektroniczne odstraszacze much i komarów. Jeden z nich dostał Ferdek, którego muchy bardzo lubią.

https://youtu.be/UdvT8rZBWeU 24 sierpnia 2025 Dostaliśmy właśnie od pewnej pani specjalne, elektroniczne odstraszacze much, komarów i innych osadów latających. Te odstraszacze przeznaczone są właśnie dla zwierząt. Postanowiłem na początek założyć je tym osiołkom, które są najbardziej pogryzione. Do nich zalicza się Ferdek.  Ferdek ostatnio sporo czasu spędził w boksie, bo był pogryziony aż do krwi. Ostatnio waśnie wrócił na padok, bo