uratowane
Mała owieczka Kruszynka nie jest już wcale taka mała. Prawie dogoniła wzrostem swoją mamę.
https://youtu.be/UdRSiBMOL6g23 marca 2026Dwie owieczki, malutka Kruszynka i jej mama, które przyjechały do nas w samego Sylwestra, radzą sobie u nas bardzo dobrze. Kruszynka nie jest już taka malutka – prawie dogoniła wzrostem swoją mamę. Gdyby ktoś ich nie znał, trudno byłoby mu je odróżnić.Zapraszam na film, na którym pokażę Wam z kim dzielą padok i jak im się u nas
Maniuś jest już w naszym ośrodku. Zamieszkał na padoku z większymi końmi.
23 marca 2026 Maniuś jest już w naszym ośrodku. Zamieszkał na padoku z dużymi końmi. Chyba mu się tu podoba. Mimo swojego wzrostu Maniuś to jeszcze źrebak. Ma około roku. Pierwszy raz ma okazję znaleźć się na dużym terenie w stadzie innych koni, więc jest na razie trochę nieśmiały. Pozwala się przeganiać, szczególnie Biały nie pozwalał mu do mnie podejść.
Stasio Już jest u nas. Właśnie zaprowadziłem go na padok. Bardzo Wam dziękuję za pomoc w ratowaniu jego życia.
17 marca Stasio przyjechał do nas w sobotę rano. Spędził kilka dni na kwarantannie i właśnie zaprowadziłem go na osiołkowy padok. To kolejne życie, które uratowaliście. Z całego serca Wam dziękuję i zapraszam w odwiedziny do Stasia 11 kwietnia. Marek Sotek https://youtu.be/pZB2QhWHQpA NA WPŁATĘ POZOSTAŁO: Dni Godziny Minuty Sekundy kwota do zebrania: 0 zł Handlarz zamknął biednego Stasia w stodole
Chore oko Niebieskookiej jest już w bardo dobrym stanie. Okazuje się, że pozostało częściowo sprawne.
https://youtu.be/DhTT13lcMZU 12 marca 2026 Dziś mam dla Was nowe wiadomości od Niebieskookiej. Niebieskooka wróciła już na swój poprzedni padok do innych kucyków. Pani doktor jest bardzo zadowolona ze stanu jej oka. Zaleciła już odstawianie kropelek. Poza tym udało się zachować częściowo sprawność chorego oczka. W niewielkim zakresie, ale jednak Niebieskooka widzi nim, więc to jest wielki sukces. Dziękuję wszystkim, którzy
Kania jest już z nami. Zobaczcie, jaka ta bidulka jest nadal smutna i przestraszona.
9 marca 2026 Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w uratowaniu ośliczki Kani. Kania jest już u nas. Zobaczcie jaka jest wystraszona. Nadal w jej oczach widać smutek i strach. Mam nadzieję, że to się niedługo zmieni, ale na pewno Kania potrzebuje teraz dużo czasu, który spędzi z innymi osiołkami ze stada. To chyba będzie dla niej najlepsza terapia. Jeszcze raz dziękuję
mamy to! udało się zebrać pieniądze dla Palermo!
9 marca Wydaje mi się, że wspólnie wywalczyliśmy cud. Mały Palermo, którego życie tak bardzo doświadczyło zaraz po urodzeniu, jest już na tyle zdrowy, że może opuścić klinikę! Nie ma w tej chwili zagrożenia życia. Dalsze leczenie nadal jest konieczne, ale Palermo może wrócić do domu. Mówię, że to cud, bo już jedna z tych chorób wystarczy, żeby w kilka dni zabić
Chruścik wcale nie miał ochoty na spotkanie z kowalem. UCIEKAŁ I MUSIELIŚMY GO ŁAPAĆ. TO DZIKUSEK.
4 marca 2026 Chruścik jest bardzo dzikim kucykiem. Jak zresztą większość czarnych kucyków. Nie chce podchodzić do ludzi i zawsze ucieka, jeśli pojawiamy się na jego padoku. Ale tym razem musieliśmy złapać również te najdziksze kucyki, bo przyszła na nie pora przycinania kopytek. Myślę, że jeśli ktoś adoptowałby Chruścika i poświęcił mu więcej czasu i uwagi, niż my jesteśmy w
Kłębuszek jest już zupełnie zdrowy i ma mnóstwo siły. Mieszka na padoku dla łobuziaków. Właśnie odwiedził go kowal.
https://youtu.be/pcHfWsZPjak 3 marca 2026 U Kłębuszka właśnie był kowal. Wcale mu się to nie podobało. Nie chciał dać się złapać i musieliśmy łapać go we troje. Kłębuszek jest już zupełnie zdrowy. Zamieszkał na padoku dla łobuziaków. Zapraszam na film. 4 lutego 2026 Kłębuszek chorował od samego początku pobytu u nas. Na początku miał zapalenie płuc, które ostatecznie przekształciło się w
Srokata klaczka Maja jest z nami już od tygodnia. nawet zdążyła znaleźć sobie przyjaciółkę.
28 lutego 2026 Maja, srokata klacz którą z takim wysiłkiem wspólnie uratowaliśmy, jest z nami już od tygodnia. Jest bardzo miła i przyjazna. Znalazła też sobie przyjaciółkę. Zapraszam na film. https://youtu.be/F_AZsyrNaVw NA WPŁATĘ POZOSTAŁO: Dni Godziny Minuty Sekundy Dziś musimy zebrać: 0 zł Źrebna Maja nie wie, co ją czeka. Stoi sobie potulnie w komórce i strzyże uszami. Wyciąga w
Muchomorek tymczasowo mieszka w stajni, bo Trzeba mu wpuszczać do oczu kropelki.
https://youtu.be/Pq0wKfuKSVU 24 lutego 2026 Muchomorek jest trochę chory, więc od kilku dni mieszka w stajni a ja muszę wpuszczać mu do oczu kropelki. Skorzystałem z okazji i nagrałem z nim film dla Was, bo właśnie zdałem sobie sprawę, że nie było z nim filmu od momentu, kiedy do nas przyjechał. Zobaczcie, jaki to miły kucyk. Jeśli przyjedziecie do nas w
Bidulek przyjechał już do nas. Jest trochę smutny, więc od razu puściłem go do stada.
20 stycznia 2026 Bidulek jest już z nami. Jest trochę smutny i osowiały. Dlatego postanowiłem od razu zaprowadzić go do stada osiołków. Myślę, że to pomoże mu poczuć się tu bezpiecznie. Bidulek z ciekawością oglądał wszystkie zwierzęta, które mijaliśmy po drodze. Widać, że bardzo potrzebował towarzystwa. Dziękuję każdemu, kto pomógł w uratowaniu tego biednego osiołka. https://youtu.be/RxWf6cEs1x0 NA WPŁATĘ POZOSTAŁO:
Pytaliście mnie, co słychać u Nikiforka, więc specjalnie nagrałem z nim film.
https://youtu.be/-jPkywec3x4 18 lutego 2026 Prosiliście mnie o film z Nikiforkiem, więc proszę bardzo – oto on. Nikiforek nadal jest trochę dziki i chyba tak już zostanie. Nawet podczas nagrywania tego filmu nie wiedziałem, czy on chce mnie ugryźć, czy tak tylko mnie zaczepia i chce się bawić. Kiedy Nikifor do nas trafił, miał kopyta w tragicznym stanie. Przez to nóżki
Gapcio jest u nas już od soboty. Na razie zamieszkał w kucykowym przedszkolu.
16 lutego Gapcio zamieszkał chwilowo w kucykowym przedszkolu. I już zaprzyjaźnił się z innymi osiołkami. Niech sobie troszkę tu postoi, ciocia Ola musi go odpaść bo jest chudziuteńki. Ten maluch żyje tylko dzięki Waszej pomocy. Bardzo dziękują za wsparcie, które nam udzielacie podczas zbiórek. Cały ten zwierzyniec przechadza się po padokach, je siano i marchewki tylko dzięki Wam. https://youtu.be/mh387ZIUieg NA
Mam dla Was bardzo smutną wiadomość. Wczoraj odeszła od nas staruszka Lusia.
9 lutego 2026 Mam dla Was smutną wiadomość. Wczoraj odeszła od nas staruszka Lusia. Wszyscy byliśmy z nią bardzo związani, bo była pierwszym osiołkiem, jakiego uratowaliśmy. Na szczęście odeszła spokojnie, a swoje ostatnie lata spędziła wśród przyjaciół i otoczona opieką. Będzie nam Ciebie brakowało, Lusiu….. 13 października 2025 Lusia to pierwszy osiołek, jakiego uratowaliśmy. Jest już u nas od trzech
Mamy zebrane pieniądze na operację Hadesa. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przekazuję Wam słowa podziękowania, przesłane przez panią Agnieszkę, właścicielkę Hadesa: PodziękowanieW imieniu własnym oraz mojego wiernego Przyjaciela Hadesa, składam z głębi serca najszczersze podziękowania dla Fundacji Razem dla Zwierząt, Pana Marka, Izabelli Chmura oraz Wszystkich Osób, które okazały nam wsparcie w tych niezwykle trudnych chwilach. Dzięki Wam Hades, pies, który w swoim życiu przeszedł już więcej, niż ktokolwiek powinien otrzymał
Osiołki Zosia i Lucek oraz kucyki Pusia i Złotek żyją sobie bardzo dobrze w domu adopcyjnym u Pana Czarka.
https://youtu.be/pJXk-9OgOUA 4 lutego 2026 Osiołki Zosia i Lucek oraz kucyki Pusia i Złotek mieszkają sobie bardzo szczęśliwie w domu adopcyjnym u Pana Czarka. Maja zapewnione doskonałe warunki życia, duży teren i stajnię do własnej dyspozycji. A co najważniejsze, są otoczone taką opieką i miłością, jaką powinny mieć wszystkie zwierzęta na świecie. Zapraszam na film nagrany dla nas przez Pana Czarka.
Zapraszam na film, na którym jeszcze raz pokażę WAM EDZIA I OPOWIEM, JAK RADZIMY SOBIE W CZASIE MROZÓW.
https://youtu.be/nMX4hozLaNs 3 lutego 2026 Edzio to chyba nasz najbardziej przyjazny i kontaktowy kucyk. Zobaczcie, jak bardzo lubi towarzystwo ludzi. A kiedy zawoła się go po imieniu, od razu podchodzi. Zapraszam na film, na którym pokażę Wam Edzia i opowiem, jak nasze zwierzęta radzą sobie w czasie mrozów. 14 stycznia 2025 Uratowany przez Was w zeszłym tygodniu Edzio okazał się być
Kiedy przychodzę do osiołków, zawsze powstaje wielkie poruszenie. Każdy chce być jak najbliżej mnie.
2 lutego 2026 Kiedy przyjdę do naszego stada osiołków, od razu powstaje wielkie poruszenie. Większość osiołków chce być jak najbliżej mnie. Chcą, żeby je przytulać, głaskać, bawić się i oczywiście mają nadzieję na marchewkowy poczęstunek. Osiołki to bardzo miłe i bezkonfliktowe zwierzęta. W przeciwieństwie do kucyków i koni praktycznie nie zdarzają się między nimi nieporozumienia i kłótnie. https://youtu.be/4HjKgVQili0 https://youtu.be/MEXWsvjB224
Franio jest już w Nowym Wilkowie. Nadal jest trochę zestresowany.
30 stycznia 2026 Uratowany przez Was osiołek Franio przyjechał już do naszego ośrodka w Nowym Wilkowie. Widać, że jest zestresowany. Dlatego chciałem przywieźć go od handlarza jak najszybciej, żeby mógł w końcu poczuć się bezpiecznie. Na początku Franio zamieszka na padoku dla tych zwierząt, które przechodzą kwarantannę. Dziękuję, że kolejny raz, mimo bardzo trudnej zbiórki, walczyliście do końca. Franio żyje
Groszek Jest już z nami. To bardzo miły osiołek. Zapraszam do obejrzenia filmu.
28 stycznia 2026 Groszek jest już z nami! Zapraszam do obejrzenia filmu. https://youtu.be/ie87bcQT9f4 23 stycznia Udało mi się załatwić transport dla Groszka na jutro. Nie wiem, jakie życie miał do tej pory ten biedaczek, ale od jutra będzie żył jak król. Sianko, marchewka i wygłupy z innymi osiołkami. Uratowaliście kolejnego zwierzaka. Bardzo Wam dziękuję i życzę miłego dnia. Marek Sotek
Na Waszą prośbę nagrałem film z Mikołajkiem i jego mamą. Mieszkają w kucykowym przedszkolu.
Na Waszą prośbę nagrałem znów filmik z Mikołajkiem i jego mamą. Mikołajek czuje się bardzo dobrze. Spędza czas na zabawie z pozostałymi źrebaczkami. Jest najjaśniejszym z naszych maluchów, więc łatwo go odróżnić. Mama Mikołajka ma duży brzuch, ale nie jest w ciąży – poprosiliśmy panią doktor o sprawdzenie. Taka po prostu jej uroda. Dziękuję Wam bardzo za uratowanie Mikołajka, jego
Łatka jest z nami już od dwóch dni. Nie chciała dać się złapać do filmu. Może bała się, że znowu trafi do handlarza?
23 stycznia 2026 Łatka jest już z nami od dwóch dni. Od razu puściliśmy ją do stada a dziś do filmu nie chciała dać się złapać. Widocznie tak bardzo cieszyła się z odzyskanej wolności i może bała się, że znowu trafi do handlarza. Ale już złapana była zupełnie spokojna i nie próbowała uciekać. Łatka wygląda na dosyć zadbaną, ma przycięte
Mufka jest u nas od listopada. Na okres mrozów przenieśliśmy ją do stajni, bo ma już swoje lata.
https://youtu.be/yU7KEq0mhZ8 21 stycznia 2026 Dziś chciałem Wam pokazać ośliczkę Mufkę, którą wspólnie uratowaliśmy w listopadzie. Mufka nie jest już młoda, ale nadal jest w bardzo dobrej formie. Mimo to na okres największych mrozów wstawiliśmy ją do stajni i teraz ma tu swój tymczasowy domek. Mimo, że Mufka mieszka u nas już dwa miesiące, nadal jest troszkę nieśmiała. Ale na pewno
Mamy dla Was mały prezent – kalendarze na rok 2026 ze zdjęciami uratowanych przez Was zwierząt.
19 stycznia 2026 Mamy dla Was, tak samo jak w zeszłym roku, mały prezent. Wydrukowaliśmy kalendarze na 2026 rok. Znajdziecie w nich zdjęcia niektórych spośród uratowanych przez Was zwierząt i ciekawostki na ich temat, opowiedziane przeze mnie lub przez ciocię Olę. W ten sposób chcemy Wam choćby symbolicznie podziękować za wszystko, co zrobiliście dla ratowania zwierząt w ubiegłym roku.
Źrebaczek Okruszek jest już z nami. Mam nadzieję, że nasze stado kucyków dobrze się nim zajmie.
19 stycznia 2025 Uratowany przez Was źrebaczek Okruszek jest już u nas. To bardzo fajny maluch, choć jest trochę nieufny i dziki. Kiedy chciałem nagrać z nim film, Okruszek uciekał, więc musiałem poprosić ciocię Olę o pomoc. Ale kiedy już go złapaliśmy, chyba zobaczył, że nie ma się czego bać. Bardzo Wam dziękuję za pomoc w uratowaniu Okruszka. Ten maluch
Ciocia Ola opowie Wam dziś, co słychać u Pacynki, któRą uratowaliście przed świętami.
https://youtu.be/S-MVa01k1dE 16 stycznia 2025 Dziś ciocia Ola opowie Wam, co słychać u Pacynki – malutkiej kucki uratowanej tuż przed Bożym Narodzeniem. Pacynka to bardzo urocza, przemiła klaczka. Kiedy się do niej podchodzi, na początku się boi, uchyla się, jakby spodziewała się, że człowiek może ją uderzyć. Ale to tylko na początku. Po chwili robi się już ufna i miła. Okazuje
W czasie mrozów musimy dawać zwierzakom dodatkowe wysokoenergetyczne posiłki.
https://youtu.be/w2DHL3hugHM 10 stycznia 2026 W czasie największych mrozów zwierzęta muszą produkować dużo ciepła. Szczególnie jeśli żyją w systemie wolnowybiegowym tak jak nasze. Co prawda nasze kucyki i osiołki mają zawsze możliwość schronienia się w wiacie, ale zwykle z tego nie korzystają. Dlatego w największe mrozy, takie jak teraz, zwierzaki dostają dodatkowe porcje wysokoenergetycznego jedzenie, żeby miały jak ogrzewać się od
Zapraszam Was w odwiedziny do osiołków – Jacusia, Klapcia, Racuszki i innych.
8 stycznia 2025 Zapraszam Was dziś do odwiedzenia naszego stada osiołków. To są tak miłe i przyjazne stworzenia, że przebywanie z nimi zawsze pozwala mi się zrelaksować. Ostatnio zamieszkał z nimi także Marcin. Odnajduje się tu dużo lepiej niż w stadach koni i kucyków. Jeśli z wiekiem mu się to nie zmieni, to być może zostanie tu u nich już
Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową. Od razu zaprowadziliśmy ją do stada.
https://youtu.be/gbB7UgCYnmg 2 stycznia 2026 Uratowana naszym wspólnym wysiłkiem Strzałka przyjechała do nas w noc sylwestrową, jeszcze przed północą. Od razu dołączyła do stada osiołków, które dobrze się nią zaopiekowały. Trochę martwiłem się o nią, czy w nowym miejscu tuż po przyjeździe nie wystraszą jej fajerwerki. Na szczęście u nas nie strzelali zbyt dużo, więc ani Strzałka, ani pozostałe zwierzęta nie
Naszego Marcinka znowu musieliśmy przenieść na inny padok. Kucyki go nie akceptowały.
29 grudnia 2025 Naszego Marcinka musieliśmy znowu przenieść na inny padok. Mimo swojego wzrostu nadal jest dzieciaczkiem. A z jakiegoś powodu wszystkie konie i nawet kucyki przepędzają go od siana. Również nie został zaakceptowany jako pełnoprawny członek stada. Dlatego postanowiliśmy ostatecznie przenieść go na padok do stada osiołków. I to była chyba dobra decyzja, bo Marcinek w końcu czuje się
